Podkreślone i zdycyplinowane brwi

Hello!

Brwi są moją zmorą. Te wredne kępki włosów żyją swoim własnym życiem i rzadko kiedy udaje mi się je doprowadzić do ładu i składu. Ostatnio w dobrej formie były po wizycie w benefitowym Browbarze, jednak tempo odrastania jest na tyle szybkie, że nie wyrobiłabym z kasą :)

Niemniej jednak brwi są jakie są i trzeba nad nimi panować, bo inaczej wyglądam jak idź stąd i nie wracaj. Przez ostatni czas namiętnie posługuję się kredką do brwi z Virtual, która dodatkowo posiada grzebyk, umożliwiający równomierne "rozprowadzenie" koloru.




Kredka w sama sobie jest dość twarda, ale za nie mam obawy, że się "rozkraczy" podczas dorabiania brwi. Kolor brązowy nie jest jakiś mocny i wyrazisty, co gwarantuje mi delikatny, choć widoczny efekt. No i nie przebijają przez niego pomarańczowe tony. Oczywiście trwałość jest głównym atutem i po zastygnięciu brwi, zmycie zapewni tylko demakijaż :) Bez obaw można się podrapać, czy potrzeć ręką, a na twarzy nic się nie rozmaże :D



No i zobaczcie jak wyglądają moje brwi. Nierówne, zbyt długie włoski, które boję się przycinać, bo potem zostają mi jakieś dziury :D



Brwi po nareperowaniu. Nie są idealne, ale na pewno wyglądają lepiej niż przed metamorfozą.
                                      
      
Często widuję na blogach farbki z MUFE. Nieziemsko jestem zainteresowana tym kosmetykiem. Zanim jednak zdecyduję się na zakup muszę to dobrze przemyśleć, bo to dosyć wysoka kwota. Miałyście, polecacie?

Blanka

58 komentarze:

  1. Hej, czy Twoje brwi nie wyglądałyby lepiej pomalowane grafitową kredką? Myślę, że kolor bardziej by pasował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie będzie "za ciemno"? Boję się troszkę tego koloru, ale skoro tak mówisz, to na pewno spróbuję i tego odcienia :)

      Usuń
    2. też mi się wydaję, że z grafitem byłoby lepiej :)

      Usuń
    3. Też tak myślę - grafit albo grafitowy brąz (np. kredka do brwi Catrice nr 020 - piękny popielaty brąz, dość uniwersalny).

      Usuń
    4. Ja też tak myślę ;) Mam podobny kolor brwi co Ty i ostatnio kupiłam kredkę do brwi Pierre Rene w kolorze 03 i jest idealnie ;)

      Usuń
    5. O kurcze, dzięki dziewczyny! Teraz jestem pewna, że kupię grafitową :)

      Usuń
  2. Ty masz przynajmniej gęste, a moje są prawie niewidoczne :( Widziałam te farbki u dziewczyn i powiem Ci, że gdybym miała kasę to kupiłabym bo sprawdzają się u nich super i niby są całkiem wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba kupię i będę mieć spokój z takimi produktami :) Jeden,a porządny.

      Usuń
  3. Niestety ten kolor jest za ciepły do Twojej urody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za cenne uwagi :)

      Mam przerzucić się na chłodny brąz, czy na grafit?

      Usuń
    2. Pisałam wyżej - popielaty brąz będzie super. Bo grafit może się okazać już trochę za chłodny :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja też! Raz w tygodniu reguluję, nakładam hennę i mam spokój, a włoski dyscyplinuję żelem z Isadory.

      Usuń
    2. Olguś, jaki masz kolor henny?

      Usuń
  5. Ja mam jakąś brązową kredkę NoName i się nią wspomagam, albo jakimś brązowym, matowym cieniem do powiek ;) I jest okej :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Fakt fajnie to wygląda ale mi chyba cierpliwości by brakło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. grafit, zdecydowanie :) albo cień do powiek w chłodnej szarości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie iwem no mi się podoba efekt ;)) mogłabyś pokombinować z innymi kolorkami ale jak ten Ci pasuje to zostaw ;) ja mam identyczną kredkę tylko że z catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno zmienię kolor, bo jak tak patrzę na zdjecie to faktycznie to widzę :)

