Syberyjskie mydło Babuszki Agafii - rewolucyjny produkt, który odmienił moje życie


Hello!

Dziś w poście pokażę Wam kosmetyk, który odmienił moje życie. W jaki sposób? O tym za jakieś kilka zdań. 

Nad zakupem syberyjskiego czarnego mydła Babuszki Agafii, bo o nim mowa, nie wahałam się ani chwili. Po przeczytaniu posta u Anwen z ulubieńcami roku, a także miesiąca września byłam absolutnie zdecydowana, aby wydać większy hajs ma produkt do mycia włosów. 

Ania stwierdziła, że owy kosmetyk idealnie nada się dla osób cierpiących na ŁZS. Niestety to wstrętne choróbsko dopadło także i mnie, więc tonący deski się chwyta. 

Zainwestowałam i od dwóch tygodni skaczę ze szczęścia, gdyż zmiany wywołane przez łuszczycę zaczęły się cofać. Skóra głowy nie swędzi, nie łuszczy się, nie piecze, nie pęka przez co nie wycieka z ran śmierdząca surowica. Ukojenie totalne.

Jest to zasługa braku mocnych związków myjących i składem zawierającym olejki i ekstrakty o działaniu antyseptycznym,, czy przeciwgrzybicznym. Do tego wszystkiego podpiąć można obecność dziegciu, który często występuje w szamponach i maściach przeznaczonych do leczenia ŁZS.


Duży słój zawiera aż 500 ml mydła, który prawdopodobjie starczy mi na wiek. Ilość potrzebna do umycia moich długich włosów = objętości ostatniego paliczka małego palca, więc tyle co nic. Po 14 dniach 250 ml szampon zapewne sięgałby już dna*, a tutaj żadnego zużycia nie widać.

*Apisem myłam głowę 2 - 3 razy, aby dobrze oczyścić włosy. Po dwóch tygodniach wyrzucałam puste opakowanie, bo myję głowę codziennie.


Gęsta maź, która nie ma nic wspólnego z oryginalnym  Savon Noir. No poza nazwą oczywiście. Oryginalne czarne mydło produkuje się w Turcji, a jego INCI składa sie tylko z dwóch składników: oliwy z oliwek i zasady. W wyniku reakcji zachodzącej pomiędzy tymi substratami otrzymuje się mydło i glicerynę.

W przypadku syberyjskiego mydła już tak nie jest. Tutaj czynnikiem odpowiadającym za mycie jest SLeS. Na szczęście jego obecność jest zaznaczona w środkowej części listy składników produktu.

Poza świetnym działaniem na mój skalp, odnotowałam również rewelacyjny wpływ na włosy, które dzień w dzień świetnie się układają i są odbite od nasady. Pięknie błyszczą, są lekkie i lejące się. Na potrzeby testów zaprzestałam używać odżywki, aby w pełni móc sobie zobrazować działanie mydła :) Jestem na tak, a kosmetyk urwał mi 4 litery.

Mimo tego, że produkt jest przeznaczony do mycia wszystkich partii ciała, ja stosuję go tylko na głowę. Nie, nie chodzi o to, że się boję, a o ekonomię :) Po prostu mi szkoda, skoro mam inne produkty do  twarzy czy ciała.


Po otwarciu wieczka moim oczom ukazał się liść.  Nie jest to przypadek i z tego co się orientuję, to każda sztuka posiada taki dodatek :)


SKŁAD (INCI): Aqua, Cedrus Deodara Oil, Davurica Soybean Oil, Abies Siberica Oil, Hippophae Rhamnoides Altaica Oil, Juniperus Communis Oil, Amaranthus Caudatus Oil, Rosa Canina Oil, Arcticum Lappa Oil, Linum Usitassimum Oil, Salvia Officinalis Intractum, Chelidonium Majus Intractum, Melissa Officinalis Intractum, Pulmonaria Officinalis Intractum, Chamomilla Recutita Intractum, Bidens Tripartita Intractum, Achillea Millefolium Intractum, Urtica Dioica Intractum, Sodium Laureth Sulfate, Sorbitol, Cocamide DEA, Arctostaphylos Uva-Ursi Extract, Inula Helenium Extract, Polygala Sibirica Extract, Pinus Silvestris Extrakt, Alnus Glutinosa Cone Extract, Rhodiola Rosea Extract, Evernia Prunastri Extract, Usnea Barbata Extract, Picea Siberica Extract, Saponaria Alba Extract, Saponaria Rubra Officinalis Extract, Glycyrrhiza Glabra Extract, Altaea Officinalis Extract, Rhaponticum Carthamoides Extract, Ozocerite, Tar, Inonotus Obliquus, Propylene Glycol Chenopodium Ambrosioides, Larix Sibirica Extract, Petrolium Distillates Oil, Methylisothiazolinone.


• Uczep trójlistny (Bidens Tripartita)- wspomaga walkę z łuszczycą oraz z trądzikiem,likwiduje stany zapalne oraz podrażnienia, łagodzi świąd i nieprzyjemne pieczenie. Reguluje aktywność gruczołów łojowych. Działa korzystnie na skórę alergiczną, zapobiega podrażnieniom. 

• Krwawnik pospolity (Achillea Millefolium)- działa dezynfekująco I wybielająco, pomaga w pielęgnacji cery tłustej oraz mieszanej  z rozszerzonymi porami, hamuje wypadanie włosów. 

• Pokrzywa zwyczajna (Urtica Dioica)- obfituje w mikroelementy, witaminy, kwasy organiczne i związki aminowe, poprawia stan cery, paznokci i włosów nadając im piękny połysk, zmniejsza wypadanie ,włosy stają się wzmocnione, zregenerowane, jest pomocna w walce z łupieżem i łojotokiem, zmniejsza przetłuszczanie. 

• Rumianek pospolity (Chamomilla Recutita)- ma działanie przede wszystkim łagodzące podrażnioną skórę głowy, jest przeciwzapalny, przeciwbakteryjny i antyseptyczny, może lekko rozjaśniać włosy. Stosowany na na suche, matowe i zniszczone włosy w postaci maseczki, pozwala na ich regenerację. Dzięki niemu włosy wzmacniają się i uelastyczniają.

• Szałwia (Salvia Officinalis)- działa na włosy stymulująco, odżywia oraz wzmacnia je, działa odświeżająco na skórę głowy, zapobiega podrażnieniom. Dzięki niej włosy stają się zdrowsze i piękniejsze. Ponadto szałwia ma właściwości odkażające skórę głowy. Dodatkowo przeciwdziała nadmiernemu przetłuszczaniu i rozszerzaniu się porów. Hamuje proces wypadania włosów oraz ma właściwości lecznicze, przeciwłupieżowe, szałwia może również lekko przyciemnić oraz pogłębić ciemny kolor włosów.

• Glistnik jaskółcze ziele (Chelidonium Majus)- posiada wybitne właściwości bakteriobójcze i regenerujące.

• Melisa (Melissa Officinalis)- ma działanie odświeżające, oczyszczające, wykazuje działanie tonizujące i łagodzące podrażnienia skóry, a ponadto reguluje wydzielanie łoju.

• Miodunka plamista (Pulmonaria Officinalis)- zawiera sapoiny, alantonine,  flawonoidy, kwasy organiczne, śluzy, garbniki i sole mineralne, reguluje metabolizm skóry, ma działanie przeciwzapalne, antyseptyczne i zmiękczające, wzbogaca skórę witaminą C, wzmacnia cebulki włosowe. 

• Żywica sosnowa (Pinus Silvestris)- ma działanie antyseptyczne, łagodzące, witaminizujące i wzmacniające skórę głowy i włosy. 

• Mącznica lekarska (Arctostaphylos Uva-Ursi)- mącznicy znajdują się również garbniki, o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwzapalnym i ściągającym, pomaga w redukcji sebum.

• Krzyżownica syberyjska (Polygala Sibirica)- sprawia że struktura włosa staje się jednorodna, nadaje im zdrowego blasku.

• Oman wielki (Inula Helenium)- działa antyseptycznie i przeciwbakteryjnie

• Olsza czarna - pączki (Alnus Glutinosa Cone)- powstrzymuje wypadanie włosów, pomocna w walce z łupieżem,trądzikiem zwiększa napięcie skóry, poprawia krążenie krwi, usuwa stany zapalne skóry twarzy, normalizuje pracę gruczołów łojowych.

• Różeniec górski (Rhodiola Rosea)- słynie ze swoich właściwości kojących, działa podobnie jak żeń-szeń. To bardzo silny antyoksydant, który chroni skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych i starzeniem się oraz przywraca jej witalność.

•  Mech dębowy (Evernia Prunastri)- ma   działanie antybakteryjne, przeciwzapalne,nadaj mydłu przyjemny zapach.

• Brodaczka (Usnea Barbata)- pomocna w nadmiernym rogowaceniu skóry,normalizuje pracę gruczołów łojowych,niweluje nieprzyjemny zapach skóry, wspomaga leczenie łuszczycy,trądziku, łupieżu oraz ropnych zmian skórnych. Jest naturalnym antybiotykiem.

• Świerk syberyjski (Picea Siberica)- nadaje włosom zdrowy blask, wzmacnia je. 

• Szczodrak krokoszowaty (Rhaponticum Carthamoides)- zatrzymuje procesy starzenia się, przywraca włosom życiową siłę.

• Prawoślaz lekarski (Altaea Officinalis)- ma właściwości odświeżające, działa przeciwzapalnie i antyseptycznie, nawilżają skórę , zmiękcza naskórek, zmniejsza wydzielanie łoju (skóra która jest dobrze nawilżona i odżywiona w sposób naturalny przestaje wydzielać nadmierne ilości łoju).Włosy stają się odporne na nadmierne wysychanie.

• Mydlnica (Saponaria officinalis)- delikatnie myje włosy , zawiera naturalne saponiny, związki te charakteryzują się działaniem oczyszczającym, zmiękczającym, ponadto działają przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowo i przeciwzapalnie, pomocna przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy, łupieżu i wypadaniu włosów.

• Lukrecja gładka (Glycyrrhiza glabra)- delikatny środek pieniący, oczyszczający skórę.

• Olej cedrowy (Cedrus Deodara)- stosowany jest w leczeniu trądziku, oparzeń, owrzodzeń, egzemy, ran. Zmniejsza łupież i wydzielanie łoju oraz hamuje wypadanie włosów,wzmacnia je. Dzięki wysokiej zawartości witaminy E działa odmładzająco na skórę, opóźnia pojawianie się zmarszczek, mocno regeneruje.

• Olej sojowy (Davurica Soybean)- obecność witaminy E decyduje o jego znakomitych właściwościach antyoksydacyjnych. Pomaga skutecznie zwalczać wolne rodniki, zachowując skórę od efektów ich szkodliwego działania, i utrzymując ją w dobrej kondycji, wolną od oznak przyspieszonego starzenia. Kwas linolowy wybitnie nawilża skórę oraz hamuje nadmierny odpływ wody z jej komórek. Zapewnia przy tym skórze gładkość, sprężystość i połysk.

• Olej lniany (Linum Usitassimum)- zawiera kwas alfa linolenowy, kwas olejowy oraz witaminy E i F. Witamina E to inaczej witamina młodości, dzięki niej skóra na długo pozostanie gładka i napięta. Olej lniany regeneruje skórę i ma działanie przeciwzapalne. Jego działanie jest najbardziej widoczne w przypadku skóry tłustej i zanieczyszczonej. Praca gruczołów łojowych zostaje znormalizowana a zmiany trądzikowe szybciej znikają.

• Olej z rokitnika ałtajskiego (Hippophae Rhamnoides Altaica)- rosnący w surowym klimacie Syberii rokitnik jest prawdziwą bombą witamin naturalnych. Posiada działanie regenerujące,przyspiesza porost włosów, zapobiega wypadaniu, wzmacnia i opóźnia procesy starzenia łagodzi skutki nadmiernego opalania, a także łagodzi poparzenia skóry.

• Olej pichtowy (Abies Siberica)- skutecznie radzi sobie z trądzikiem,łuszczycą i stanami zapalnymi,pomocny w walce z łojotokowym zapaleniem skóry

• Olej z szarłatu zwisłego (Amaranthus Caudatus)- nadaje włosom połysku,ma działanie odmładzające,wygładza skórę.


• Olej z łopianu (Arcticum Lappa)- Reguluje zaburzenia czynności skóry oraz odżywia ją. Bez problemu regeneruje włosy po trwałych ondulacjach chemicznych i farbowaniu, odżywia i wzmacnia cebulki włosowe, hamuje wypadanie i przyspiesza wzrost włosów odnawia ich słabą i uszkodzoną strukturę. Działa korzystnie przy łupieżu, suchości, podrażnieniach, swędzeniu skóry głowy, zawiera naturalną inulinę, proteiny, oleje eteryczne i tłuste, substancje garbnikowe, sole mineralne, witaminy. 

• Olej z dzikiej róży (Rosa Canina)- jest olejem schnącym, mimo to jest polecany dla skóry wrażliwej, suchej, dojrzałej oraz ze skłonnością do pękających naczynek, pomaga przy leczeniu trądziku, łuszczyc. Wygładza zmarszczki oraz małe blizny, łagodzi podrażnienia, ma działanie przeciwzapalne, ochronne i regenerujące dzięki wysokiej zawartości kwasu linolowego i kwasu alfa-linolenowego, witaminy A. Dzika róża jest bogata w witaminę C, karotenoidy, flawonoidy, garbniki i witaminy z grypu B.

• Olej z jałowca pospolitego (Juniperus Communis)- przyspiesza gojenie ran,działa antyseptycznie,odżywia i nawilża skórę. Nadaje mydłu delikatny aromat.

• Dziegieć (Tar)- jest stosowany przy leczeniu łuszczycy, zapalenia mieszków włosowych, wyprysków, łojotokowego zapalenia skóry, bielactwa i wielu innych chorób. Ponadto z powodzeniem stosuje się w kosmetologii przy suchości skóry, łupieżu oraz trądziku.

• Ałtajski wosk mineralny (Ozocerite)- chroni skórę i włosy przed wysuszeniem i wpływem zanieczyszczeń zewnętrznych.

• Pyłek kwiatowy (Propylene Glycol Chenopodium Ambrosioides)- bogate źródło aminokwasów, mikroelementów i witamin, odżywia i wygładza skórę, przywraca jej elastyczność,nadaje zdrowy,młody wygląd, opóźnia procesy starzenia, działa biostymulująco. Zwalcza łupież,zapobiega wypadaniu włosów, regeneruje,odżywia włosy i skórę głowy.

• Włóknouszek ukośny (Czaga brzozowa) (Inonotus Obliquus)- działa przeciwzapalnie,przeciwbakteryjnie.

• Modrzew syberyjski (Larix Sibirica)- posiada właściwości lekko wybielające.

Kamień olejny (Petrolium Distillates)- wygładza skórę, posiada działanie antyseptyczne.

INCI = CZYSTA SKARBNICA NATURY
Aby nie być gołosłowną, powiem Wam, że zamówiłam jeszcze dwie inne wersje tego mydła - białą i kwiatową. Mam nadzieję, że jutro będę w ich posiadaniu. 
Mydło można kupić jedynie on-line i z tego co kojarzę na pewno można dopaść go w skarbysyberi.pl czy w triny.pl. Na kokardi.pl (tam kupowałam) zapasy się wyczerpały. 
500 ml kosztuje w granicach 45 - 50 zł. 
Blanka


44 komentarze:

  1. jak na takie działanie i wydajność cena jest nawet za niska :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie wygląda :) z tym listkiem he he jak dobrze znaleźć coś co działa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Listek mnie rozwalił hehe :) Już na początku posta zastanawiałam się, czy mogę tego używać na dłonie i potem przyszłaś z odpowiedzią :) droga opcja, ale może i u mnie się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze a była w jasminie na niego promocja! muszę na następnej ją kupić!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę dobrego się już o nim naczytałam, także kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapisałamdo swojej listy zakupowej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cieszę się, że udało Ci się znaleźć coś tak dobrego i że pomogło, bo to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się być fajny...no i ten liść :))

    OdpowiedzUsuń
  9. co prawda z wyglądu trochę fujka ale jeśli pomaga, to to jak wygląda odłóżmy na drugi plan! łuszczycy nie mam ale jeśli kiedyś (odpukać!) i mnie dopadnie lub kogoś znajomego wiem co po sięgnąć :)

    buźka!

