Majowe nowości

Hello!

Dziś dopadł mnie brak weny, bo ta duchota za chwilę mnie zabije. Nie ma czym oddychać...

Pokażę Wam kilka produktów, które udało mi się upolować w ostatnim tygodniu i na które miałam straszną ochotę.


Dwa pierwsze produkty to kosmetyki z Bandi, które u mnie się dobrze sprawdzają. Krem koloryzujący i balsam rozświetlający.
                           

Seria Argan Oil od Joanny. Moje kłaki kochają Złoto Maroka, więc jestem ciekawa jak sprawdzi się ta poniższa trójca ;)
                           

Czarne mydło z olejkiem eukaliptusowym. Na temat tego produktu powstanie pieśń pochwalna (mam nadzieję), a jestem dopiero po jego dwóch użyciach.
                       
                                                         
Catrice, balsam do ust z nowej edycji limitowanej Candy Shock w kolorze CO2 Sugar Shock ;) Jutro wrzucę Wam jej foty, bo troszkę ten produkt mnie zaskoczył:)


Miałyście coś z tego? Jak się u Was sprawdziło ;)?

Red Lipstick

48 komentarze:

  1. aaaaaaaaa ten balsam ma przeźroczytsą otoczkę zdaje się? ;) kupiłaś go w PL czy do nas nie dotarła ta limitka?
    bardzo jestem ciekawa tej serii Joanna,bo sama sie nad nią zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie go capnęłam :) Tak, tak ma przezroczystą otoczkę :)

      Usuń
    2. ooooooooooo to znak,że chyba zaszczyci Polki limitka swą obecnością ;) mam nadzieję :D

      Usuń
  2. Recenzuj najpierwej czarne mydelko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, jestem bardzo go ciekawa.

      Usuń
    2. Również czekam na recenzję! :)

      Usuń
  3. będziesz zadowolona z tego kremu z Bandi wyrównującego koloryt :) miałam go dawno temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarne modło mnie baaaardzo zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo nie wiedziałam że Joanna ma taką serię! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To czarne mydło mnie zainteresowało...

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe kosmetyki, czekam na recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam czarne mydło, używam razem z kessą, póki co rewelacji specjalnych nie ma..

    OdpowiedzUsuń
  9. mam z tej kolekcji candy shock kawior do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nic nie miałam ale balsam do ust mnie zaciekawił :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziś macałam ten balsam z Catrice, ale uznałam, że zdeczko za drogi i nie wzięłam :P

    OdpowiedzUsuń
  12. O też mnie skusił Sugar Shock i pozytywnie zaskoczył kolorem... za to negatywnie tym całym "nawilżeniem" ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. I specjalnie nie pokazała koloru szminki..... :P teraz nie będę mogła zasnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Krem koloryzujący z Bandi miałam dawno temu :) Przyjemny był, ale jeżeli mam wybierać to stawiam na tonujący z Galenica i Caudalie.

    Serio w PL tak gorąco? kurczę.... liczę, że może aura trochę się zmieni za 2 tygodnie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam żadnego z w/w produktów ;c

    OdpowiedzUsuń
  16. jestem ciekawa czarnego mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem ciekawa kremu koloryzującego z Bandi:) Bardzo fajne produkty przygarnęłaś.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze kupiłam sobie jakiś czas temu odżywkę dwufazową z Joanny z tej serii, ale siała spustoszenie na moich włosach: były sianowate, lepiące się i zarazem przesuszone.. Ciekawa jestem jak zareagowałyby moje włosięta na pozostałe kosmetyki z tej serii. A ta odżywka jest b/s?

    OdpowiedzUsuń
  19. Tej serii Joanny nie mogę nigdzie znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  20. czarnym mydłem też jestem zachwycona, kup sobie kessę jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ooo czarne mydło to jest to co tygryski lubia najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jestem ciekawa tych produktów z Joanny do włosów . :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oo ciekawa jestem co to za czarne mydlo :) brzmi zachecajaco!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa jestem jak sprawdzi się ta seria z Joanny

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie dzisiaj też była taka duchota, a jak się zebrała burza z godzinę temu, to był taki grad, że prawie mi szybkę wybiło.. Uroki mieszkania na poddaszu :P
    Ciekawa jestem balsamu z Catrice:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam żadnego, więc czekam na te "pieśni" o nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawi mnie ta seria Argan Oil :D :>

    OdpowiedzUsuń
  28. dziwne, nie wyświetla mi Twoich notek...
    pierwsze dwie pozycje ale ta trójca to i mnie intryguje :)

    pozdrawiam :) Cholera Naczelna / 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem szalenie ciekawa produktów od Bandi ;) do tej pory nie miałam żadnego produktu tej firmy. Poczekam do recenzji może się skuszę, bo chodzi za mną od dawana.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam szampon i odżywkę z Joanny. Nie są złe, ale nic mi nie urwało. Ładnie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  31. zastanawiam się nad tą serią z joanny bo przydałoby mi się coś sylikonowego :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dużo osób widziałam, że ma tą 'trójce' z Joanny - ciekawe czy będą pozytywne efekty :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie odżywka argan oil totalna klapa zużyłam do golenia nóg. Krem koloryzujący mnie bardzo ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam odlewkę odżywki Joanny, nie sprawdziła się u mnie niestety

    OdpowiedzUsuń
  35. JA z nowej limitki Catrice wzięłam tylko jeden cień i róż do policzków. Oba produkty bardzo fajnie się spisują. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O Bandi słyszałam już tyyyle pozytywów :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochana używałaś już tej serii arganowej z Joanny? Jak się sprawuje? Chce sobię ją kupić, a jestem ciekawa czy jest dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 razy, więc jeszcze nic nie chcę mówić. Jak na razie to najbardziej przyadło mi do gustu serum :)

      Usuń
  38. Koniecznie napisz swoją opinię o tym czarnym mydle, bo strasznie jestem ciekawa! ;-)

    OdpowiedzUsuń