Cytrusowe orzeźwienie

Hello!

Kiedy moja współlokatorka używała klasycznych Dior J'adore, bądź Dolce Gabbana Light Blue, zastanawiam się jak można pachnieć cytrusami. Nigdy takowe nuty nie były tolerowane przez moje szlachetne nozdrza, aż do momentu, kiedy poznałam Tiger Fit

Opisywanie zapachu nie jest moją mocją stroną i raczej nie jestem zdolna do tego stopnia, aby za pomocą słów przekazać Wam woń, którą niesie ta woda toaletowa.

Jedyne co, mogę zrobić abyście miały namiastkę zapachu ze szklanej, 100 ml flakonu to przepisać główne nuty zapachowe podane przez producenta.


Nuty głowy: cytryna, limonka, grejpfrut

Nuty serca: jaśmin, nagietek, róża

Baza: piżmo, bursztyn, sandałowiec

,




Wizualnie design jest świetnym odwzorowaniem napoju energetycznego, o tej samej nazwie. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to brak zatyczki, a wiecznie noszenie wody wśród torebkowych szpargałów kończy się źle. Bardzo źle :(

Woda dedykowana jest osobom młodym i idealnie nadaje się na upalny dzień. Taki jaki właśnie nas prześladuje. Rześki i świeży zapach nie jest w stanie wywołać u mnie bólu głowy.

Tiger Fit dostępny jest w Hebe, a od lipca będzie można ją znaleźć również w Rossmannach.

Jakie są Wasze ulubione zapachy na lato?

Blanka

39 komentarze:

  1. kolejna recenzja tego zapachu i coraz bardziej zaczyna mnie ciekawić :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Opakowanie średnio do mnie przemawia, nuty zapachowe też, ale chyba nie warto się uprzedzać, jeśli będę miała okazję to na pewno poniucham :) Do J'adore przekonywałam się długo, bo wydawał się być na prawdę fajny, ale zawsze kończyło się to w ten sam sposób. Całodniową migreną, nudnościami i zawrotami głowy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. J'adore jest mocny i trwały. Tigerowi pod tymi względami wypada nieco słabiej :p

      Usuń
  4. Ciekawa jestem jak zapach prezentuje się "na żywo". Poczekam aż wejdą do Rossmannów, bo Hebe nie mam ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaaa! Nie mogę uwierzyć :) Pierwsze co takie coś widzę :) Fantastyczny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe opakowanie, miałam kiedyś podobną puszę z B.U. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mojego TŻta morduję o tą wodę toaletową :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ciekawe opakowanie :) Ja tam świeże zapachy lubię, nie wiem czy cytrusowe, ale kto wie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię limitowanki z Yves Rocher :) Mango-marakuja jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Osz kurcze...myślałam, że to napój ;D Pierwszy raz widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałam go kiedyś kupić w naturze. Był dosyć tanio bo miał lekko wgniecioną puszkę, ale w końcu go nie wzięłam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś opakowanie do mnie nie przemawia, zresztą mam teraz nadmiar perfum i wód toaletowych, więc raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przemawia do mnie ani opakowanie ani cytrusowy zapach. Całkiem inne zapachy lubię :)

    Ps.
    W życiu bym nie powiedziała że moje ukochane perfumy diora pachną cytrusami, bo sama nie lubię tego zapachu na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  14. myślałam, że będzie chodziło o nowy smak Tiger`a a tu takie zaskoczenie ;)!

    Jak będzie w Rossmannach to nie omieszkam go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nawet nie miałam pojęcia że taka woda toaletowa istnieje :-) a zapachy cytrusowe lubię

    OdpowiedzUsuń
  16. pierwszy raz widze :) zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. w takim razie czekam na niego :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawie się zapowiada, muszę go "zwąchać":PP

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jeszcze z dzieciństwa pamiętam te cytrusowe zapachy, i bardzo miło je wspominam.. Chętnie bym powąchała Tigera ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hehe dobry pomysł :) Będę "wąchać" jak będzie w rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Napewno fajna propozycja na lato i nie tylko :)
    Opakowanie niestety mi sie nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja jestem fanką zdecydowanych zapachow, takie cytrusowe sa dla mnie zbyt ulotne.. ale nie omieszkam obwachac przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie wiedziałam, że jest coś takiego, bardzo ciekawe opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. jak juz bedzie w rossmannie to pojde poniucham i zobaczymy czy zapach mi sie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię orzeźwiające zapachy i pewnie się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę wywąchać te perfumy przy najbliższej okazji ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. na lato preferuje owocowe mgiełki:)

    OdpowiedzUsuń
  28. na jakiś czas mam spokój z zapachami, niektóre nawet pomału rozdaje, bo wiem że ich nie wykorzystam - szkoda by było produktu :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Ooo muszę powąchać, bo zapach jest pewnie boski :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Na lato mgiełka malinowa z Yves Rocher, dla osób,które lubią czasem czuć się jak słodki cukierek :D Do tego Be Delicious czerwony :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej wodzie toaletowej ale przyznam zaciekawiłaś mnie...

    OdpowiedzUsuń