Po fryzjerze


Hello!


W minioną środę udało mi się odwiedzić fryzjera. Moje włosy wołały o podcięcie i farbowanie, ponieważ granica ombre robionego dokładnie rok temu, mocno się obniżyła, co zresztą widać na zdjęciu. Poza odświeżeniem koloru, końce wymagały dużego, bo około 5 cm podcięcia. Były już przerzedzone i nie wyglądały najlepiej. Puch spowodowany był rozczesaniem fal, dlatego na co dzień nie używam grzebienia czy też szczotki.


Asia zaproponowała mi rozjaśnienie włosów u nasady na co od razu się zgodziłam. Aby jednak nie machać od razu całości rozjaśniaczem, stopniowo - poprzez pasemka, będę schodzić do blondu. Oczywiście w grę wchodzi taki zimny jak na końcach, bo w ciepłych tonach czuję się źle. Myślę, że w przyszłym miesiącu, ewentualnie po Nowym Roku w całości objawię się Wam jako tleniona blondi :D


Blanka

26 komentarze:

  1. Wyglądają bosko! Widać, że ten zabieg był im potrzebny :) buaziaki

    http://nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. pogratulować pracy fryzjerce! :) piękny efekt!
    oj też wolę siebie w chłodnych odcieniach ;) schodzę z żółtków na końcach

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny efekt! Ja też w ten sposób schodziłam ze swojego ciemnego koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszło rewelacyjnie, sama muszę po nowym roku wybrać się do fryzjera na podcięcie i może małą koloryzację :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny efekt :) Marzą mi się takie długie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no no no, ciekawa jestem końcowego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wyszło zmiana na duży plus,włoski pięknie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super to wyszło, aż sama zapragnęłam zmian :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale wyszło cudnie 😍😍rewelacyjny kolor !

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna metamorfoza :) Ja też wybieram się do fryzjera niedługo, bo moje włosy są w opłakanym stanie :( A po farbie już dawno znaku nie ma :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przyjemny odcień, nie mogę się już doczekać u Ciebie blondu na całości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spora różnica i włosy wyglądają zdecydowanie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. rewelacyjny efekt.. czekam na kolejne zmiany :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. włosy wyglądają rewelacyjnie ;) strasznie mi sie podobaja takie dleikatne przejścia własnie poprzez pasemka ;D moja siostra zaczynała z mysiego blondu, taki już pod lekki brąz podchodził, i też pasemka tylko :D a tak w sumie to mam wrażene, że już nigdzie nie ma jej starego koloru :D ale dobrze wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń