Nowości kosmetyczne z kilku ostatnich miesięcy: Foreo, Esotique, Illamasqua, Marc Jacobs, Estee Lauder, Stila, Orly i inne


Hello!
           
Dawno nie pokazywałam Wam swoich kosmetycznych nowości, bo nigdy nie miałam czasu polatać po mieszkaniu i pozbierać z każdego kąta kosmetyki. Dziś udało mi się zmobilizować i tym sposobem zapraszam Was na prezentację. 

W Esotique kupowałam szlafrok i biustonosz. Okazało się, że suma moich zakupów opiewa na kwotę powyżej 150 zł, więc przysługiwała mi 70% zniżka na kosmetyki do pielęgnacji ciała, Wzięłam dwa perfumowane peelingi do ciała. 


Przed świętami wraz szczotką Ikoo otrzymałam dwie nowości marki L'biotica, czyli szampon i odżywkę mający zapewnić ochronę koloru. 


Od paru dni złuszczam się kwasami od GliySkinCare. Oczywiście jestem po konsultacji lekarskiej i nie mam przeciwwskazań, aby móc używać 10% stężenie kwasu glikolowego.


Skromne zakupy z DM...

                                 
Ostatnio pisałam Wam, że obkupiłam się w masę produktów do włosów. Mythic Oil to moje ukochane serum na końcówki, zaś odżywka Macadamia Oil Extract jest dla mnie czymś nowym. Na razie tak czy siak stoi nieotwarta, bo zużywam inne produkty.


Aussie ''Take The Heat" jak sama nazwa wskazuje, ma chronić włosy przed wysoką temperaturą. Zobaczymy... BC x 2 czyli "Repair Resuce" to nic innego jak dwufazowa odżywka w spray na bazie alkoholu, zaś "Smooth Shine" ma nadać blask. 


Antyperspirant to mega ważna rzecz. Tym razem skusiłam się na Fa, bo były w promocji. L'Oreal Elvital to odżywka z kolagenem. 

               
Kallosowi daję ostatnią szansę. Mam nadzieję, że wersja czekoladowa przypadnie mi do gustu. Tanita to zakup nieprzemyślany, bo w materii depilacji mam już swoich ulubieńców. Biolaven i ich żel do mycia twarzy skusił mnie składem i genialnym zapachem winogron :)
               

Zestaw z Estee Lauder - kredka i tusz, bo cierpiałam na deficyt tych dwóch kosmetyków.

           
Foreo Issa. O tej "dziwnej" szczoteczce pojawi się osoba recenzja :)
           
                 
Takie tam nowości z Farmony. Sól Nivelazione pachnie obłędnie!
                   

Szampony z serii Herbal Care wzbogaciły się o dwa nowe warianty: "Chmiel" i "Dziegieć".



Genialny łup z Tk Maxx, czyli dwa przepiękne lakiery z Illamasqua. Ściągam hybrydy i maluję na fiolet.

 
 Błyszczyki Stila. Jak dla mnie są to jedne z lepszych mazideł do ust, jakie dany było mi używać.

               
Lakiery Orly z którymi średnio się polubiłam.

     
Pokończyłam wszystkie kremy, więc zdecydowałam się na serię Arctic Aqua od Lumene. Przy zakupie kremu na noc, wersja na dzień stawała się gratisem :)

                             
Marc Jacobs i jego nowe dziecko - "Decadence". To taki prezent pod choinkę od siebie dla siebie.

           
Kolejne rzeczy to żele do mycia twarzy od Foreo. Używam ich wraz z Foreo Luna i jest dobrze, a nawet bardzo dobrze!

     
Małe zamówienie z Oriflame. "Lucia" powróciła do sprzedaży, a jako, że był to zapach mojej studniówki, musiałam ją nabyć. A poza tym kupiłam słynne miodki, które namiętnie używałam w LO. Wtedy jednak nie zwracałam uwagi na INCI i wydawały mi się fajne. Teraz są czymś przeciętnym, ale postaram się napisać kilka słów więcej w osobnej recenzji.

                             
W drodze do mnie jest jeszcze jedno zamówienie, jednak nie chciało mi się czekać aż przyjdzie :) W razie czego wrzucę zdjęcia na swojego Instagrama.



Blanka

58 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Starałam się kupić coś, czego jeszcze nie miałam.

      Usuń
  2. Fajne nowości, miłego użytkowania.

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem ciekawa zapachu żeli z Balea, szczególnie tego malinkowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego się nie da opisać, to trzeba powąchać :D

      Usuń
  4. zaciekawiły mnie błyszczyki Stila i szczoteczka Foreo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu mówię, że nieziemsko się kleją, ale za to są niesamowicie trwałe :)

      Usuń
  5. Też skusiłam się na ten duet z Estee Lauder i tusz bardzo mi przypadł do gustu, choć niestety nie lubi się z wilgocią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już czekam aż mój podeschnie, bo jest nimiłosiernie mokry :D

      Usuń
  6. Świetne rzeczy dorwałaś :) Zazdroszczę w szczególności perfum Decadence ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahhh, dawno nie miałam takich drzewnych nut, które by mi podeszły :P

      Usuń
  7. Widzę że nie tylko u mnie duże nowości kosmetyczne :). Właśnie biorę się zapisanie posta :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta szczoteczka soniczna jest taka....dziiiwna.
    Swoją drogą, tak odnośnie nieudanych włosowych historii, zapraszam do przeczytania mojej czyli wizyty u fryzjera ;)
    http://rudalisica.blogspot.com/2016/01/wielkie-krzywe-obciecie-vol1.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwna, ale świetnie myje i w końcu przestały krwawić mi po niej dziąsła.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Najlepiej testuje się własne zakupy, by potem pluć sobie w brodę, że nakupiło się bubli ;D

      Usuń
  10. miłych testów :) same ciekawe kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Same wspaniałości : ) aż sama bym chciała razem z tobą te cudeńka przetestować. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. I działają w ekspresowo szybkim tempie. Skóra zaczęła chodzić płatami po 2 użyciach...

      Usuń
  13. świetne nowości, widzę, że zaszalałaś z Foreo :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile dobroci. Za to właśnie kocham Tk Maxx- Stila, i inne trudno dostępne u nas marki kosmetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Były masła Soap&Glory, ale ich cena była taka sama jak na Wyspach czyli 44 zł (zależy po ile stoi funt). Natomiast cena podana jako "ich cena" to bagatela 99 zł... :D Odpuściłam, mimo tego, że bardzo je lubię :)

      Usuń
  15. Bardzo sobie chwalę produkty FARMONA do pielęgnacji stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie użyłam po raz pierwszy kremu :) Sól jest mega!

      Usuń
  16. gdzie kupiłas szczoteczke do zębów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swój egzemplarz dostałam, ale Foreo Issa można kupić w Douglas za 719 zł.

      Usuń
  17. Masa wspaniałości, których można tylko pozazdrościć :) Chętnie przetestowałabym te mazidła Stila :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Interesujące nowości! Kupiłam chyba ten sam krem do stóp

    OdpowiedzUsuń
  19. Prezenty od siebie dla siebie najbardziej lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawa jestem zapachu tych perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie widziałam serii L'Oreal Elvive, a może być fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. perfumy ślicznie się prezentują:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolekcja super. Zazdroszczę zestawu z Estee Lauder :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo polubiłam firmę biolaven <3
    Balea ma tak urocze nadruki na opakowaniach, można się zakochać ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię te Twoje prezenty od siebie dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Balea mnie bardzo interesuje, szkoda że nie mam je w Pl.

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham maskę czekoladową Kallos. ;]
    W TkMaxxxie ostatnio byłam, ale nie mieli ciekawych kolorów lakierów...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ile wspaniałych nowości :) Miłych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. kiedy wyniki rozdania?

    OdpowiedzUsuń
  30. Sporo ciekawych nowości, też lubię Mythic Oil :) Przy najbliższej wizycie w perfumerii muszę sprawdzić ten nowy zapach Jacobs`a :)

    OdpowiedzUsuń