Argan Oil, który nie jest olejkiem arganowym

Hello!

Dziś chcę Wam pokazać jak to producenci zachęcają do zakupu nadmiernie używając nazwy mojego ukochanego olejku.

Na opakowaniu widniej napis Argan Oil Serum świadczący o tym, że mogę się spodziewać czystego olejku. Niestety wcale tak nie jest, a w rzeczywistości produkt okazuje się mieszaniną chemii i olejków.

Takowe połączenie średnio spodobało się moim włosom, które buntowały się za każdym razem. Stawały się ciężkie i posklejane, mimo tego, że staram się nakładać coraz to mniejsze ilości. Zawsze ten sam efekt - obciążone włosy.

Trochę się zdziwiłam, gdyż mało co potrafi przeciążyć moje kłaki, a jednak temu kosmetykowi się to udało :(

Jakiejś specjalnej regeneracji, ani zabezpieczenia końcówek nie zauważyłam. Albo coś jest nie tak z czupryną, albo najzwyczajniej w świecie ten eliksir to dla mnie porażka :(

Co prawda ta tłusta ciecz pięknie pachnie, ale w tym stosowanie dla samego zapachu moja się z jakimkolwiek celem :(

Na chwilkę obecną używam olejku z Balei i widzę kolosalną różnicę pomiędzy nim, a "kolegą" opisanym wyżej. Rzecz jasna na plus dla niemieckiego specyfiku ;)




Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Dimethiconol, Caprylic/Capric Triglyceride, Parfum (Fragrance), Linalool, Limonene, Argania Spinosa Kernel Oil, Benzophenone 3, Simmondsia Chinensis Oil (Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil), C.I. 26100 (D&C Red n°17), C.I. 47000 (D&C Yellow n°11), Butylene Glycol, Heliantus Annuus Seed Extract (Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Extract), C.I. 61565 (D&C GREEN 6)


                  
Ps. Wybiera się ktoś z Was na otwarcie sklepu Organique w Galerii Kazimierz (13.06.2013r.)

Blanka



55 komentarze:

  1. Czego to firmy nie robią, by nas do siebie zachęcić...;/

    OdpowiedzUsuń
  2. z reguły nie używam olejków :-) miałam przykre doświadczenia z tego typu produktami

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo, Organique wraca do Kazimierza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A była wcześniej wyspa ;>? W rejonach Zary ;>?

      Usuń
    2. Była wyspa, gdzieś między HM a Zarą.

      Usuń
    3. No właśnie tak mi się wydawało. Teraz otwierają swój sklep na poziomie 0.

      Usuń
    4. Świetna wiadomość! Dzięki za cynk, na pewno wybiorę się na zakupy :)

      Usuń
    5. Przyjdź 13, bo będą promocje ^^

      Miło byłoby Cię w końcu poznać :)

      Usuń
    6. Czyżbyś zamierzała tam pracować? :)

      Usuń
    7. nie, no coś Ty :D

      Widziałaś inż. przeróbki plastycznej w sklepie z kosmetykami w charakterze sprzedawcy ^^?

      Usuń
    8. Nie, ale z powodzeniem jestem w stanie to sobie wyobrazić :)

      Usuń
    9. Za to ja nie :) Nie nadaję się do handlu :)

      Usuń
  4. ostatnio czytałam, że ktoś tam kupił coś z napisem Argan Oil, by ostatecznie po użyciu, gdy produkt nic nie zrobił doczytać, że jest to kosmetyk o zapachu olejku arganowego i olejku w składzie nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. była taka maska :P Angel ją chyba pokazywała ;)

      Usuń
  5. muszę popatrzeć na ten olejek z Balei, który polecasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Typowy zabezpieczacz końcówek, chyba się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro coś ma w nazwie serum i jest do włosów, to na 97% jest to silikonowe serum do zabezpieczania, a taki produkt mi potrzebny, by nadal nie obcinać włosów i chronić przed zniszczeniami :D

      Usuń
    2. z tego co sprawdziłam, to tu nie ma silikonów :D

      Albo się mylę :D

      Usuń
    3. Pierwsze dwa miejsce w składzie to silikony, co do trzeciego - nie jestem pewna, ale chyba też :>

      Usuń
    4. ^^ chemii organicznej dawno nie miałam. Wybaczcie mi to uchybienie :P

      Usuń
    5. Ten olejek to właściwie mieszanka trzech silikonów i trójglicerydów ;)

      Usuń
    6. Haha to samo miałam pisać XD że silikony są już na początku w skladzie . Szkoda że u ciebie się nie sprawdzil , bo moje koncowki go kochają :-)

      Usuń
  7. Oj, olejek w składzie po perfumach, więc go tam prawie nie ma :/
    Może uda Ci się wykorzystać go do czegoś innego??

    OdpowiedzUsuń
  8. Organique u mnie jest, ale zastanawiam się czy nie padnie :/ A szkoda, bo stamtąd zawsze pachnie na kilometr ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Np. serum z olejkiem arganowym z Avonu też ma olejek gdzieś dalej w składzie ;p Ale i tak je lubię używać do zabezpieczania końcówek

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech... Nieźle się uśmiałam czytając skład...

    OdpowiedzUsuń
  11. Skład się kończy na "Parfum" - mamy tu więc mieszaninę silikonów i najprostszego trójglicerydu. Cała reszta jest dodana dla jaj i dla podbicia ceny. Ile to to kosztuje? Mam nadzieję, że nie więcej niż 5-6 zł?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam, ale po przeczytaniu recenzji na pewno nie skorzystam :) Mam bardzo długie włosy i kolejne obciążenie to byłaby katastrofa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no juz na 2 miejscu jest silikon :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no tak to robia firmy kosmetyczne swoich klientów ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. mam i akurat u mnie się w miarę sprawdza, nie obciąża mi włosów, ładnie je nabłyszcza, ale nie zauważyłam jeszcze jakiejś szczególnej i diametralnej regeneracji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ci włosów nie zregeneruje , jedynie może zabespieczyc z zewnątrz . Buziaki kochana :-*

      Usuń
  16. Produceni oszukują jak tylko moga:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Byle tylko sprzedac, szkoda że tak kantują

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam go dzisiaj...ale po zajrzeniu do składu od razu rezygnacja, po takiej niskiej cenie nie dostaniemy tyle oleju arganowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w jakiej cenie go widziałaś kochana ?

      Usuń
  19. Ja na włosy niestety nie mogę stosowac produktów z olejkiem arganowym bo mi strasznie obciążają włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze wiedzieć,że trzeba ten "olejek" omijać z daleka:)

    OdpowiedzUsuń
  21. kochana na każdym kroku tak robią i dlatego trzeba uważać co się kupuje....ale przede wszystkim czytać Twojego bloga:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety ja w ogóle przestałam ufać temu, co piszą na etykietkach...

    OdpowiedzUsuń
  23. skład olejku arganowego powalił mnie na kolana :/

    OdpowiedzUsuń
  24. No właśnie ostatnio o tym samym myślałam, że firmy robią sobie jaja i ktoś kto kompletnie nie zna się na składach może potem mieć wypaczony obraz olejku arganowego, też mam to serum, ale składowo lepiej wypada chyba to z z.one concept.

    OdpowiedzUsuń
  25. dostałam taki na spotkaniu blogerek i w sumie to sama nie wiem co z nim zrobić...może pięty nasmaruję,na lato miękkie będą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzę się nie zniechecac bo u wielu osób dobrze działa ;-)

      Usuń
    2. tak mówisz? wiesz,ja nie mam ani suchych ani bardzo zniszczonych włosów więc w ogóle się zastanawiam nad jego użyciem :D

      Usuń
  26. Rzeczywiscie sklad nieciekawy, masa silikonow...

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety producenci bardzo często robią nas w balona ; / To tak jak joanna, która wypuściła serię arganową do włosów, a olejku arganowego tam tyle co kot napłakał ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Heh olejek w tym serum można sobie włożyć między bajki ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. szkoda, że takie rzeczy mają miejsce:(

    OdpowiedzUsuń
  30. ot, typowe serum na końcówki. nie miałam go, ale widziałam na kilku blogach.
    podejrzewam, że u mnie też spowodowałoby obciążenie, serum z olejkiem arganowym Marion było dla mnie baardzo kiepskie...

    OdpowiedzUsuń
  31. to żałosne po prostu i w tym momencie wiem że nie sięgnę po nic z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń