Dzień Dziecka w Wiśle czyli Zofia w sukience

 Hello!

Czerwiec to Zośkowy miesiąc. Najpierw Dzień Dziecka, a później urodziny. Na te drugie wydarzenie szykuje się niespodzianka, natomiast na 1 czerwca zrobiłam z Zofią szybki wypad do Wisły. Młoda coś tam ostatnio nawijała o tematach związanych z wodą i ekologią, więc chyba nadszedł dobry czas, aby pokazać jej początek królowej polskich rzek, a także zaporę. Pogoda średnio sprzyjająca jak na koniec maja, niemniej jednak udało się zrobić kilka zdjęć. 

Kadry nad wodospadem powstały w słońcu. Niestety po 10 minutach rozpadało się do tego stopnia, że uchwyciłyśmy tylko jeden moment z zaporą w tle. Myślę, żeby wybrać się jeszcze raz, ale to w innych warunkach pogodowych :) Zresztą, urodziny prawdopodobnie szykują się w rodzinnym mieście Adama Małysza. 







                           
Jest dziewczęco, ale za to klasycznie. Osobiście nie mogę znieść widoku pstrokatych ubrań, dlatego też od początku uczę Zośkę, aby stawiała na stonowane kolory :) 

Sukienka - MałaMi
Kurtka - Young Dimension zakupiona na Vinted
Buty - Cool Club 

Blanka

Komentarze

  1. moja córka ostatnio nosi tylko sukienki, także na pewno byłaby zachwycona kolejną ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty