Eriski, zamówienie z Faberlic, Siberica Natura i inne


Hello!

Wczoraj byłam w Krakowie i po powrocie nie miałam sił na stukanie w klawiaturę, a tym bardziej na pstrykanie fot. Dziś w końcu mogę nadrobić zaległości, więc prezentuję Wam nowości kosmetyczne z tego tygodnia. 


Na pierwszy ogień idzie zamówienie z Faberlic - rosyjskiej firmy katalogowej, która oferuje całkiem spoko kosmetyki w niskich cenach :)

Żele pod prysznic pachną cudownie, pomadki mają cudowne opakowania, róż urzekł mnie swoim tłoczeniem, a peeling powalił mnie swoim zapachem :) Na pewno nie było to moje ostatnie zamówienie i pewno za jakiś czas znów skuszę się na kilka kosmetyków tej wschodniej marki.







Zaś z wczorajszego spotkania z Natura Siberica przytachałam dwa olejki, które z całą pewnością posłużą mi do olejowania włosów. Do tego otrzymałam spray "vivid vitamins", urzekający mnie swoim wyglądem :)



W piątek wieczorem odebrałam zamówienie z kolejną dawką mydeł Babuszki Agafii. Ty razem wybór padł na białą oraz kwiatową wersję. 


Na koniec zostawiłam najlepsze, czyli niespodziewajkę od Erisek :) Część z tych rzeczy przekazałam na rozdanie, bo nie jestem w stanie zużyć tak ogromnej ilości kosmetyków.










Trochę tego się uzbierało. 

Blanka

52 komentarze:

  1. Piękne są te opakowania rosyjskich kosmetyków. O Faberlic nie słyszałam jeszcze więc chętnie zerknę co tam mają w swojej ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. дешевые российская косметика :D

      Usuń
  2. sporo nowości!
    ja na Faberlic też się przymierzam,tylko nie wiem co kupić,muszę zobaczyć czego nie mam w swoich kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądają kolorowo i obiecująco - chętnie zamówiłabym jagódkę :)

      Usuń
    2. Wyglądają bardzo fajnie, oby też się spisywały :)

      Usuń
  3. Faberlic wyglądają pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Faberlic? pierwsze słyszę. Pobuszuje po necie. Może być ciekawie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o Faberlic. Olejki z Natura Siberica mają bardzo ładne butelki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przyznam, że ta marka Natura Siberica zasiała we mnie ziarnko ciekawości ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuszą mnie te rosyjskie kosmetyki, oj kuszą :)
    Póki co jeszcze żadnego nie miałam bo zapasy produktów innych firm mam spore, ale niech no tylko trochę się te zapasy uszczuplą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o matko ile nowości :D udanego testowania :P

    OdpowiedzUsuń
  9. o wow, trochę się tego nazbierało

    OdpowiedzUsuń
  10. a czy mogłabyś dać znać gdzie można zamawiać kosmetyki Faberlic? Czy to jest firma która działa podobnie jak Avon i jedyna droga to zamówienia przez konsultantki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Faberlic to multi level marketing i swoje produkty sprzedaje poprzez konsultantki, które ciężko znaleźć.

      Ja mam to szczęście, że moja koleżanka się do tego zapisała :)

      Usuń
  11. Zdecydowanie sporo dobroci masz - a te rosyjskie kosmetyki bardzo mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mydla babuszki mnie ciekawia :) No i ten podklad magic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A on na rozdanie poleciał :) Stwierdziłam, że nie będę używać.

      Usuń
  13. Toż to prawie dzień dziecka! ;) Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Feberlic .... pierwszy raz słyszę ;p ciekawe jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Same cudownosci :) Udanych testow zycze i czekam na recenzje, zwlaszcza kosmetykow Eris ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o tej rosyjskiej firmie, a kosmetyki wyglądają naprawdę ciekawie ;) gdzie można je zamówić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamawiałam u mojej koleżanki, która wpisała się do ich firmy :)

      Usuń
    2. Nikt z moich znajomych nie zarejestrował się tam, szkoda :(

      Usuń
  17. Trochę???? Kochana toż to cały ogrom cudowności :-)))) Pozazdrościć tylko :) Najbardziej zazdroszczę rosyjskich kosmetyków, bo mam na ich punkcie fioła ostatnio ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, skoro tak uważasz, to nie będę się kłócić :P

      Usuń
  18. Ależ piękne opakowanie tej szminki! I ten róż! Czekam na recenzję zatem i dołączam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tonik - wybielanie mnie ciekawi :) Fajne kosmetyki się uzbierały :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie załapałam się na wąchanie Faberlica. bo się wszystkie rzuciły :P Ale przejrzałam katalog i jestem ciekawa jak się będą spisywać :)
    Mi również było miło Cię poznać. Trochę krótko, ale na pewno będzie jeszcze okazja! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja dłuuuuugo już nie słyszałam o Faberlic - myślałam nawet, że zniknęli z Polski... Niestety w moim mieście chyba nie ma konsultantki (Rzeszów), a z tego co pamiętam, to te kosmetyki były całkiem ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. O nie słyszałam o tej firmie Faberlic, muszę poszukać konsultantki ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. No, to teraz masz niezłe zapasy ;) O pierwszej firmie nie słyszałam, ale te opakowania wyglądają tak słodko, że chyba się skuszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  24. nawet w nowościach mnie przeganiasz hahahaha <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Sporo testowania się szykuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O firmie Faberlic jeszcze nie słyszałam, ale chętnie poczytam recenzje tych kosmetyków. Miłych testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. لدينا الكثير من تنورات ألف خط، وأنا متأكد من أنك سوف الحب واحد

    OdpowiedzUsuń