Bioaktywne szkło i Essie



Hello!

Dawno, dawno temu robiąc zakupy w komunistycznym Jubilacie (Kraków) nadziałam się na "Bioaktywne szkło" marki Delia. Produkt od razu powędrował do koszyka ze względu na intrygującą nazwę.

Seria składa się z kilku odcieni, jednak moja uśpiona, silna wola w końcu się obudziła i zaopatrzyłam się tylko w 1 sztukę.

Po powrocie do domu zmyłam stary lakier i oczekując pięknego nude, dostałam mleczno - przezroczystą warstwę. Dołożyłam jeszcze kolejną i kolejną. 4 warstwy były tragiczne, bo nie kryły nic, a nic. Powędrowałam na stronę producenta i skumałam o co kaman.

"Bioaktywne Szkło - seria 6 półtransparentnych  emalii opartych o technologię bioaktywnego szkła. Zawarty w emalii borokrzemian wapniowo - glinowy odbija światło  skutecznie wygładzając płytkę paznokcia. Bioaktywne Szkło wypełnia mikroubytki i nabłyszcza paznokcie, doskonale nadaje się jako podkład pod kolorową emalię, a także jako elegancki, błyszczący lakier do paznokci."

Na jakiś czas lakier poszedł w odstawkę i gdy moja odżywka zakończyła żywot, z powrotem sięgnęłam po Delię.

Kładę ją zawsze jako bazę pod lakier i w tej roli sprawdza się IDEALNIE! Wygładza paznokcie, przedłuża trwałość innych emalii i świetnie zabezpiecza płytkę przed zafarbowaniem.

Dodatkowo nieziemsko utwardza szpony, a gdy w nie stukam wydają dźwięk stukania w żelowe tipsiory. Zajebista sprawa, serio!

Niestety nigdzie nie potrafię znaleźć skład tego lakieru i nie mam pojęcia czy zawiera aldehyd mrówkowy.




Ha! Parę dni temu na kosmetykizameryki.pl pojawiły się lakiery Essie w śmiesznej cenie, bo 11,99 sztuka. Poza tym miałam kod zniżkowy i capnęłam 4 sztuki.

                         
Przy okazji nawinął się  L'Oreal.


Znacie "bioaktywne szkło"?


Blanka

49 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. jak mogłaś! :( teraz zostaje zmuszona kupić pare nowych lakierów... :(

      Usuń
    2. krótkie pytanie - czy te Essie na ezebra.pl są oryginalne? bo takie jakby tanie... :)
      pozdrawiam, Aga :)

      Usuń
  2. O bioaktywnym szkle już ktoś pisał, ale na żywo nie widziałam go nigdzie w sklepach. Co do Essie to ja jestem jakaś dziwna bo mój J. chciał mi sprezentować, a ja nie wybrałam nic bo kolory mi się nie podobały... w ogóle u mnie i w Gliwicach są jakieś rozwarstwione ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avida bioaktywne szkło często można spotkać w superpharmie ;)

      Usuń
    2. Delia ma bardzo słabą dystrybucję i trzeba jej szukać w małych, osiedlowych drogeriach ;)

      A rozwarstwione to se mogą.. :D

      Usuń
  3. Essie nigdy dość ;) Co do bioaktywnego szkła to pierwszy raz spotykam się z czymś takim ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja przygoda z Essie dopiero się zaczyna :D

      Usuń
    2. Ooo, coś czuję że na tych kilku buteleczkach się nie skończy ;)

      Usuń
  4. ja znam Bioaktywne szkło :D Mam taki, ale różowy ;) I zgodzę się, że naprawdę dzięki niej, paznokcie świetnie są wygładzone i idealnie pasuje jako baza pod kolorowe lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje ukochane Essiaczki <3 i ja nie spotkalam sie jeszcze z tym produktem Delii. Jednym slowem Blonko, rozdziewiczasz mnie kosmetycznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałaś napisać Blanko czy Słonko :D?

      Usuń
    2. Hehe oczywiście chciałam napisać: Blanko. Często zdarzają mi się literówki, muszę nad tym popracować :)

      Usuń
  6. Nie znamy ale wygląda na to , że musimy poznać:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowało mnie to szkło, aż poszukam gdzieś na necie ile kosztuje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie wypróbowałabym te bioaktywne szkło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze słyszę o tym bioaktywnym szkle, ale ciekawa opcja zamiast odżywki do paznokci.
    Te lakiery Loreal to stara wersja, opakowanie i seria. Gdzie je jeszcze dostałaś?

    OdpowiedzUsuń
  10. Komunistyczny Jubilat a jednak maja cos spoza tej ery hahahaha

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam tego szkła, ale brzmi fajnie :) może się skuszę jak je gdzieś znajdę

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne kolorki :)
    Zapraszam do siebie :)
    czarnamyszka1994.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz widzę chyba na oczy. Wygląda ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze ale promocyjne essiaki :P ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mialam, ale juz gdzies czytalam i opinia z tego co pamietam byla byle jaka :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Bioaktywne szkło to dla mnie jakaś kosmiczna nowość - jestem strasznie po tyłach jeśli chodzi o produkty do paznokci, ponieważ raczej ich nie stosuję. Osobiście chyba bałabym się używać czegoś z całkowicie nieznanym składem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również polecam bioaktywne szkło. Jako baza jest idealne. Płytka wygląda zdrowiej i jest mocniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  18. A to ciekawe, o bioaktywnym szkle jeszcze nie słyszałam... ;) Śliczne te Essiaki ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. hmmm... jeśli taka dobra baza z tego bioszkła to będę musiała nabyć ;)
    kuszą tymi Essiakami ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio mi się rzuciło w oko bodajże u Piotra i Pawła ale nie brałam go bo jakoś lakiery omijam jednak faktem jest że mnie zaciekawiło - lakiery essie zaraz sprawdzam po ile są :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam dawno temu lakier w bardzo podobnej buteleczce jak ten z Delii i o podobnych właściwościach. Może to był ten z bioaktywnym szkłem ale o tym nie wiedziałam? ;) Śliczne kolory Essiaków!

    OdpowiedzUsuń
  22. fajnie zapowiada sie ten produkt Delii. Może uda mi si ego gdzieś znaleźć to na pewno kupię! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lakier z L'Oreal śliczny !! :)
    Nigdy jeszcze nie miałam bioaktywnego szkła.

    OdpowiedzUsuń
  24. Może dlatego, że jestem facetem i "bioaktywne szkło" kojarzy mi się niebezpiecznie:) Jeśli chodzi o cenę to rzeczywiście okazja.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie widziałam nigdzie, ale chętni bym spróbowała ;-D

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwsze słyszę o takim szkle.. muszę się zaoparzyć koniecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z nazwą lakieru to Delia trafiła w dziesiątkę, zdecydowanie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Twoje pazurki widziałam na żywo i pozazdrościć :) Są super. Tego szkła nie miałam ale z chęcią się z nim zapoznam kiedy wykończę moje zapasy.

    OdpowiedzUsuń
  29. ale tanie essiaki!!! pierwsze słysze o bioaktywnym szkle. chętnie bym spróbowała tylko w PL nie mieszkam :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkła jeszcze nie znam, ale bardzo chętnie się zapoznam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń