Lumenowe, błyszczykowe love!

Hello!

Ostatnio wyhaczyłam kilka produktów z Lumene w swojej pobliskiej drogerii. Wszystkie kosmetyki tej marki były w dość dużej promocji, więc skusiłam się na lakiery, błyszczyki i krem Keep It Cool, który miałam w zeszłym roku i bardzo go lubiłam :)


Dziś jednak chcę Wam pokazać błyszczyki, które zawładnęły moim serduchem i wszystkie inne smarowidła do ust poszły w odstawkę.

Wzięłam sobie dwa odcienie, choć kusiło mnie o wiele więcej. Satin Rose i Creamy melon są błyszczykami uwypuklającymi usta. Na początku myślałam, że mają za zadanie powiększyć usta poprzez mrowienie, jednak po pierwszych użyciach zrozumiałam zamierzenia producenta.



Aplikator w kształcie klepsydry, zarąbista sprawa, która z łatwością pozwala na dokładne rozsmarowanie błyszczola po wargach.


Bezdrobinkowa, gęsta konsystencja i te kolory, które...


 ... do cholery jasnej na moich utach wyglądają tak samo xD
                       

Znajdź różnicę w kolorze, a stawiam Ci piwo:D Pigment zgubił się całkowicie. Jakbym wiedziała wcześniej, że zajdzie TAKA SYTUACJA, to kupiłabym tylko 1 kolor :D


Niemniej o to nie mam pretensji, bo i tak pokochałam ten kosmetyk za efekt tafli jaki daje na utach, oraz za to, że pomimo gęstej konsystencji nic a nic się nie lepi. Czasami zastanawiam się jak to działa, bo im większa gęstość, tym współczynnik lepkości zwiększa swoją wartość... Lumene zaskoczyło fizyków :D

Poza tym jak widać na powyższym jotpegu, błyszczyk nie wchodzi w załamania, nie wylewa się za kontur ust i świetnie nawilża. Oczywiście smak również jest mniamuśny i myślę, że można go porównać z gumą balonową, co prawda nie z taką typową, a lekko zmodyfikowaną.

Ach! Czyż ta tafla nie jest piękna  <3?

Blanka

23 komentarze:

  1. nie jest :D nie lubię tafli na ustach :D wolę maty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie przepadam u siebie za taką taflą, ale u Ciebie ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No więc ja na zdjęciach widzę coś co nazywam efektem obśluna :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie do wygląda ;)

    Obserwuję i zapraszam do mnie --> http://blogujaca-para.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudnie wygląda na ustach ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm... ładne kolorki. a ja myślałam , że tej firmy nie ma już od dawna w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie wygląda na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki sam efekt dał mi błyszczyk z Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się:) Osobiście nie posiadam jeszcze błyszczyka, który dawałby taki efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  10. odcień 6 mi się bardziej podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wygląda! Takie mokre te usta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam tych błyszczyków. Faktycznie identycznie wyglądają. Ile kosztują??

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się że kolor 1 (zdjęcia ust) jest troszeczkę ciemniejszy :) A tafla piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne kolorki

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń