Peeling dla kawoholiczek





Hello!

Dzień bez kawy dniem straconym. Niestety jeśli chodzi o tę kwestię jestem bardzo wybredna i kupuję tylko kawy z Davidoff'a. Nie wiem dlaczego, ale tylko one mi smakują i nie są kwaśne. Mocna, świeża i aromatyczna mała czarna jest tym, czym zaczynam każdy poranek. Bez cukru, oczywiście. Ostatnio, poranny rytuał został wzbogacony masaż peelingiem kawowym, który rozbudza mnie całkowicie. Dziewczyny, tak obłędnego zapachu obecnego w kosmetyku, to ja dawno nie spotkałam. 



Swoje zdanie na temat naturalnego peelingu cukrowego deo ciała z kawą, masłem shea i olejem macadamia zacznę od "pieśni pochwalnej" skupiającej wątek składu, w którym znajdziemy same ważne składniki. Całość bazuje na cukrze do którego dodano trochę masła karite, oleju macadamia, zmielonej kawy i oleju kokosowego <3

Kolejnym wątkiem jest intensywność ścierania, którą można zakwalifikować do najwyższej. Małe i ostre ziarenka sacharozy oraz kawy suną po ciele idealnie usuwając martwy naskórek, a karite przyczynia się do nawilżenia skóry, więc czynność nakładania balsamu została wyeliminowana. Oszczędność czasu i pieniędzy :D A, i jak głosi producent jest to kosmetyk mający na celu redukcję cellulitu. Ja tego efektu nie doświadczyłam, niemniej jednak świat mi się nie zawalił :D

Produkt ten wypuściła firma Nacomi, z którą było to moje pierwsze i nieostatnie spotkanie, albowiem w koszyku internetowym pewnego sklepu czekają na mnie kolejne peelingi. Czekam tylko na pieniądze, aby móc w końcu zapłacić za towar.





Tak jak napisałam wyżej - czekam na hajs, aby zapłacić za kolejne peelingi tej firmy, bo po prostu są dla mnie idealne. Wersje, które mi się kliknęły to: Naturalny Peeling Cukrowy z Olejem z Pestek Winogron o Zapachu Wiśni z Wanilią, Naturalny Peeling Solny z Olejem Arganowym o Zapachu Poziomki oraz Naturalny Peeling Cukrowy z Olejkiem Macadamia o Zapachu Pomarańczy.

Jakby ktoś szukał to daję namiary na sklep: http://www.maroko.skarby-swiata.com.pl/

Blanka

32 komentarze:

  1. No to zdecydowanie dla mnie! :) Chce go mieć i muszę zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bez dobrej kawy nie da się zacząć porządnie dnia, a peeling wygląda zachęcająco. Zobaczę jednak inne zapachy w ofercie sklepu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Również chciałabym go mieć w swoim posiadaniu i powiem, że migiem poszedłby... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe jak pachnie wiśnia z wanilią;)

    OdpowiedzUsuń
  5. polecam też samemu zrobic kawowy peeling ;) robie taki od 3 miesięcy i jestem bardzo zadowolona ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam peeling kawowy z Joanny i go uwielbiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. coś dla mnie, uwielbiam zapach kawy !

    OdpowiedzUsuń
  8. To coś dla mnie - kawosza pospolitego:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. to chyba lepiej sobie zrobić własny peeling kawowy i możesz dodać do niego jakiś olejek zapachowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Natchnęłaś mnie :) dzisiaj sobie peeling kawowy zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. na antycelulitowe kosmetyki nawet nie patrzę, bo w taką ich wlasciwosc nie wierze i z celulitem sie nie borykam, ale zapach musi byc obledny ;) zapach kawy to moj ulubiony.

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda świetnie ! pozdr i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam żel pod prysznic Yves Rocher który intensywnie pachnie kawą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie peelingi, kawowy akurat sama sobie robię z dodatkiem oleju migdałowego i oleju macadamia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o fajnie wygląda, uwielbiam zapach kawowy jednak kawy do picia niezabardzo hehe

    OdpowiedzUsuń
  16. No i co kusisz :P Widziałam te peelingi na necie i nie wchodzę tam więcej bo to się dla mnie źle skończy :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda bardzo ładnie i do tego ten zapach - chociaż ja kawoszem nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziewczyny tylkoten peeling a w składzie tez masło karite po jego uzyciu nie dosyc ze skora jest gladka to i nawilzona bo na skórze zostaje taki filtr :) ja go uwielbiam to mało powiedziane:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. hej. czy ten peeling ma w składzie parafinę ;>?

    OdpowiedzUsuń