Ciasteczkowa Babuszka Agafii

Hello!

Po moich zachwytach nad drożdżową maską z BingoSpa, która spisywała się u mnie rewelacyjnie, postanowiłam kupić zachwalaną w całej kosmetycznej blogosferze jej ukraińską siostrę Babuszki Agafii.





Moja siostra piła drożdże na porost włosów, później jadła tabletki drożdżowe. Owszem efekty były, ale ja nie jestem w stanie połknąć 10 tabletek dziennie, bądź wypić drożdży... Ble.. Ale co kto lubi :D Długo szukałam alternatywy, aby zahamować wypadanie włosów w miejscach występowania AZS.

Udało się, zarówno drożdżowa maska z BS, jak i drożdżowa maska od Babuszki Agafii sprawdzają się rewelacyjnie. Co prawda baby hairs już się nie pojawiają, to to co wyrosło przestało opuszczać swoje miejsce :) Oprócz tego moje włosy znów zaczęły szybciej rosnąć i ich miesięczny przyrost to około 3 cm :D Bardzo to lubię i nie zamierzam poprzestać na tym opakowaniu.

Sam produkt jest boski i posiada wszystkie cechy kosmetyku, który mogę zapisać jako KWC. Pięknie pachnie maślanymi ciasteczkami, jest dosyć wodnista, przez co nakładanie jej na włosy jest bardzo przyjemną czynnością :)

Napisałam włosy, a to troszkę nieprawda, bo maskę nakładam tylko i wyłącznie na skalp, gdyż troszkę boję się przeproteinowania kłaków. Mimo lekkiego przetłuszczania się czupryny nie zauważyłam, aby coś katalizowało ten proces :) Mam wrażenie, maska nawet opóźnia proceder wytwarzania sebum.


Reasumując - włosy nie wypadają na potęgę, przerzedzone miejsca w których występuje AZS zostały obsypane przez nowe kudły, które są stabilne i nie grozi im ponowny wylot. AAA no i ważna rzecz, włosy które wyrosły są mocne i grube.

Blanka




49 komentarze:

  1. Gdzie można ją dostać? Pierwszy raz o niej słyszę, a może bym wypróbowała. Zwłaszcza jeśli nie przetłuszcza włosów. A włosy tak szybko rosną i nie wypadają :-)
    Stosowałam wcierkę z Jantaru. Włosy rosły szybciej, pojawiło się trochę baby hair, ale włosy mi po niej bardzo wypadały. Co wydaje się dziwne :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi wcierki nie leżą, bo przez moje ranki na głowie doznaję strasznego pieczenia. Alkohol odpada... Poza tym tam maska kosi świetne opinie i wcale się nie dziwię :)

      Usuń
  2. Chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. maska jest super, zapach rewelka polubiłam go :) co do szybszego wzrostu to również u siebie widzę przy odrostach, że włosy jakby szybciej zaczęły rosnąć :D maska na plus jednym słowem

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam jej cudowny zapach! słodkie ciasteczka ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. o jaaa , muszę ją mieć . ;) Wszystkie Panie ją zachwalają to i ja się skuszę .;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna !
    Właśnie myślę by skusić się na maskę od babci, nigdy nie miałam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jusiu, ja dziś zamawiam następne opakowanie :)

      Usuń
  7. tak to wszystko pięknie, obrazowo opisałaś, że aż chce się ją mieć :)) 3cm przyrostu miesięcznie piechotą nie chodzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, nooo! Ale nie gwarantuję, ze u każdego wystąpi taki efekt.

      Usuń
  8. Mam ale jeszcze nie wypróbowałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przekonywująca recenzja. :) Zamówię sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nie próbowałam tej maski,ale mam na nią dużą ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super ze o tym piszesz, szukam wszystkich sposobow na zdrowe wlosy bo je zapuszczam :) wiec produkt idealny dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z Twoją oceną w całości.U mnie też idealnie się sprawdza i też ją stosuję tylko na skalp (na całości włosów mi nie pasowała bo moje włosy nie lubią protein).

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba wypróbuję.. Kiedyś miałam bardzo długie włosy, aż zaczęły wypadać i obcięłam. Wciąż zapuszczam, ale słabo mi to idzie.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi mega wypadały jak byłam na diecie białkowej. Wypadanie udało mi się zahamować i włosy się bardzo zagęściły :)

      Usuń
  14. Zamówiłam ją sobie i czekam na paczkę :D
    Jak to musi pachnieć.. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawe jakby się u mnie sprawdziła. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawe jakby się u mnie sprawdziła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, z tego co czytałam, to sprawdza się na każdych włosach :)

      Usuń
  17. Ja kiedyś próbowałam łykać tabletki z drożdżami ale strasznie mi się po nich odbijało i zaprzestałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. No bardzo ciekawa ta maseczka :) Ciekawe czy u mnie sprawdziłaby się równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa maseczka, ciekawe czy u mnie też się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak działa, to działa na wszystkich :D

      Usuń
  20. Kurcze brzmi ciekawie, trzeba będzie się na nią skusić ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie lubię słodkich ciasteczek :D z wypadaniem włosów radzę sobie poprzez wcierkę z Seboradinu, a tabletki z drożdży piwnych biorę dwa razy dziennie po 2 tabletki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi niestety nie robi z włosami nic:/

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedyś gdzieś czytałam, że jest mało wydajny.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam i chyba nadal mam gdzieś tą maskę jednak dla moich włosów nie była aż tak łaskawa jak u Ciebie bo spowodowała pojawienie się łupieżu :(

    OdpowiedzUsuń