Femme Luxe czyli mierzymy sukienki

                       
Hello!
                        
Jak wiecie, albo i nie, ubrań na blogu nie pokazywałam, bo do tej pory nie mogłam znaleźć osoby, która mogłaby zrobić mi foty bez zabierania z mojego portfela milinów monet :) Na całe szczęście, po tych 8 lat blogowania jestem w całej okazałości i chcę Wam zaprezentować kilka sukienek od FemmeLuxe.

Oprócz kiecek, skusiłam się na dres składający się ze spodni z wysokim stanem i krótkiego cropp top'a. Uwielbiam takie zestawienie, bo akurat na odsłoniętych żebrach widać mój tatuaż wykonany niemal na drugim końcu świata :D





Dres jest dobrze skrojony, szeroka guma w talii nie roluje podczas chodzenia czy siadania, a top nie podnosi się do góry, mimo tego, że nie ma się o co zaczepić :D Rozmiar jaki brałam to M/L i jak widzicie nie jest on luźny. Niemniej jednak w ich sekcji TROUSERS znajduje się wiele modeli spodni dresowych high waist w większym rozmiarze :) 

Bordowa sukienka, jak i zresztą cała reszta, leży obłędnie! ♥ Dekolt mimo tego, że jest głęboki, przepięknie się układa i nigdzie nie odstaje :) Luźne rękawy zostały zakończone gumką, przez co stają się lekko napompowane i wyrównują proporcje :) 



Biała sukienka z tiulowymi rękawami byłaby idealna, gdyby była ciut dłuższa. Osobiście jest to mój faworyt z całego zamówienia pod względem wykonania i materiału :) Rękawy uszyte są z niegryzącego tiulu, zaś cała reszta to gruba, prążkowana bawełna, która wygląda bardzo, ale to bardzo elegancko :)



Awww, nic tak nie eksponuje sylwetki jak Corset Dresses. Dzięki temu, że sukienka kończy się w połowie ramion, bez problemu mogę je wyeksponować. Zresztą, to zawsze na nich skupiam największą uwagę, bo są moim najwęższym miejscem na całym ciele. Niech żyje moja nieproporcjonalność! Kiecka jest dobrze skonstruowana, nigdzie nie ma wystających nitek i wygląda na prawdę porządnie :) 






Gdybym miała zamawiać jeszcze raz ich ubrania, zdecydowałabym się jednak na Black Lace Bodysuits i Jeans. Spodobało mi się chodzenie w body, a jak jeszcze wychodzi z wysokich jeansów to już w ogóle... ♥ Zresztą mają kilka bardzo fajnych modeli. 

Gdyby ktoś pytał, wszystkie zaprezentowane tutaj sukienki to rozmiar 12 lub jak kto woli - L. Nie, nie jestem jak Karolina z kanału Stylizacje i nie naginam swoich rozmiarów do M czy S :D A i mam 166 cm wzrostu.


Tak, tak wiem, moje włosy wołają już o fryzjera. Niestety, wizyta dopiero 13.06 i pocieszam się, że nie jestem sama :D

Blanka

Komentarze

  1. Pierwsza sukienka na plus, podoba mi się i ładnie Tobie pasuje :) Białe nieee :/ Co do dresiku, to spodnie bardzo fajne, ale ten krótki top już nie leży.
    Pozdrawiam, Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat uwielbiam białe i łażę w nich całe lato :)

      Usuń
  2. Fajne mają te sukienki ale nie do mojej figury, która lubię przysłonić. Mogła bym skusić się na takie spodnie dresowe, po domu idealne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież ja też nie jestem XS i jakiś czas temu uznałam, że nie będę się zakrywać od stóp do głów :) Wiadomo, z tyłkiem na wierzchu nie chodzę, ale np. sukienki do połowy łydki mocno mnie skracają, więc wybieram te krótsze :)

      Usuń
  3. Przepięknie wyglądasz w tych sukienkach, a szczególnie tej czerwonej. Niestety, to zdecydowanie nie są sukienki dla mnie. Muszę przejrzeć, co maja w swojej ofercie. Może akurat coś się znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Biała pierwsza sukienka bardzo mi się podoba. Dla siebie wyprała bym tylko inny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie zauroczyła biała sukienka z koronkowymi rękawkami :) Podoba mi się też ten czarny zestawik :) Super masz ten tatuaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda bardzo elegancko i kobieco, a te bufiaste rękawy wyrównują mi proporcje :)

      Usuń
  6. Super wyglądasz w każdym ubraniu. Ale najbardziej podoba mi się biała z rękawami. Ślicznie.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty