Wyprostowane włosy i ich pielęgnacja

Hello!

Dziś mały włosowy update, bo dawno nie było nic na temat moich kłaków. Aby pokazać Wam ich długość użyłam zła koniecznego czyli prostownicy :D Co prawda nie są idealnie proste, bo ta czynność zajęłaby mi pół dnia ( mam do du** prostownicę:D).


bez flesza

z fleszem
Moja pielęgnacja z ostatniego miesiąca przedstawia się następująco. Do mycia używam dwóch produktów: żelu do higieny intymnej i szamponu przeciwłupieżowego z Bingo Spa. Oba produkty są w miarę łagodnie dla włosów i świetnie je oczyszczają :)


Odżywki również są tylko dwie, ponieważ stwierdziłam, że zaczynanie 50 różnych produktów nie jest ekonomiczne i nie ma szans, abym mogła ja zużyć. Moimi KWC na chwilę obecną to produkty z Balei, bo jak dotąd nie znalazłam nic lepszego :)
        

To poniżej to psikadełka z Green Pharmacy, które koją moją skórę głowy zapobiegając wypadaniu włosów.


Ostatnie kosmetyki, to produkty do zabezpieczenia końcówe. Zmodyfikowany Mythic Oil, który niedawno pokazywałam na blogu oraz kuracja z olejkiem arganowym firmy Marion. Swoją drogą to tę kurację męczę od prawie roku i mam straszny problem ją zużyć. 
           

Do całości pielęgnacji podpinam jeszcze kremowanie włosów, ale mój ulubiony krem do ciała z Balei się skończył i niechcący wyrzuciłam opakowanie :/

Jak widzicie nie ma tego dużo, bo nie dopadło mnie jeszcze totalne włosomaniactwo :D Nie mniej jednak moje wymagające włosy wołają o pomstę do nieba i na pewno muszę nadać im jednolitego koloru :)

Red Lipstick

47 komentarze:

  1. Mam podobny problem z tą kuracją arganową firmy Marion, nie umiem jej jakoś dokończyć. Cieszę się, że jesteś zadowolona z tej czarnej odżywki firmy Balea bo niedawno ją zamówiłam i właśnie czekam na przesyłkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta odżywka jest R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-A!

      Usuń
  2. Tez mam ta kuracje z Marion, ale dla mnie to zadna kuracja :P silikony wypelniaja luski wiec i jest ladnie do kolejnego mycia.. albo do deszczu na dworze ;)
    Jestem w trakcie szukania odzywki albo oleju do moich wlosow, bo jakos nic mi nie pasuje.

    Oj jak juz bym chciala miec takie dlugie wlosy jak TY :)) zazdroszcze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temu też wykończę tę kurację i na pewno do niej nie wrócę.

      Usuń
  3. Ostatnio zaniedbałam się w pielęgnacji. Myślę, że to przez słońce- nie chce mi się siedzieć z olejami na głowie:D wspomagam się maskami, 'gdy mi się zachce':D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pomyslalabym o myciu wlosow zelem do higieny intymnej :D Ale wazne, ze dziala :P

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę zakupić jakąś odżywkę z Balei :)

    OdpowiedzUsuń
  6. :D Rozpalasz moją wyobraźnię tą prostownicą w dupie ;P

    Włosy miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angel <3 Dla Ciebie to mogłabym nawet suszarkę... :D

      Usuń
  7. Jakie Ty masz długie włosy!
    Mam od niedawna tą kurację z Marion i fajnie działa na moje włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to silikony, a ja chcę ich unikać :)

      Usuń
  8. Rzeczywiście przydałby sie im jeden kolor;) wyglądały by wtedy obłędnie! Zazdroszczę długości!

    Garnier ma fajne odżywki, próbowałaś jakąś? W żółtym op. z awokado i masłem karite - jak szukasz nawilżenia i czegoś cięższego, a w różowym op. z drożdżami piwnymi z granatem, świetnie pachnie, jest bardzo lekka, dodaje objętości i blasku.
    Obie bardzo lubie;) Nivea też ma fajne odżywki i duży wybór. Balea nie miałam, to sie nie wypowiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tę o której piszesz, ale wole Baleę :)

      Usuń
    2. Ja właśnie nie mam porównania z Baleą, a słyszałam, że dobre są;) i do tego takie tanie jak sie je samemu kupi w DM szczęściara;)

      Zapraszam do siebie na nowego posta:
      http://basia86-naturalnie.blogspot.com/2013/05/jak-dorobic-na-wakacje-majac-bloga.html

      Bardzo fajny blog;) pozdrawiam

      Usuń
  9. Oj, a ja tak mała uwagę przykładam do pielęgnacji włosów. Nie lubię tego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobre te eliksiry z Green Pharmacy?
    Nie słyszałam jeszcze o używaniu żelu do higieny intymnej jako szamponu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaaaaaakie długie *.* I zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz idealną długość do której dążę:) U mnie pielęgnacja wygląda bardzo podobnie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. A myslalas o ombre? pieknie by wygladalo na takich dlugich i lekko kreconych wlosach.
    teraz jest nowa seria odbudowujaca z garniera, nie wiem czy jest tez w Polsce to samo wiec wysle link, mam sam szampon narazie i jest rewelacyjny, efekt po samym szamponie jest taki jak po nalozeniu dobrej odzywki. Wlosy sa miekkie i blyszczace.
    http://www.garnier.de/_de/_de/our_products/product-struct.aspx?tpcode=OUR_PRODUCTS^PRD_HAIRCARE^FRUCTIS^FRUCTIS_DISCOVER^FRUCTIS_DAMAGE_ERASER

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ombre, ale aparat tego nie uchwycil :D

      Usuń
  14. Pierwsze słyszę o myciu włosów żelem do higieny intymnej. Musze wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna sprawa bo strasznie jest łagodny :)

      Trzeba jednak umyć włosy dwa razy.

      Usuń
  15. Końcóweczki pewnie od ombre trochę w gorszym stanie jednak całościowo są super!:) Chciałabym mieć tak z jakieś 10 cm krótsze włosy niż Ty i wtedy będę happy jak talala :D Ja mam aktualnie nawrót włosomaniactwa i jutro wybieram się podciąć końce i baardzo intesywnie zapuszczam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie jest tak jak piszesz. Zbieram się do fryzjera i zebrać nie mogę.

      Usuń
  16. świetne masz te włosy- długaśne i gęste!

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne i bardzo długie :D zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  18. zrób kiedyś recenzje produktów z Balea, które użyłwałas

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ładne włosy, zazdroszczę długości :((

    OdpowiedzUsuń
  20. Kremowanie to świetna sprawa. Mam ten olejek arganowy z Marion, ale trochę boję się go stosować. Mówisz rok się męczyłaś z nim ... ? ;?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale błyszczące, gęste włosy :) chciałabym osiągnąć podobną długość :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń