Amerykańskie zamówienie part 1


Hello!

W piątek przywędrowała do mnie paczka ze zbiorowego zamówienia zza wielkiej wody. Jest to pierwsza część i składa się tylko i wyłącznie z kosmetyków Bath&BodyWorks, które w naszym terytorium osiągają zawrotne ceny i spokojnie można je wliczyć w poczet marek typu premium (nie mylić z selektywnymi)

Po jesiennych zakupach w Złotych Tarasach, wiedziałam, że za jakiś czas na pewno dokupię więcej produktów. Wystarczyło poczekać na super okazję i tym sposobem cieszę się kolejnymi kosmetykami tejże firmy.

Pierwsze co, to załadowałam do zamówienia kultowe żele antybakteryjne. Już wiem skąd cieszą się takim fenomenem. Zapachy są po prostu obłędne. Moje wersje to: Carribean Escape, Sweet Pea, Aqua Blosoom, Warm Vanilla Sugar, Japanese Cherry Blosoom.


Później skupiłam się nad mydłami w piance <3. Omnomnomnom. I tyle w tym temacie :D Przygarnęłam Pink Vanilla Macaron, Sugar Berry Shortcake, Orange Creamsicle Swirl.


Na koniec przepadłam przy przeglądaniu mgiełek do ciała. Nie wiedziałam do końca na co wydać hajs, więc capnęłam aż 6 sztuk po 236 ml. Zdążyłam się już podzielić, bo nie każdy zapach trafił w moje upodobania :D


No, to ten tego. Na zakończenie powiem, że jeśli tylko macie możliwość zamawiania z USA, to nie ma co się zastanawiać. W Polsce ceny są tak zawyżone, że nie ma sensu przepłacać.

Blanka





37 komentarze:

  1. sama chciałam te mydełka, w jaki sposób je zamawiałaś ?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez dwóch pośredników. Amerykańskiego i naszą kochaną Anię z bloga swirperal.blogspot.com :)

      Usuń
    2. a konkretnie http://swirlpearls.blogspot.com/ lub madebyania.pl ;-)

      Usuń
  2. Zrobiłaś mi smaka :) Mogę sobie tylko spróbować wyobrazić te cudne zapachy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie to wszystko zamówiłaś? ;D Ps. Czytałam, że te mydła wysuszają skórę O_O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 99% mydeł wysusza skórę, bo to sa sole wyższych kwasów karboksylowych.

      Zamawiałam z amerykańskiego i oficjalnego sklepu B&BW :))

      Usuń
    2. Dobrze, ze mnie uświadomiłaś bo jeśli chodzi o chemię jestem głupolem ;D

      Usuń
  4. żele antybakteryjne pachną cudownie, miałam jedne super sprawa
    a mgiełki chętnie bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  5. ceny, bardzo by nas interesował ceny :) całej transakcji zza wielkiej wody

    OdpowiedzUsuń
  6. rewelacyjne rzeczy! chętnie bym się dorzuciła z wami do zamówienia ale poczekam do czerwca, kiedy to będę mogła kupić wszystko sama w usa :) mgiełki mają niesamowite opakowania!

    anecia & roses ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że jutro do mnie paczuszka dotrze.
    Ja zamawiałam tylko 2 mgiełki i zestaw żelików antybakteryjnych a koleżanka jeszcze mgiełkę i balsam :)
    Już się nie mogę doczekać

    OdpowiedzUsuń
  8. Mydełka z chęcią bym wypróbowała, kuszą mnie produkty tej firmy i żałuję, że w Polsce są tak słabo dostępne i niestety drogie :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama jestem ciekawa ile zapłaciłaś skoro wiele taniej - oj ja to mgiełki z wielką chęcią bym zakupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgiełka w Polsce kosztuje 69 zł, a ja kupowałam po ok 18 zł. Żele antybakteryjne kosztowały 1$/sztuka :) Mydła były po 3$.

      Usuń
    2. łał!! to Blanka następnym razem dawaj znać co i jak będziemy zamawiać, bo fakt ceny w pl to mają masakryczne

      Usuń
    3. regularnie organizuję zamówienia, także wystarczy śledzić mojego FB lub bloga i w odpowiednim momencie się zgłosić :) możliwe, że jeszcze dzisiaj/jutro będę składała zamówienie z BBW (jedno już złożyłam wczoraj :P)
      www.madebyania.pl

      Usuń
    4. oo to już szukam cię na fb :)

      Usuń
  10. Woow, zazdroszczę zamówienia i to w dodatku znacznie niższym kosztem :) Mnie zaintrygował zapach mydełka Pink Vanilla Macaron oraz mgiełki secret wonderland :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kosmetyki z Bath&BodyWorks !! <3 W najbliższym czasie planuję zakupić perfumy, których miałam zaledwie tylko próbkę, ale ceny w Polsce są droższe, więc muszę poczekać na jakieś przeceny ;) Uwielbiam również świeczki, mają piękne zapachy , które roznoszą się po całym domu, niestety trochę szybko się wypalają, ale naprawdę są rewelacyjne ;)
    Pozdrawiam, Joanna

    OdpowiedzUsuń
  12. Ceny na pewno są niższe niż w Polsce, gdybym tylko miała możliwość zamówienia ich zza wielkiej wody to by już u mnie były :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile dobroci. Takie żele chętnie widziałabym u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zazdroszczę możliwości zamówienia, ale poszukam u siebie "dostawcy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. jakie zapachy mgiełek najbardziej trafiły w Twoje gusta ? :)
    ja już jutro odbiorę swoje cuda z paczkomatu; mam nadzieję, że trafiłam z mgiełką :)

    OdpowiedzUsuń
  16. najbardziej mnie kuszą żele antybakteryjne i mydełka! *.* jak będziesz składać następne zamówienie to koniecznie daj znać :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście muszą pięknie pachnieć :D:D

    OdpowiedzUsuń
  18. omg makaroniki! :P jeszcze są promocje więc nie ma co narzekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. jakie wspaniałości ;))) tylko do schrupania ;)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie no kopara mi opadła na klawiaturę ;) Same cukierki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne zakupy ;) pozazdrościć

    OdpowiedzUsuń
  22. Te mydełka w piance chodzą za mną już od jakiegoś czasu :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Za tą cenę też bym się skusiła:):) Super kolekcja:) Ja czekam właśnie na żele BB:):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ach! Same smakołyki widzę kupiłaś. Musi ci teraz pięknie pachnieć w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dokładnie,ceny w Pl to porażka. ja tez czekam na mgiełki z bbw

    OdpowiedzUsuń
  26. Och mon dieu! Ile wspaniałości! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że już podzieliłaś się mgiełkami :P

    OdpowiedzUsuń