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie wygląda ten listek. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zakupem kosmetyków tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  11. kupię:) bo wydaje się być ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak sama widzisz czasem dobrze jest poczytać ciekawe posty bo nigdy nie wiadomo kiedy znajdziemy dobrą opinię produktu,ktory skradnie nasze serca...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na swoją sztukę już się nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam białe i jest świetne :) nadaje się do wszystkiego, jako żelu pod prysznic, szamponu czy żelu do mycia twarzy. Nad czarnym właśnie się zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdzieś juz o tym czytałam pozytywna recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten listek fajnie się prezentuje w kosmetyku :) Dobrze, że znalazłaś w końcu ratunek na swój problem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na dniach zamawiam. Od kilku miesięcy walczę z uzależnieniem skóry od Head&Shoulders i na głowie mam totalne pobojowisko. ciagle probuję Czegoś nowego, a nic nie działa. Może tym razem się uda.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam już nie jedną opinię i tak się zastanawiam...
    Btw- świetne zdjęcie z tym listkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja mama cierpi na ŁZS, więc chyba podaruję jej to mydło. Skład ma niesamowity, a może i u niej zadziałałoby tak rewelacyjnie jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba sprawię Narzowi, Jego włosy wariują, może mydło je ujarzmi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak to dobrze,że coś pomaga:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mnie nim zaciekawiłaś. Lecę szukać, bo żaden szampon nie chce pozbyć mnie przesuszonej skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda bardzo ciekawie, będę o nim pamiętać, bo coraz większą mam ochotę na jakiś naturalny kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jezusie, cóż za przecudny skład, muszę, no muszę wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie bym przetestowala cos z rosyjskich kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam mydła Babuszki Agafii. Ostatnie z zapasu, który zrobiłam w Rosji skończyło mi się rok temu :( A ceny w Polsce są powalające - ja w Moskwie płaciłam za 500 ml ok. 17 zł.

    OdpowiedzUsuń
  27. Liść fajnie się rzuca w oczy :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Będę je niedługo mieć! Ciekawe czy zmniejszy przetłuszczanie włosów

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam to mydło od kilku miesięcy, ale jakoś jeszcze nie używałam go na włosy - w pielęgnacji ciała za to sprawdza się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo chciałabym je mieć. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Myślę że warto się tym kosmetykiem zainteresować - następnym razem jak będę robiła zamówienie na Skarbach Syberii to myślę że zakupię to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ale niespodzianka z tym listkiem :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Hm, przedwczoraj oglądałam to mydło i zastanawiałam się brać, czy nie? Pamiętam, że Anwen pisała pozytywną recenzję i teraz czuję się skuszona.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ciekawe, a ten listek jest niesamowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Może i nie tania inwestycja, ale przy takiej wydajności można się pokusić.

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo fajny skład :)
    Na razie używam czarnego mydła L'Orient ale tylko na twarz, do włosów się nie nadaje :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Bianko, gdzie mogę kupić to mydło?

    OdpowiedzUsuń
  38. Długo się wahałam, ale w końcu zakupiłam i straciłam dla tego mydła głowę. Raz w tygodniu używam na ciało i twarz, by porządnie złuszczyć martwy naskórek, zaraz potem jeszcze peeling kawowy. Na włosy nie zużywam przy każdym myciu, bo zioła mnie na dłuższą metę trochę wysuszają, średnio co 2-3 mycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie można kupić to mydło?

      Usuń
  39. ten liść świetnie wygląda :) Chętnie bym kupiła ale Cocamide DEA składzie mnie odpycha.

    OdpowiedzUsuń
  40. نحن هنا للسماح أنت راض عن الجيش معطف الفروف، إما أن تشتري

    OdpowiedzUsuń