Pielęgnacja cery mieszanej

Hello!

Wczoraj otrzymałam mnóstwo zapytań odnośnie mojej cery. Według Was jest ładna, z czym ja się absolutnie nie zgadzam :D Niemniej jednak chce Wam pokazać czego obecnie używam do utrzymania jako takiego wyglądu mojej dziapulki :D

Ilość kosmetyków do pielęgnacji starałam się ograniczyć do minimum. Nie ze względów ekonomicznych, a z chęci pakowania w siebie "natury".

Demakijaż przeprowadzam mleczkiem micelarnym z Perfecty, resztki ewentualnego make-up'u domywam za pomocą mydła Alepp. Po dokładnym oczyszczeniu skóry przemywam twarz tonikiem różanym z Alverde.

Kremy które stosuję to Sylveco. Brzozowo - nagietkowy z betuliną na noc oraz lekki krem brzozowy na dzień.


Poprzez moje naczynka zrezygnowałam z peelingu, więc dogłębne oczyszczanie zostawiam glinom - zielonej i ghassoul. Dla mnie taka forma usunięcia "kilku głębszych" nieprzyjaciół sprawdza się rewelacyjnie :)


Ostatnimi czasy do powyższej gromady dołączył krem pod oczy, który świetnie łagodził podrażnienia wyrządzone przez Biodermę :/


Poza tym krem brzozowy został mi na 1 użycie, więc muszę zakupić kolejne opakowanie. Zastanawiam się nad wersją rokitnikową :) Miałyście ją, jakie doświadczenie?

Blanka


22 komentarze:

  1. ja też bym nie mogła iść spac przemywając twarz tylko mleczkiem, mydło to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O te glinki bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardziej polecasz glinkę zieloną czy ghassoul? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielona to już cięższe działo :) Częściej stosuję Ghassoul, gdyż nie jest taka mocna :)

      Usuń
  4. Jestem ciekawa tych glinek;) Ja zawsze muszę dodatkowo umyć twarz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam zamiar wypróbować ten krem brzozowy bo czytałam o nim same dobre recenzje.Tak jak Ty mam cerę mieszaną z rozszerzonymi porami i wągrami których niestety nie potrafię się pozbyć :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Aleppo i mleczko micelarne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja do twarzy mam tylko żel do mycia,maseczkę i kremik :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Aleppo..najlepsze mydełko na świecie:) i peeling organique tez..! ach..same cuda fundujesz buzce..i dobrze, tak trzymac..:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam sylveco rokinikowy i wlasnie zaczynam uzywac..wedlug mnie ma lepsza konsystencje od nagietkowego i jakos szybciej sie wchlania..:)

    OdpowiedzUsuń
  10. prezez bioderme tak miałąs?;o

    OdpowiedzUsuń
  11. Kremy Sylveco są ciekawe trzeba by się nad nimi zastanowic :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze jest ograniczyć kosmetyki do twarzy, podoba mi się Twoje podejście. A Twoja cera [patrząc na poprzedni post] wygląda naprawdę ładnie i zdrowo. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy zestaw:) Ja nadal poszukuję, chociaż nie powiem, mam swoich ulubieńców i staram się być im wierna:)

    OdpowiedzUsuń
  14. też mam cerę mieszaną ale nie mam z nią większych problemów, bo stosuję maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na mój lekki brzozowy :) jestem bardzo ciekawa, bo zbiera same dobre opinie
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  16. Krem brzozowy znalazł się na mojej zakupowej liście. Mam nadzieję, że sie u mnie sprawdzi bo moja cera ostatnio strasznie się buntuje :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie miałam żadnego z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń