Promocja w Rossmannie czyli prezentacja skromnych zakupów


Hello!
            

Promocja w Rossmannie przyciąga tłumy klientów. Ta edycja przyciągnęła również i mnie ze względu na braki w kuferku. Za każdym razem, gdy wchodzę do tej niemieckiej sieciówki, zabieram ze sobą kilogram cierpliwości, który tak czy siak ucieka przy pierwszej szafie z kosmetykami. Niestety, takie akcje nie są na moje nerwy, bo kiedyś nie wytrzymam i odwiozą mnie w kaftanie bezpieczeństwa do najbliższego oddziału zakładu psychiatrycznego. 

Ok, rozumiem. Rossmann robi akcję pierwszy raz - mnóstwo błędów, ale z racji tego, że człowiek na nich się uczy, każda kolejna powinna być lepsza od poprzedniej, a tutaj jest na opak. Oczywiście do całości dochodzi chamstwo i prostactwo niektórych klientów, co mocno zniechęca mnie do dłuższego pobytu  tej drogerii. 

W planach miałam znacznie więcej, a kupiłam jedynie 3 kosmetyki. Dwa podkłady i pomadę do brwi. L'oreal True Match to mój ukochany podkład ze średniej półki i jest to chyba moje 6 lub 7 opakowanie. 



Z kolei Bourjois, Healthy Mix to dla mnie nowość na którą polowałam od dłuższego czasu i niestety mocno się rozczarowałam. Co prawda jestem po dwóch aplikacjach, ale zarówno trwałość jak i krycie są dla mnie kiepskie. Poza tym cera szybko się po nim tłuści... Zobaczę co będzie później.



Eyebrow pomade od Wibo to jedyny kosmetyk, który udało mi się dopaść jako nowy i niezmacany. Cała reszta innych produktów tej marki była dziabnięta, a tak paliłam się na puder bananowy. Eh.
Dla siebie wzięłam pomadę w kolorze blackbrown, bo uwierzcie mi, że poza kredką od Golden Rose, jest mi ciężko znaleźć coś w kolorze grafitowej czerni, bądź brązu z domieszką czarnego.

To tyle jeśli chodzi o zakupy w Rossku. A Wy jak? Obkupione po całości?

Blanka



20 komentarze:

  1. Ja pierwszy raz przychodząc do Rossmanna stwierdziłam, że już naprawdę niczego nie potrzebuję :D Uwielbiam podkład True Match tak jak Ty <3 Używam go od dawien dawna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go używam w nowej wersji od kiedy pojawił się na rynku :)

      Usuń
  2. Ja kupiłam trochę więcej, ale większość to nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W tej edycji promocyjnej nie odwiedziłam jeszcze Rossmanna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam oba podkłady i sprawdzają mi się świetnie :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Też lubię podkład True Match :) W promocji postawiłam jednak na pudry Wibo i zapas tuszy do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam kupić oba te podkłady,jednak kupiłam dwóch sprawdzonych faworytów ż Bielendy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kupić True Match, ale może kolejnym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z Tobą że zamiast być coraz lepiej podczas tych promocji to jest coraz gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszę przeróżne opinie na temat tego nowego wydania HM, miałam tylko pierwszą i byłam średnio z niego zadowolona. Moja cera po nim się świeciła strasznie :/. Ja jak zwykle omijam promocję w Rossmannie szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Healthy mix nadaje się do suchej skóry, w przeciwnym wypadku będzie się błyszczał tak jak mówisz.

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam nie iść, ale poszłam i kupiłam 3 rzeczy ;p Ten podkład B. jest ok choć wersja w okrągłej buteleczce była lepsza ;(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się w ogóle nie wybrałam do Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja poszalałam aż za bardzo. Też dorwałam tą pomadę ale w innym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie kupiłam nic i jestem z tego powodu zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam jutro ostatnia ostatnią szansę na zakupy ;) I właśnie szukam podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem posiadaczką cery mieszanej, dlatego u mnie Healthy Mix się nie sprawdza. Co do pomady z Wibo uwielbiam je! Ostatnio pisałam właśnie u siebie że polecam je każdemu. Mam nadzieję że sprawdzą sie u Ciebie

    OdpowiedzUsuń