Ściąga i piecze, czyli słów kilka o płynie micelarnym od Flos-Leku

Hello!
   

Wiecie o tym, że bardzo lubię płyny micelarne i w zasadzie tylko nimi zmywam makijaż. Dlatego też ciągle eksperymentuję w tym kierunki i szukam coraz to nowszych specyfików. Bioderma Biodermą, ale ciągle mam ochotę na coś nowego.

W moje ręce wpadł arnikowy płyn micelarny z Flos-Leka, który przeznaczony jest do skory naczynkowej.




Jego podstawowym zadaniem jest usunięcie makijażu z twarzy, a z tym radzi sobie świetnie. Skóra jest oczyszczona, a cały make-up zostaje wchłonięty przez waciki. Micele rozrywają nawet kilka warstw tuszu do rzęs, nie pozostawiając żadnego efektu pandy :) Jednak nie jest to produkt idealny, gdyż po zmyciu twarzy zostawia uczucie ściągnięcia i wysuszenia. Co prawda ewentualne resztki zawsze domywam żelem do mycia, to aż tak bardzo mi to nie przeszkadza. Są jednak chwile kiedy nie mam ze sobą żelu (do Krakowa nie wożę całego arsenału) i wtedy po demakijażu muszę szybko zaaplikować krem. Kosmetyk ten ma jeszcze jedną wadę, a mianowicie czasem potrafi zapiec w oczy. Raz jest ok, a raz piecze niemiłosiernie.

Owszem, zużyję butelczynę do końca, ale więcej po tego koleżkę nie sięgnę. Zostaję przy Biodermie.

Red Lipstick

25 komentarze:

  1. moim hitem jest Bourjois, ale teraz testuję Sorayę jest świetna :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego produktu ;-). Jeżeli chodzi o demakijaż oczu, to polecam Ci dwufazówki: Bielenda, Ziaja i Marion :-). Są naprawdę świetne i niedrogie :-). Pozdrawiam !:D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja sama go nie miałam ;)
    ja uwielbiam micel z aa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dobrze jak piecze,ale ze zmywanie makijażu sobie radzi to dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja lubię bourjois, teraz mam z AA, ale nie jestem tak zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Stoi u mnie w kolejce do przetestowania : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam jestem wierna Biodermie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja polecam Ci płyn micelarny AA:) ja mam ultra nawilżenie i jest genialny jak dla mnie:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam go i po recenzji nie kupie,mam strasznie wrażliwe oczy a szczypanie fajnie nie jest!

    OdpowiedzUsuń
  10. moj hit I KWC to bioderma :) a flos lek lubie kremy I zele pod oczy :]
    szukuje sie u mnie juz dzisiaj rozdanie/batiste,MUA,yankee candle,dodatki z primarka wiec juz wstepnie zapraszam bedzie mi bardzooo milo x x x

    OdpowiedzUsuń
  11. Nienawidzę efektu ściągania skóry;/

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawie brzmi, wypróbowałabym go :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj, mnie odpukać nic z tej firmy nie szczypie:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak piecze to ja będę omijać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurczę, najpierw był wielki boom na flos-lek, same pozytywy, wszędzie szum i radocha, a teraz co czytam, to coraz gorzej :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również lubię te micele i żele z Biedry i póki co nie chcę ich zdradzać

    OdpowiedzUsuń
  17. Po raz kolejny Flos-Lek nie zachwyca. Ja miałam dwa kremy były OK, ale bez rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam płyn micelarny z Biedronki. I jeszcze z Eveline też jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. polecam ci do wypróbowania płyn micelarny z firmy FM Group - już na zawsze po nim zrezygnowałam z Biodermy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. make up zmywam tylko chsteczkami dla dzieci xd

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie cierpię, gdy płyny pieką w oczy. Dykskwalifikacja!

    OdpowiedzUsuń
  22. zdecydowanie nie kupię, nie będę zadawać moim oczkom bólu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojj nie lubię pieczenia więc na pewno po niego nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń