Aktualna pielęgnacja włosów


Hello!

Dziś postał post natury kosmetycznej, a dotyczy moich włosów. Dawno nie było żadnej aktualizacji, więc na szybciocha zrobiłam zdjęcia na pół mokrych włosów. Oprócz tego chcę pokazać efekty niedawnego farbowania, które w końcu zaczęły być widoczne. 



Zacznę od oczyszczania. Od kilku dni stosuję szampon do dzieci, który w żaden sposób nie podrażnia łuszczycowego skalpu, a przy okazji myje włosy o wiele lepiej niż Apisy, którymi myłam głowę z dobre pół roku. Na drugim miejscu w składzie, tuż po wodzie znajduje się aloes :D Jeśli szampon będzie się sprawował przez cały czas tak samo, na pewno pojawi się obszerniejsza recencja. 

 

Powróciłam do regularnego olejowania. W tym celu zaopatrzyłam się we wszystkie warianty olejku łopianowego z Green Pharmacy. Produkty są świetne i tanie jak barszcz. Oczywiście przy składaniu zamówienia z NS skusiłam się na olejek do masażu, którego INCI jest grzechu warte. Na razie nic nie powiem na jego temat, ale włosomaniaczki bądźcie czujne :)


Od czasu do czasu stosuje proteiny. Mój zestaw składa się z odżywki oraz mgiełki marki CHI. Używam ich sporadycznie ze względu na keratynę i dlatego, że do najtańszych nie należą :) Jeśli będziecie chciały to mogę Wam co nieco o nich napisać. 


Do zabezpieczenia końcówek używam silikonów z CHI. O tym małym cudaku na pewno poczytacie na blogu. 


Weźcie pod uwagę, że włosy są miejscami mokre, co chyba najwyraźniej widać na końcach. Poza tym kolor jest równomierny i nie mam takich jasnych plamy. Widoczne przejścia kolorów to rezultat stosowania lampy błyskowej i ruchomych refleksów, które nadała farba L'Oreal Prodigy w odcieniu 3.0 kawa arabica.


Najlepiej zobrazowany kolor mojej czupryny obejrzeć można poniżej. Cieszę się, że w końcu nie mam ufarbowanego hełmu, a włosy w słońcu rewelacyjnie się mienią. 

 

Zmykam do Krakowa, a Wam życzę miłego weekendu :))

Blanka

26 komentarze:

  1. piękne włosy:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/01/favorite-patterns.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz super kolor włosów.Też kupiłam ostatnio ta farbę,zobaczymy jaki będzie efekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Green Pharmacy miałam tylko ten olejek z czerwoną papryką ( a właściwie mam nadal) i pojawiło mi się po nim sporo baby hair.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że pielęgnacja w pełni. Muszę zaopatrzyć się w któryś z tych olejków. Śliczne masz włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale masz gęste włoski! Te dziecięce opakowania są przeurocze ;-)

    Jeśli jeszcze nie bierzesz udziału, zapraszam do mnie na rozdanie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięęekne włosy! Tylko pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę objętości włosów :)(

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie ładne włosy:) Czekam na szerszą recenzję tego szamponu z NS.

    OdpowiedzUsuń
  9. super długość włosów
    udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Little Siberica o muszę to mieć :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne masz te włosy. Ale nie dziwne jak tak o nie dbasz :) moze za 10 lat i ja będę takie miała. Na razie są króciutkie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale kosmetykow uzywasz wow. Ja w olejowaniu jestem bardzo niesystematyczna

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten olejek z czerwoną papryką i był ok :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mega objętość... Tylko pozazdrościć..
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piekne wlosy,sporo tego uzywasz.ja tez ostatnio robilam post z aktualizacją wlosową ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. to maleństwo dostałam teraz do testowania i jestem go ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna długość włosów:)
    PS:Próbki dzisiaj doszły,dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam podobne włosy, tylko strasznie się puszą..

    OdpowiedzUsuń
  19. Też używam tych olejków z Green Pharmacy, są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie niestety ten olejek z papryczką się nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Olejek łopianowy z czerwoną papryką używam aktualnie i już mi się kończy. Jest świetny. Twoje włosy są urocze :)

    OdpowiedzUsuń