Jesienne propozycje nowości od Yves Rocher + duży rabat dla Was


Hello!
         

Wróciłam z konferencji MeetBeauty i pochorowałam się na maksa. Co do samego eventu nie będę snuć  wywodów na blogu, bo mam bardzo mieszane uczucia i dalej nie wiem co tak naprawdę sądzić. Kto był, ten wie, a kto nie był, chyba nie ma czego żałować. Mam tylko nadzieję, że następna edycja zostanie troszkę inaczej skonstruowana, a organizatorzy pójdą na jakość, nie na ilość. Ale post ma być o czymś zupełnie innym, więc zapraszam na prezentację jesiennych nowości marki Yves Rocher, którą poznałam jeszcze na studiach i od tamtej pory jestem jej wierna i staram się na być na bieżąco z każdymi nowinkami.



YR na tę porę roku przygotowało mnóstwo ciekawych kosmetyków, skupiając się wokół pań z pierwszymi lub głębokimi zmarszczkami. Co prawda nie mój target, ale w moim środowisku znajdą się osoby, który zapewne ucieszą się z emulsji wygładzającej czy kremu odnawiającego skórę na noc z linii Serum Vegetal. Maska przeciw oznakom starzenia również powędruje do innych rąk.



Z kolei moje włosy zostaną otulone serum wzmacniającym,a Juliusz skorzysta z szampon-żelu pod prysznic o zapachu drzewa gwajakowego i jałowca. 



So Elixir to najbardziej kultowy zapach tej marki. W okresie fall/winter zaproponowano nam nieco cięższą wersję nazwaną So Elixir Bois Sensuel. Ta woda perfumowana stała się moim październikowym ulubieńcem i w ciągu niespełna dwóch tygodni opróżniłam 30 ml flaszeczkę. Smutłam i po wypłacie muszę kupić kolejny flakonik. Koniecznie.



Kredki do oczu "Magnetyczne spojrzenie"  również mogą stać się wielkim hitem sprzedażowym, bo nie dość, że mają genialną, żelową konsystencję, są mocno napigmentowane, to na dodatek są mega, ale to mega trwałe. Poza tym gama kolorystyczna jest dosyć szeroka, więc każda z nas znajdzie coś dla siebie. Oczywiście pomarańcz zamknięta pod nazwą "Capucine" zaintrygowała mnie tak mocno, że poczekam do lata, aby machnąć sobie brudno - pomarańczowe krechy na górnej powiecie :)





Top Coat'y do oczu to coś co mocno mnie zaskoczyło, bo o ile używam baz pod cienie, to na makijaż oczu nie używam już nic i do tej pory żyłam w niewiedzy, że istnieje coś takiego jak top coat do cieni. Posiadam dwie wersje - metaliczną, której zadaniem jest nadanie brokatowego wykończenia oraz połyskująca, która nada make-up'owi  mokrego look'u.



Ampułki błyskawicznie odmładzające postaram się wykorzystać na samej sobie, bo skład mają całkiem przyjazny, a mojej skórze przyda się duża dawka nawilżenia po przebytej kuracji Skinorenem.



Specjalnie dla Was - czytelników bloga został przygotowany rabat do wykorzystania w sklepie internetowym Yves Rocher. Przy zakupach od 149 zł wartość koszyka obniża się aż o 50 zł, czyli do zapłaty pozostanie 99 zł. Oczywiście można poczynić większe zakupy. Aby skorzystać z promocji należy wpisać w pole "kod rabatowy" hasło "RABAT5". System automatycznie odejmie 50 zł od pierwotnej kwoty zakupów.

Zapomniałabym... Produkty oznaczone zielonym punktem również biorą udział w promocji. 

Sama również skorzystam ze zniżki, bo tak jak wspomniałam wyżej - czaję się na So Elixir Bois Sensuel, a także trzeba zaopatrzyć się w zapas mojej żelowej miłości, którą każdy ze mną kojarzy :)




19 komentarze:

  1. sporo dobroci, ja już dawno od nich nic nie zamawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nic nie zamawiałam z Yves Rocher

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam mieszane uczucia do tych kosmetyków, jeden raz uwielbiam i kupuje hurtowo, potem się na czymś zawiodę i nie wchodzę do sklepu długi czas. Ale fakt mają kilka perełek;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapachu jestem najbardziej ciekawa. Prawda jest taka , że większość od YR wpasowuje się w moje gusta.

    OdpowiedzUsuń
  5. 30 ml w dwa tygodnie? Jestem pod wrażeniem, koniecznie muszę powąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak czytam kolejny raz o tym,że na konferencji MeetBeauty wcale nie było tak fajnie jak myślałam,że będzie to się ciesze,że nie jechałam specjalnie na nie do Polski :D
    O tej marce czytam ostatnio bardzo DUŻO i w końcu muszę się na coś skusić. Z podaną przez Ciebie zniżką zrobię to na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze bardzo byłam ciekawa kosmetyków yves.. teraz, z tym rabatem na pewno się na coś skuszę :3
    Lilly

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio polubiłam tą markę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem tych nowych ampułek. Lubię takie wynalazki

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż dziwnie że jeszcze nic nie miałam z tej firmy a codziennie przechodzę niedaleko stacjonarnego sklepu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiłaś mnie tym zapachem ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię tego sklepu, bo zawsze mają szałowe promocje! Ostatnio też zrobiłam u nich duże zamówienie i mam te same perfumy. Zamawiałam je w ciemno i muszę powiedzieć, że nieco inaczej je sobie wyobrażałam.
    Daj znać, jak sprawdziło się to serum na włosy :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za ich produktami, ale mam ochotę na ich wodę ułatwiającą rozczesywanie włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zielona kredka do oczu ma przepiękny odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam nic z YR, chociaż najbardziej kusi mnie szampon w kremie.

    OdpowiedzUsuń