Poznać diagnozę po 7 latach choroby. Dziękuję dermatologom :*




Hello!


Parę dni temu skóra mojej głowy przeżyła istny sajgon, co zmusiło mnie, aby w końcu przejść się  do dermatologa. Oczywiście do tego rodzaju specjalisty mam dość spory dystans, bo jeszcze żaden tłumok nie był w stanie zdiagnozować mojej choroby. Mądrość moja nie zna granic, więc postanowiłam sama sobie wystawić wyrok, a do lekarza pójść po potwierdzenie. Diagnoza w 100% zgodna z moją - książkowy przykład łuszczycy. Po paru latach nareszcie wiem na co mam się leczyć! Brawo! Jak to mówią - "lepiej późno niż wcale".

Wyciągnęłam ciężkie działo i od wczoraj toczę bój. Zamówiłam na DOZ'ie kilka niezbędnych mi rzeczy. Jeśli mi nie pomogą, to z pewnością zafunduję sobie sterydy :D

Sulphur Busko - Zdrój. Kuracja siarczkowa. Nałożę ją dopiero po całkowitym zagojeni ranek, inaczej siarka i sól doprowadziłby do niemiłosiernego pieczenia, a tego wolę uniknąć :)


CerkoDerm15, 15% krem mocznikowy z AHA. Już po pierwszym użyciu świetnie rozpuścił łuskę. Oby dawał długofalowe rezultaty ;)


Szampony z Apisu polecił mi niezastąpiony wujek Google i jego dziecko - forum o łuszczycy :D Ciekawa jestem, czy u mnie dają radę.


A na koniec gwóźdź programu, który teoretycznie przeznaczony jest do ekstremalnie problematycznej skóry głowy. Mały, niepozorny śmierdziuch, w którym pokładam całą nadzieję.



Do całej kompanii dołączyło mydło Alepp z 70% zawartością oleju laurowego. Sieka jak diabli, no ale.. Tonący brzytwy się chwyta :)

Pielęgnacja włosów pozostaje bez zmian, bo działo kieruję w stronę głowy. Za miesiąc zdam sprawozdanie z kuracji, gdyż wiem, że bardzo dużo osób boryka się z tym jakże upierdliwym problemem.

Blanka

49 komentarze:

  1. Tutaj akurat sprawdza się stwierdzenie, że ,,lepiej późno, niż wcale''.. Mam nadzieje, że Ci kuracja pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale ta choroba jest na tyle paskudna, że nie da się jej wyleczyć ;/

      Usuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tym kremem z mocznikiem! Myślisz, że do twarzy by się nadał, czy to raczej nie jego przeznaczenie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest zbyt mocno jeśli chodzi o twarz :)

      Usuń
  3. no to powodzenia-nie wiem czy lekarz ci powiedzial ze luszczyca jest choroba nieuleczalna i chocbys nie wiem co brala to sie nie wyleczysz a jedynie mozesz zaleczyc? i to zaleczyc tylko na jakis okres czasu...bo poki co nie znaleziono jeszcze leku na luszczyce ktory by ja skutecznie zniwelowal. a i nie wiem czy zazywanie lekow sterydowych to powod do radosci - zobaczysz ze skutki tych lekow wcale nie sa mile...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ojciec zmaga się od lat z tą chorobą. Na dłuższą metę nie pomagają ani sterydy, anie drobiazgowo dopracowana pielęgnacja. Podpisuję się pod komentarzem MoniqNrw - nie da się z tym cholerstwem wygrać, choć nie robić nic to jeszcze gorsza opcja. Powodzenia w walce, trzymam za Ciebie kciuki!

      Usuń
    2. Nie da się, to fakt. Niemniej jednak dążę do uśpienia tego ustrojstwa :)

      Usuń
  4. jeśli będziesz miała jakieś pytania odnośnie choroby to pisz. niestety mnie również dotknęła.
    ja stosuję maść sterydową dermovatw, szampon leczniczy kupiłam wczoraj ten sam co Ty.
    polecam również krem betaskin. I NAWILŻANIE.
    Dwa linki, nie odbierz tego za spam: Może okażą się pomocne:
    http://cytruska87.blogspot.com/2013/10/ide-za-ciosem-agi-wywnetrzam-sie.html
    http://anessca.blogspot.com/2013/10/moja-tajemnicza-choroba-moje-obnazenie.html
    Ja na dodatek mam bielactwo i sama nie wiem co jest gorsze.
    Zdążyłam dobrze poznać łuszczycę. Jak coś to pisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakieś mocno nawilżające szampony? :)

      Usuń
    2. Zapytaj Agnieszkę. Ona ma większe doświadczenie w skórze głowy.

      Usuń
  5. Teoretycznie łuszczyca to choroba genetyczna,której nie da się wyleczyć,a jedynie załagodzić.Mój facet ma łojotokowe zapalenie skóry,które objawia mu się właśnie tylko we włosach i wygląda identycznie jak łuszczyca,także weź tą opcję również pod uwagę.
    Powodzenia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łojotokowe to nie jest, bo włosy przestały mi się przetłuszczać :)

      Usuń
  6. Powiedzenia w kuracji! Mam nadzieję, że pomoże!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój tata ma łuszczycę, Cerkoderm nic mu nie dał (chciałabym zauważyć, że smarował się 30stką). Najlepiej działa na niego maść: Clobederm, która niestety dostępna jest tylko na receptę. Wersja maści nadaje się na łuszczycę na nogach, a na skórę głowy używa żelu - ta sama nazwa.

    OdpowiedzUsuń
  8. moja siostra tez ma ten problem, stosuje specjalny szampon dziegciowy i emulsję złuszczającą... ale łuszczyca to szczególnie paskudne choróbsko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szamponu dziegciowego bardzo nie lubiłam :/ strasznie śmierdzi

      Usuń
  9. Jak będziesz potrzebowała z tą chorobą pomocy zgłoś się do mnie. Pomogę.

    OdpowiedzUsuń
  10. I dlatego właśnie nie chodzę do dermatologów :P Życzę powodzenia w tej okropnej walce! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Współczuję, mam nadzieję, że będzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam LZW i powiem Ci ze sterydy mi nei pomogly, malo tego gdy je stosowalam bylo nawet spoko ale gdyzeobilam przerwe bylo jeszcze gorzej jakby ta cala przyblokowana luska odzyla ze zdwojona sila. Wizyta u dematologa - tego sie nei leczy raczej sie zalecza wiec chyba juz sie poddalam i zauwazylam ze jedyna poprawa mojej skory jest tylko wtedy gdy stosuje nawilzajace szampony. Zadne apteczne i zadne takei co bymi wysuszyly glowe - wszystkie przeciw lupiezowe i te inne sie nei nadaja. Ma byc nawilzajacy i tyle

    OdpowiedzUsuń
  13. oto kompetencja polskich lekarzy...
    mnie kiedyś leczyli na serce - po 6-8 latach okazało się, że mam całkiem zdrowe serduszko ;)
    ciągali mnie za dzieciaka po szpitalach, po badaniach...
    mam nadzieję, że zakupione specyfiki Ci pomogą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że całość zakończyła się pozytywnie :)

      Usuń
  14. Ważne,że wiesz co ci dolega i możesz bronic się farmaceutykami. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jesli masz łuszczyce to przede wszystkim zmień dietę - zero ostrego, smażonego, zresztą na pewno jest wiele info w sieci na temat diety :) odpowiednia dieta łagodzi łuszczyce

    OdpowiedzUsuń
  16. Przynajmniej wiesz z czym się zmagasz. Od kilku lat zmagam się ze zmianami łuszczycowo-atopowymi więc to też jest problem. Pielęgnacja swoją drogą, zmiana nawyków żywieniowych to druga i na dodatek w wyniku błędnego leczenia otrzymałam trądzik różowaty, który z racji zmian łuszczycowych wyklucza pewne środki zaradcze.
    Na szczęście trafiłam na świetną dernatolog i pomogła mi się uporać z większością męczących zmian, jednak to wszystko można jedynie uśpić. Nic poza tym.... Trzymam rękę na pulsie cały czas i pocieszam się, że u mnie nei jest jeszcze tak źle.

    Z łuską będziesz borykać się cały czas, w mniejszym lub większym stopniu. Najważniejsze, to nie drapać, choć wiem, że to trudne. Wystrzegaj się długoterminowych kuracji sterydami, które funduje większość lekarzy. Przez jednego konowała o mało co łysa nie zostałam i dopiero teraz włosy wyglądają jako tako.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie... tylko uśpić ;/

      Ciebie Hex czytam prawie od zawsze i wiem, że masz duże problemy. Niestety nie można się załamywać, a trzymać rękę na pulsie - będzie dobrze :)

      Usuń
  17. Czekam a recenzję szamponu, bo potrzebna jest kuracja moim włosom, ale nie chcę ryzykować, żeby nie stały się jeszcze tragiczniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie pomaga maść Daivobet, jest bez sterydów, skuteczna, ale droga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jak tylko pokończę to co mam, to na pewno zakupię to :)

      Usuń
  19. Jeśli to łuszczyca, to szczerze współczuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to łuszczyca :(

      Nie przejmuję sie, aż tak bardzo, bo od tego się nie umiera :)

      Usuń
  20. współczuję problemu i oby choc trochę Ci ulżyło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam łuszczycę od kilkunastu lat, zaczęło się jak byłam malutka, ale niestety, próbowałam wszystkiego z ziołowej półki i nic nie działało. Po wyprowadzce do Uk moja łuszczyca po prostu zniknęła. Objawia mi się tylko podczas kuracji antybiotykowych, lub gdy mam gorączkę, a poza tym nic! Niestety walczyłam kupę lat sterydami, które dawały średnie wyniki. Najlepszym okazało się dla skóry mojej głowy taka emulsja, która poprawia wchłanianie się leku i można ją dostać w aptece bez recepty. jak sobię przypomne to ci napiszę, bo można ją stosować samodzielnie jak i ze sterydami, Ładnie nawilża i na prawdę szybko się wchłania. nie ma też nieprzyjemnego zapachu !

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój brat boryka się z łuszczycą...nie fajne schorzenie i ciężko z tym walczyć. W zależności od rodzaju choroby!

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja bratowa też to ma , kupuje jakiś szamon z Laroche posay ale mówi że jest baaaardzo wydajny i warto kupic :)

    OdpowiedzUsuń