New in...


Hello!

Przyznam się, że nie mam nic przygotowanego, więc pokażę Wam moje nowe nabytki z ostatnich dwóch tygodni. Nie jest tego dużo, bo miałam inne wydatki typu lodówka czy naprawa telefonu. Rozwaliłam ekran dotykowy i jego wymiana siekła mi po kieszeni. Przez głupi incydent zostałam spłukana, a moje wymarzone Air Max'y dalej czekają na mnie w sklepie. 


Dzięki jednej z moich czytelniczek zaopatruję się w The Body Shop. Wczoraj odebrałam kolejną partię zamówionych kosmetyków. Tym razem skusiłam się na sorbet do ciała o zapachu Mango, żel pod prysznic z Masło Kakaowe, Hemp Hand Protector :DDDDDD, arbuzowy błyszczyk oraz masło do ciała również z serii Hemp <3 

Sorbety doczekają się zapewne osobnej recenzji, bo są naprawdę fajne. Masło zaś wędruje na regał, bo podejrzewam, że na letni okres będzie dla mnie za ciężkie. 



Dwa tygodnie temu Chińczyki wysłały mi kobaltową sukienkę oraz bluzę z Myszką Miki. Wiem, jestem stara, a głupia. Nic nie poradzę na to, że od dzieciństwa uwielbiam ten wytwór Disney'a. 

Asymetryczna sukienka wykonana z szyfonu byłaby super, gdyby nie to, że rozmiar 42 okazał się rozmiarem 48. Muszę odwiedzić krawcową w celu dokonania małych poprawek, bo po założeniu kiecy wyglądaj jak we worku :D
        
U Was też tak gorąco ;>? Poopalałabym się, ale druga zmiana w zupełności wyklucza tę możliwość ;/
         
Blanka

23 komentarze:

  1. Uwielbiam takie odcień niebieskiego jak ma twoja sukienka. Jest piękny! Muszę w końcu zajrzeć do TBS, bo moja lista zakupów ciągle rośnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta bluza jest taka słodka :) U mnie również niesamowity upał :O :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie nowości z TBS to i ja bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam sorbet, tyle że o innym zapachu, uważam, że jest genialny ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. mango, masło kakaowe... mniaaam... chyba zanim bym się tym posmarowała to najpierw bym to zjadła;) uwielbiam takie zapachy...

    OdpowiedzUsuń
  6. bluza z mychą jest super!

    OdpowiedzUsuń
  7. oj tam, czasem trzeba zaszaleć sama w taką koszulkę bym wskoczyła, no i sukienka super. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna ta bluza z myszką :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna ta bluza :) Zawsze jak widzę kosmetyki TBS łezka mi się w oku kręci, że nie mam do nich dostępu :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosmetyki TBS od dawna za mną chodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żałuje, że nie bardzo mam jak zrobić zakupy w The Body Shop.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten żel pod prysznic mnie zainteresował, ciekawa jestem zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czaje się na masła z TBS, ale kupie je dopiero jak wyrobie sobie nawyk codziennego smarowania i zuzyje wszystko co mam. Bo lubie kupowac a gorzej z uzywaniem. Dlatego zmieniam swoje przywyczajenia:))

    OdpowiedzUsuń
  14. zakupy można zrobić super w drogerianiemiecka.pl maja wszystko w super cenach duży wybor naturalnej kolorówki polecam

    OdpowiedzUsuń
  15. Może kiedyś będzie mi dane kupić coś z The Body Shop, zwłaszcza wersję brzoskwiniową bo ten zapach kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też kupuje u Kasi:) i jestem zadowolona, dzięki temu mam dostęp do produktów TBS:) U mnie teraz były dwa żele:):)

    OdpowiedzUsuń
  17. bluza z Myszką Miki jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bluza jest świetna :) a co do kosmetyków z body shopu ... uwielbiam :)

    pozdrawiam

    http://staywithmefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń