Dalej w temacie muzyki. Tym razem balladowo



Hello!

Dzisiejszy post znów utrzymany jet w muzycznym tonie. Dlaczego? Wstałam zbyt późno, światło uciekło i zostałam bez zdjęć. Eh... Uroki jesieni, które zmuszają mnie do zakupu lamp. No nic trudno, zamiast odkładać na mojego wymarzonego Hyundai'a i30, odłożę na doświetlenie.

Zacznę od "Our Farewell" zespołu Within Temptation. Ten kawałek usłyszałam kilka lat temu, tuż po samobójstwie wówczas jedenastoletniej Ani. Jak dziś pamiętam, gdy media nagłośniły tę sprawę. Przykra sprawa i mam nadzieję, że osoby które się do tego przyczyniły będą pokutować w czeluściach piekielnych.


Kolejny utwór to klasyk Gun's'Roses. Nie znam osoby, która nie słyszała "Don't Cry"...


To samo tyczy się "Nothing Else Matters"


A Roxette z ich nutą ''It Must Have Been Love"?


O zespole Berlin, który zrobił jeden z najlepszych soundtrack'ów do filmu Top Gun. IMHO Tom'a to mogłabym oglądać non stop... <3 Śpiewałabym mu "Take my breath away" mimo tego, że śpiewać nie umiem :D


I kolejny raz Alex Rose z jego magicznym głosem w "November Rain". Gdy Slash wchodzi ze swoją solówką wszech czasów ogarnia mnie dreszcz.

                                            
Aerosmith i ich "I Don't Want To Miss A Thing". Ścieżka dźwiękowa z Armageddonu.


Dwie, wolne piosenki. Niszowej Selah Sue (kawałek z reklamy Kinder Bueno) i Jessie Ware (Wildest Moments). 


"Californication", RHCP. Klasyka!


"My Immortal'' i czasy świetności Evanescence. 


Hurts, ten zespół to potrafię maltretować cały czas. 1 płyta, którą wydali jest taka w 100% moja. Nie ma na niej utworu, który nie wpadłby mi w ucho. Sztandarowym kawałkiem jest dla mnie "Evelyn". 


"Imagine'' by John Lenon. 

'
Mimo tego, że tej pani nie lubię, to "Everytime" jest dobrym przykładem na to, że można zrobić coś dobrego bez kręcenia gołym tyłkiem.

'

Turbo, ''Dorosłe dzieci" Za tekst, za wszystko - mój nr 1.


Refleksja i nostalgia łapie mnie zaś przy dźwiękach Belladonny granej przez UFO.


Takich piosenek jest całe mnóstwo i myślę, że taka lista mogłaby się ciągnąć w nieskończoność. Dajcie mi swoje typy, które mogą wkomponować się w to zestawienie. Dzięki Wam odkrywam nieznaną muzykę :D

Blanka



16 komentarze:

  1. Większość z tych lubię, a Britney swego czasu kochałam jako nastolatka :D jeszcze bym dodała do jej piosenek "Someday (I will understand)"
    Rihanna ma fajne wolne kawałki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W moim klimacie tyko Hurts :) Fajni są

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś miałam straszną fazę na RHCP, ale już ich nie słucham, nie wiem nawet czemu.

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja ogromna fanka Britney wielbię Everytime :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawałki Guns'n'Roses i 'My Immortal' - uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. moją ukochaną piosenką ever jest Bohemian Rhapsody Queen'u :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne kawalki wrzucilas.. poslucham wszystkich bardzo chetnie.. ja lubie tez ballady HIM. Trafiaja mnie mocno.

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne piosenki, dobry gust ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Metallica, Hutrs, Aerosmith, RHCP, jejku stare ale jare - teraz rzadko można trafić na dobrą muzę - Tak myślę sobie i myślę i u nas teraz dość dobrym zespołem jest Coma :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym od siebie dodała:
    a) Whitney Houston i "I will always love you"
    b) Bon Jovi "Always" i "Bed of Roses"
    c) ścieżkę dźwiękową z serialu Twin Peaks - ta na początku każdego odcinka - do tej pory mam ciarki
    d) Trylogie Aerosmith Cray, Crazy, Amazing chodź nie wiem czy to jeszcze sa ballady
    e) Sinead O'Connor - Nothing compares 2 U
    a z polskich:
    Rezerwat - Zaopiekuj sie mna
    Chlopcy z Placu Broni - O Ela!
    Lady Pank - Zawsze tam gdzie ty
    Roze Europy & Edyta Bartosiewicz - Jedwab
    ale ja wiekowa jestem wiec mlodsze pokolenie moze tego nie znac :)))))

    OdpowiedzUsuń
  11. RHCP - no uwielbiam!
    na mojej liście ballad i smętów jest m. in. Kiss from a rose - Seala, Bad day - Daniela Powtera, Linkin Park - leave out all the rest, Snow Patrol - Chasing Cars, czy Home - Michaela Buble, do tego na pewno jeszcze sporo utworów Stinga i Nickelback, no i na pewno Eric Clapton z tears in heaven, oraz Oasis - Stop crying your heart out. Tak naprawdę jest tego całe mnóstwo! :)

    OdpowiedzUsuń