Marcepanowe ciasteczka, korzenne pierniczki i inne Joannowe dobroci


Hello!
Pozostając w klimacie świąt, które prawie dobiegły końca chcę Wam pokazać żele pod prysznic z edycji limitowanej Joanny. 


Nasza rodzima firma uraczyła nas "spożywczymi" zapachami. Cena za 100 ml to 2,99 zł i wiem, że można je zakupić w Drogeriach Polskich. Nigdzie indziej ich nie widziałam, a żałuję, bo chcę dokupić więcej tych zimowych aromatów :)


Wszystkie trzy sztuki są żelami kremowymi, mocno się pienią i fajnie myją. Wysuszania skóry nie odnotowałam, choć uważam, że za mało zużyłam, aby móc wydać osąd odnośnie tej kwestii. No i używam je na zmianę z innymi myjakami. 




Najlepszą wersją zapachową okazały się "Korzenne pierniczki" pachnące coca - colą z cynamonem. Pierońsko żałuję, że nie ma tego kosmetyku w większej pojemności, bo zużyłam go zbyt szybko i już za nim tęsknię. Mam nadzieję, że ostały się jakieś pojedyncze sztuki i jak wrócę do domu, to wpadną w moje łapki . 

Z tego co zauważyłam, to Joanna ma bardzo fajne żele pod prysznic i chętnie po nie sięgam :)

W domku kwitnie moje duże zamówienie z Natura Siberica i tak się denerwuję, bo nie mogę go obwąchać :/ Ehhh, moja ciekawość osiągnęła najwyższy pułap. 

Blanka



30 komentarze:

  1. Szarlotka z lodami musi pachnieć obłędnie!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie by pewnie szarlotka urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo muszę ich poszukać. Z chęcią wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. brzmią bardzo apetycznie, niestety nigdzie ich nie widziałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że je gdzieś dorwę w Krakowie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj kuszą te żele, kuszą...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm ale pyszności :P Z wielką chęcią bym je wypróbowała, szkoda, że to tylko wersja limitowana

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym powąchać pierniczkowy żel :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Idę jutra na poszukiwania tych żeli w osiedlowych drogeriach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zjadłabym to wszystko :D

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. szarlotka z lodami kusi mnie najabrdziej, nie znoszę marcepanu i zapachu piernikowego, wiem, dziwna jestem :P
    lubię kosmetyki kąpielowe Joanny, zapachy mają świetne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że nie są szerzej dostępne

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają bardzo zachecajaco ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli spotkam te żele to na pewno kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nigdzie ich nie spotkałam :-/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam żadnego z nich ale muszę je wypróbować :D :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze przed Sylwestrem idę szukać ich do sklepu :) Zapraszam wszystkich przy okazji do siebie :)) http://chbelleap.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie mają śliczne opakowania, a zapachy są pewnie cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. akurat ja za żadnym z tych zapachów nie przepadam ale dla miłośników bd idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam je od kilku tygodni i absolutnie za nimi szaleję! Powinny na stałe wejść do sklepów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pokażesz na blogu zakupy z Natura Siberica i pierwsze wrażenia dotyczące zapachów?

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz o nich słyszę. Szkoda że tak fajne produkty są tak ciężko dostępne i tak małe a przecież to nasze produkty!! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomimo że mam masę żeli to tymi mnie bardzo skusiłaś i chyba ich poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Widziałam już tę limitowankę na blogach, ale w drogerii jeszcze nie... musze koniecznie znaleźć te kosmetyki zanim znikną ze sklepów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękną kolekcję żeli pod prysznic wydała Joanna :)
    Jaka szkoda, że u mnie ich nigdzie nie widziałam :(
    A chciałabym wszystkie! :D

    OdpowiedzUsuń