      Usuń
  9. świetny blog i szczerze zazdroszczę, że masz tyle pasji i zaangażowania, że wygląda tak cudnie :) sama dopiero zaczynam i cieżko mi załapać co i jak, ciągle czekam na jakies komentarze, i osoby, które wydadzą opinię na temat pierwszego wpisu, bo nawet nie wiem czy blog ma szansę się wybić ;)
    tak czy inaczej zapraszam :
    www.make-up-and-i.blogspot.com
    NIE TO NIE JEST SPAM! tylko licze na wspracie.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam kredkę z P2 i paletkę z Oriflame i z obydwu produktów jestem bardzo zadowolona, przymierzam się właśnie do ich recenzji na blogu ;)
    wiesz, co wydaje mi się, że kredka którą pokazujesz ma kolor nie koniecznie dobrze dobrany do Twoich brwi...
    a co do Aqua Brow to też się mocno nad nim zastanawiałam, bo w sumie bałam się wydać niespełna 100 zł na coś czego pewna nie jestem i w końcu poprosiłam w Sephorze o próbkę - pani bez problemu 'odlała' mi produkt do malutkiego pojemniczka a ja mam szansę wypróbować Aqua Brow przed kupieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wziąć próbki, bo w ciemno nie wydam tyle kasy na kosmetyk do brwi :)

      Usuń
  11. mam ten sam problem z brwiami są niesforne :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt fajny, są te kredki w innych kolorach? Np. Czarnym? Z chęcią sama zakupie i przetestuje.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tez sie boje przycinac :D mam dlugie i nierowne.. niestety u mnie nic sobie nie radzi z brwiami, wiec je akceptuje :P zamalowywuje tylko cieniem grafitowo brazowym i juz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmmm jak dla mnie do Twoich brwi kredka powinna byc troszkę ciemniejsza i w chlodneijszym odcieniu np. szara :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* Dziękuję za rady, jesteście niezastąpione :)

      Usuń
  15. Fajny efekt daje ta kredka :) Ja jakoś nigdy nie używałam kredek do brwi bo bałam się, że wyjdą zbyt przerysowane. Teraz mam żel stylizujący z Wibo, nadaje koloru i ujarzmia włoski, polecam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam podobne brwi, ciężko cokolwiek z nimi zrobić :/

    OdpowiedzUsuń
  17. tez sadze ze grafita kredka byla lepsza, ja swoje odstajace brwi przygladzam patyczkiem kosmetycznym zamoczonym w lakierze do wlosow- caly dzien brwi sie trzymaja :)

    OdpowiedzUsuń
  18. J a kupiłam sobie w sobotę ciemniejszy odcien i poki co uczę się obsługi, bo zawsze działałam gylko cieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim zdaniem, lepszy byłby troszkę ciemniejszy kolor, ale i tak widać że kredka spełnia wymagania;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę, jest ona dla mnie naprawdę cenna :)

      Usuń
  20. ładny brąz, odpowiadał by moim brwiom

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny brąz. fakt widać, że nie ma czerwonawych tonów:) I różnica też spora:) Ja zapuszczałam brwi i ostatecznie wybrałam się do kosmetyczki, żeby mi je wyregulowała i powiedziała, żebym nie wyrywała włosków między brwiami, bo mam za krótkie, a ja osobiście powiedziałabym, że mam brwi podobne do Lily Collins:) Ale zapłaciłam mało bo ok 8 zł;) Także za taka kwotę można spokojnie co jakiś czas odwiedzać kosmetyczkę ale wiadomo Browbar jest o wiele droższy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kosmetyczka zrobiła półokrągły łuk i nie wyglądało to fajnie. Omijam szerokim łukiem wszelkiego rodzaju salony piękności :D

      Usuń
  22. Ja jestem zakochana w aqua brow i nie zamienię go (jej?) na nic innego. Jednakowoż, bardzo lubię/lubiłam też kredkę do brwi z catrice.
    Ja właśnie ostatnio zrobiłam swoim brwiom krzywdę przycinając je nożyczkami biurowymi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 15, ale kiedyś kupię też 25 i będę je mieszać, wtedy kolor będzie idealny, choć już teraz jest super :)

      Usuń
  23. Ja jeszcze nie "ogarnęłam mych brwi" :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam tę kredkę!! Mam nadzieję, że nigdy nie wycofają jej ze sprzedaży. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolor faktycznie za ciepły, ale mimo wszystko ładnie podkreśliłaś brwi:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja kupiłam kreskę bardzo podobna z Maybelline ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla mnie też chłodniejszy odcień;) Ja używam mineralnych pudrów do brwi:)

    OdpowiedzUsuń
  28. widzę, że masz podobne brwi do mnie - dość gęste, grube i dość długie ;) nie są najłatwiejsze w ujarzmianiu :<

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładnie wygląda na brwiach.

    OdpowiedzUsuń