Cztery Pory Roku i genialne, skoncentrowane sera do rąk


Hello!
       

Niedawno, a może i dawno PharmaCF, twórca marki Cztery Pory Roku wypuścił genialne, lekkie i przede wszystkim działające kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji dłoni. 


Producent obiecuje, że skóra rąk zostanie zregenerowana i odżywiona już po pierwszej aplikacji. Tym razem obietnica nie okazała się bujdą na resorach, a prawdą, co dosyć mocno mnie zaskoczyło, bo jakoś nie chciało mi się wierzyć w ich działanie. 
Złota zasada jednak mówi, że dopóki nie posmarujesz, to się nie przekonasz. 



Dotychczasowym ulubieńcem w kwestii nawilżania rąk był krem Hemp Hand Protector. Niestety mam ograniczoną dostępność do The Body Shop, więc znalezienie odpowiednika było czymś wskazanym. Udało się, a wcale nie musiałam długo szukać. No i oczywiście cena jest dużo, dużo niższa. 

Sera są dwa. Jedno dedykowane jest skórze bardzo suchej i odwodnionej, z kolei drugie ma przynieść ulgę zniszczonym i podrażnionym dłoniom. Jak dla mnie, nie ma pomiędzy nimi zasadniczej różnicy, gdyż oba sprawdzają się tak samo, czyli genialnie. 




Moje ręce nie należą do wymagających, ale mam odwieczny problem ze skórkami wokół paznokci. Olejowanie przynosiło tylko i wyłącznie doraźną pomoc, a takie rozwiązanie nie było dla mnie satysfakcjonujące. Ostatnimi czasy szukam długofalowych rezultatów, Przy REGULARNYM stosowaniu ser, problem rozwiązał się sam. I nawet teraz, po użyciu mocniejszego detergentu, nic nie wraca jak bumerang. 

Poza tym, po każdej aplikacji dłonie stają się mięciutkie, gładziutkie i pachną cytrynowo. Lekka, nietłusta i szybko wchłaniająca się konsystencja pozwala na smarowanie się w dosłownie każdym miejscu. Czas wnikania jest bowiem tak szybki, że czasem nie zdążę dobrze rozprowadzić kosmetyku, a jego już nie ma :D 

Ok, działanie działaniem, ale pod uwagę należy wziąć także kompaktowe opakowanie zakończone pompką. Lubię ergonomiczne rozwiązania, a takie zdecydowanie należy do moich ulubionych :)

Blanka



33 komentarze:

  1. Nie pomyślałabym, że mogą być fajne. Moze sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię kremy z Oriflame i z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, jak ja dawno nie zamawiałam nic z Oriflame... :)

      Usuń
  3. Mam to serum reregenerujące z pudełka Inspier By i jjestem mega pozytywnie zaskoczona. W zestawie była tez odżywka do paznokci w pędzelku. I również jest godną polecenia. Nie spodziewałam się ze tak niepozorne produkty będą takie dobre:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze zmywacze do paznokci w gąbce i również są godne polecenia :)

      Usuń
  4. No to trzeba wypróbować, jak z ceną? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też bardzo lubię takie opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, nawet nie wiedziałam, że CPR wypuściły serum do rąk O.O

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem skłonna wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja to nie jestem przekonana do tych kosmetyków :P kremy d rąk mają okropne ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie zajrzałabym w składy... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że chociaż raz obietnice pokrywają się z działaniem ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Robiłam do nich podchody już 2 lub 3 razy i za każdym razem odkładałam na półkę...nie wiem dlaczego. za 4 razem wezmę oba!:) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, ale jest kilka kosmetyków z tej firmy które lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarąbiste są zmywacze w gąbce, miałaś? :)

      Usuń
  14. Zachęciłaś mnie do zakupu, szczególnie że moje skórki są w kiepskim stanie. Duży plus że posiadają pompkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wezmę pod uwagę. Wie ktoś ile kosztują?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale świetne opakowanie! Pierwszy raz widze takie :)

    OdpowiedzUsuń