Never ending story

Hello!

Podczas publikacji tego posta ja jestem w Krakowie i pewno po wyjściu z dziekanatu rzucam niecenzuralnymi słowami, ot taka nigdy niekończąca się przygoda. Wrrr! No nic, Wacek w bombki strzelił..
Aczkolwiek mam nadzieję, że się mylę.

Błyszczyki, uwielbiam je! Szczególnie takie, które nie sklejają ust, superowo smakują i nie mają w sobie miliona świecidełek.

Takimi pozytywnymi cechami odznaczają się Lipjelly od Manhatanu, które jak sama nazwa wskazuje mają żelkowatą konsystencję.




Lekka i puszysta formuła bardzo fajnie nawilża usta. Błyszczyk ma to do siebie, że nie zbiera się w załamaniach. Wzięłam sobie dwa kolorki, jednak są one tak słabo napigmentowane, że na ustach nie widać pomiędzy nimi różnicy. Mój zakup usprawiedliwiam niską ceną, bo bagatela 3,99 zł/sztuka. Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze.



W ogóle to zanim zamówiłam cokolwiek na kometykizameryki.pl zrobiłam mały research w necie i wiem, że nic nie jest przeterminowane, czy uszkodzone. Każdy kosmetyk jest oryginalnie zapakowany i z dobrą datą ważności. Takie marki jak L'Oreal, Rimmel czy Astor w Polsce do najtańszych nie należą. Czasami wolę troszkę poczekać i dostać za grosze :)

Ps. ciekawe czy tej jesieni Rossmann uraczy nas promocją -40%. Dawno nic nie było, a kilka rzeczy kusi :)

Blanka


38 komentarze:

  1. Muszę chyba zrobić sobie zakupy w tej drogerii :D bo ceny dobre, a asortyment bogatszy niż ezebra :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że słabo napigmentowane, ale za cenę duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie prezentuje się na ustach i cenę również ma niewygórowaną:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również polecam ten sklep. Obsługa świetna, ceny przystępne, towar pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny sklep - muszę wypróbować. A kolorek faktycznie mało kolorowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja w sumie lubię półprzezroczyste/przezroczyste błyszczyki, więc na pewno ich wypróbuję. A co do -40% to na razie taką promocją raczy nas SuperPharm ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mało pigmentu mają, ale cena fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No oby nie było w Rossmannie takiej promocji bo moje zapasy kosmetyków są przeogromne a błyszczyk wygląda na ustach bardzo naturalnie i za taką cenę to chyba warto :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja zdecydowanie bardziej wolę trwałe pomadki niż błyszczyki.
    mam nadzieję, że w dziekanacie załatwisz wszystko pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli o mazidła do ust chodzi, to zraziłam się do firmy Manhattan. Kupiłam sobie szminkę, ale nie w sztyfcie, a właśnie opakowaną, jak błyszczyk i też taką "nóżką" się szminkę z 6,5-mililitrowego pojemniczka wyciąga. Kolor - energetyczna czerwień (45H). Generalnie seria nazywa się "soft mat lipcream". Ale ten mat wcale nie jest delikatny. Szminka szybko wysusza usta, zbiera się w załamaniach i nieładnie wygląda już kilka minut po nałożeniu. Nawet nakładana na pomadkę nawilżającą, wysusza usta potwornie, wysycha, a trwałość woła o pomstę do nieba. :( Stąd już po nic do ust Manhattanu nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez je miałam, z tym, z wersji brązowej. Totalna miazga i nieporozumienie.

      Usuń
  11. "Wacek w bombki strzelił" ... hahahah uśmiałam się do łez... jesteś cudowna... a błyszczyki bardzo fajne... i chyba nawet podoba mi się fakt, że są słabo napigmentowane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :**** napisałam tak, bo wiedziałam, że będziesz to czytać :)

      Usuń
  12. Kolorki fajne, ten ciemniejszy bardziej by mi odpowiadał. Szkoda że pigmentacja słaba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego każdy kolor po roztarciu wygląda tak samo :)

      Usuń
  13. Bym sie skusila na promocje w Rossmannie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie smak błyszczyka ma ogromne znaczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie też, i pod tym względem wygrywa mietusek z B&BW :)

      Usuń
  15. Ja błyszczyków nie lubię bo mi się do ust kudły kleją.. ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie miałam tych błyszczyków, w ogóle na usta nie używam niczego innego niż pomadki ochronnej, a wszystko przez aparat na zębach, nie lubię go podkreślać :(

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiem czemu ale jakoś w głowie mi się zakodowało że firma Manhatan jest droga i totalnie omijałam ich produkty ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak, Rossmann mógłby w końcu -40% zapuścić :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Rossmann chyba na razie wyprzedaje zapasy kosmetyków MNY bo co chwile rzucają a to -30% a to (tak jak teraz) -35% na kolorówkę naoczną ;)))




    Chciałabym przy okazji zaprosić Cię na nową odsłonę mojego bloga :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rossmann na razie chyba wyprzedaje całą szafę MNY bo co chwilę są jakieś przeceny - tak jak teraz -35% na całą naoczną kolorówkę ;))


    Chciałabym przy okazji zaprosić Cię na nową odsłonę mojego bloga :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nawet ciekawie wyglądają, a co do -40% to sama ostatnio się na tym zastanawiałam , bo na prawdę przydało by się kilka nowinek ; )

    OdpowiedzUsuń