Zamówienie ze sklepu Kosmetyki z Ameryki




Hello!


Cierpię z powodu jesiennego przesilenia. Włosy zaczęły wypadać, mam wieczny katar i mi zimno. Aby umilić sobie ten czas postanowiłam złożyć małe zamówienie w jednym z internetowych sklepów oferujących kosmetyki kolorowe średniopółkowych firm.

Poniżej wklejam fotki podglądowe, a za jakiś czas wrzucę coś bardziej dokładnego :) 24 sztuki kolorówki za 180 zł. Poszłam na ilość, a nie na jakość?!. Zobaczymy :) Po pierwszych testach niektórymi produktami jestem zachwycona.




Ja się zastanawiam kiedy wysmaruję te bronzery... xD Ktoś, coś wie na ten temat?

Btw. co pokazać jako pierwsze ;>?

Idę jeść tynk ze ściany, bo dopiero połowa miesiąca, a ja jestem goła i wesoła, huehuehuehue :D

Blanka

44 komentarze:

  1. Jak zwykle mnie zaskakujesz. Może błyszczyki na początek recenzji?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobne dolegliwości ... Przesilenie jesienne daje o sobie znać. Ja mam całoroczny katar, masakra - upierdliwe to jest :(

    Zakupy na wypasie widzę, a tynkiem się podzielę :P

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie : http://kmchphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. produkty Nyc są takie sobie od razu ci mowie,mam kilka i wyladowaly w koszu.
    Kredki mini me są do kitu kolory piękne ale nietrwale,bo trzeba je poprawiać,kolor po kilku godzinach znika.
    Reszty nie znam.
    To tak informacyjnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co miałaś z NYC? A tak, kredki są be, to fakt :/

      Usuń
  4. ja bym chciała dowiedzieć się jak sprawuje się peeling i perfect stay. w tym sklepie kosmetyki z ameryki są takie niskie ceny, nie uważasz, że to podejrzane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim cokolwiek zamówiłam, to posprawdzałam opinie, zrobiłam wywiad na FB i wszystko jest ok :) Kosmetyki nie są po terminie, wszystkie były oryginalnie zapakowane i na pewno nie było to moje ostatnie zamówienie w tym sklepie :)

      Usuń
    2. Także bałam się zamówić kosmetyki przez internet w obawie że przyjdą zniszczone bądź zepsute, lecz zaryzykowałam i od tego czasu wykonałam już kilka zakupów na tej stronie i bardzo się ciesze ponieważ kosmetyki są w super cenach, zawsze przychodzą dobrze zabezpieczone i z długa datą ważności ! ;)
      Ostatnio załapałam się na promocję z okazji WALENTYNEK i dostałam prezencik wartości 15zł ! ;) liczę na to że na DZIEŃ KOBIET również będzie coś fajnego ;))

      Usuń
  5. Szaleństwo :) Ten bronzer Mineral Match mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale poszalałaś :) ja też coraz częściej zaglądam na strony drogerii internetowych, później grzecznie je wyłączam, ale chyba dzisiaj nastanie ten dzień, iż złożę zamówienie ;)

    ps. widziałam już u wielu osób ten peeling cukrowy i "suger" na etykiecie, co mnie bawi ;) heheh

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też cierpię na deprechę jesienną, masakra:( a jeszcze moje pocieszające paczki do mnie nie dotarły:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Zobacz na plusy, masz mniej pieniędzy w taki razie mniej wydasz na jedzenie i może za miesiąc osiągniesz mniejszą wagę. Przynajmniej ja sobie tak wmawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo tego wszystkiego a ten bronzer z pędzlem mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o.O ile zapłaciłaś za ten korektor? :)
    ja dorwałam korektor Astor w pisaku i Astor szminkę w funciaku :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziś też zrobiłam bardzo małe zakupy tak na próbę w innym sklepie internetowym. Na tej stronie z której masz przesyłkę byłam i póki co przejrzałam ofertę ale nad jakimś dobrym bronzerem i korektorem się zastanawiam. Kosmetyki z Ameryki mają spory asortyment. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oszalałaś :D Miałam kiedyś ten korektor z NYC ale był beznadziejny:( Jestem ciekawa jak ten bronzer Astor będzie się prezentować (chodzi mi o ten pierwszy)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile skarbów! :D Kosmetyków nigdy za dużo i trzeba to pamiętać :) Myślałam że tylko ja tak mam, że wypadają mi włosy, o katarze i o zimnie to nie wspomnę :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Bronzery, jestem ciekawa ich, zwłaszcza tych pierwszych dwóch :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Porownanie bronzerow poprosze :) uwielbiamten sklep. Te ceny rozgrzeszaja wszystkoe zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  16. I w dodatku kusisz innych :P
    Jak pierwsze wrażenie po pomadkach w pisaku bo od dawna chodza mi po głowie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kredki z miss sporty są jak dla mnie bardzo dobre :) Mam odcień granatu, jest trwała i cały dzień wytrzymuje bez odbicia na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  18. oj, to poszalałaś, poszalałaś ! ja jestem ciekawa porównania bronzerów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. właśnie się zastanawiałam kiedy ty zużyjesz te bronzery? :P mi zajęło rok zużycie swoich kuleczek brązujących :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podobają mi się te zakupy:) Ja z reguły też wybieram ilość, a co do jakości to cóż, nie zawsze jedna sztuka za 200zł by jest wysokiej jakości...

    OdpowiedzUsuń
  21. Trochę tego kupiłaś... Czekam na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  22. takie ogromne zakupy na pewno poprawią humorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ło matko! Aleś się obłowiła. :-) W życiu bym tego nie zużyła. :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. he he he widzę że kupować to Ty lubisz :d

    OdpowiedzUsuń
  25. Też zamawiałam na tej stronie i kosmetyki są bardzo dobre. Niczym nie różnią się od tych w drogeriach a są 3 razy tańsze. Zamówiłam cień do powiek z Astora z serii Couture za ... 3.99zł! Z ciekawości wybrałam się do rossmanna aby sprawdzić ile kosztuje w drogerii. Jego cena wynosi 23zł! Polecam tą stronę;)

    OdpowiedzUsuń