Flos-lek i jego przeciętniaczek

Hello!

Pewnie część z Was już śpi. Ja tego nie zamierzam iść czynić jeszcze przez najbliższe 2 h, a tymczasem redaguję Wam małe co nie co na temat kremu, który nie zrewolucjonizował mojej pielęgnacji i najzwyczajniej w świecie go nie kupię ponownie :)




Taki o, zwykły plastikowy pojemniczek zawiera dość rzadki krem, który według producenta nadaje się zarówno na dzień jak i na noc. Dla mnie rewelacyjne rozwiązanie, gdyż nie muszę inwestować w dwa mazidła. 



Krem wzmacniający naczynka, jak sama nazwa wskazuje powinien zrobić coś z moimi pajączkami kolo nosa... Lipa, popękane naczynka jak były tak są dalej. Mówi się trudno i żyje się dalej. Poza tym krem bardzo fajnie rozświetla skórę i fantastycznie przygotowuje twarz pod makijaż. Jest lekki, przez co nie zapycha i nie podrażnia. Czas wchłaniania się również można zaliczyć do pozytywnych cech charakteryzujących owy produkt.  Jeśli ktoś szuka nawilżenia, a nie wyeliminowanie rumienia i naczynek to polecam. Jeśli zaś komuś zależy na "wyleczeniu" tych przypadłości, to ten krem nie da rady.

Red Lipstick

28 komentarze:

  1. Szybka, treściwa recenzja, lubię takie ;d dobrze że chociaż nawilża i nie podrażnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, ze cokolwiek robi ;) A jaki krem byś poleciła na naczynka właśnie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie śpię jeszcze i chyba nie dałabym rady usnąć - jestem nieźle pobudzona :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze wiedzieć ;) Dzięki za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że nie do końca się sprawdził, jednak najważniejsze, że krzywdy wielkiej nie zrobił;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Od wieków nie miałam nic z Flos-leku, aż mnie kusi żeby coś wypróbować choć zapewne na ten krem uwagi nie zwrócę :) Ja też jeszcze długo spać nie pójdę bo nazbierała mi się masa szkolno-pracowych zaległości, więc siedzę i stukam w klawiaturę :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Konkretnie -tak lubię! I już wiem, że na ten nie mam co zwracać uwagi przy zakupach, a tez poszukuję czegoś na popękane naczynka.

    OdpowiedzUsuń
  8. jesli z Flos Leku to mam ochote tylko na krem pod oczy ze swietlikiem podobno najlepszy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi także nie pomógł ten krem, pajączki zostaną ze mną chyba na zawsze.
    Moje poszukiwania ideału :) trwają.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na popękane naczynka to chyba żaden krem nie przyniesie fantastycznych rezultatów. Myślę, że najskuteczniejszą metodą usuwania popękanych naczynek jest wykorzystanie zaawansowanych technologicznie urządzeń laserowych, za pomocą których można bezpiecznie usunąć popękane naczynka leżące na różnych głębokościach. Poza tym ten krem ma chyba wzmacniać naczynka i chronić je przed ewentualnymi uszkodzeniami a nie niwelować już istniejące. Jednym słowem lipa - większość kremów potrafi nawilżyć także żadnej rewelacji nie ma w tym wypadku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie na naczynka najlepsza jest Tołpa z serii Rosacal:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z flosleku miałam jedynie żel pod oczy z którego nie byłam zadowolona,może dlatego nie testuje produktów tej firmy,jakoś mnie do siebie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  13. Naczynek i rumienia nic nie usunie jesli chodzi o mazidla . Stostujac kremy mozna zapobiec jedynie dalszemu postepowaniu procesu pekania. Ja od 12 roku zycia stosuje takie preparaty i po prostu nie czerwienie sie tak bardzo i rumien nie zmienia sie w pajaczki:) a wiekszosc tgo typu produktow juz przetestowalam i najgorszym okazazal sie najdrozszy :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Naczynek i rumienia nic nie usunie jesli chodzi o mazidla . Stostujac kremy mozna zapobiec jedynie dalszemu postepowaniu procesu pekania. Ja od 12 roku zycia stosuje takie preparaty i po prostu nie czerwienie sie tak bardzo i rumien nie zmienia sie w pajaczki:) a wiekszosc tgo typu produktow juz przetestowalam i najgorszym okazazal sie najdrozszy :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Naczynek i rumienia nic nie usunie jesli chodzi o mazidla . Stostujac kremy mozna zapobiec jedynie dalszemu postepowaniu procesu pekania. Ja od 12 roku zycia stosuje takie preparaty i po prostu nie czerwienie sie tak bardzo i rumien nie zmienia sie w pajaczki:) a wiekszosc tgo typu produktow juz przetestowalam i najgorszym okazazal sie najdrozszy :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam i pewnie bym się nie skusiła bo nie poszukuję kremów dla cery naczynkowej, ale taki kremik dobry pod makijaż by mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam żadnego kremu z flos lek, ale sama szukam dla siebie jakiegoś kremu teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja już mam swój krem pod makijaż :) Ale pewnie będę miała na uwadze i ten ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Krem bardzo pozytywny, warty uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja z tej firmy lubię tylko wazeliny i błyszczyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. przynajmniej nie zaszkodził :P
    na szczęście ja naczynek popękanych nie mam to nie muszę jeszcze szukać takich kremów :) aczkolwiek na przyszłość dobrze wiedzieć czego na pewno nie kupować

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nadal szukam czegoś dobrego na naczynka.

    OdpowiedzUsuń
  23. Podobne mamy zdanie, ja miałam chyba 2 kremy tej firmy i również uważam je za przeciętne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam parę produktów z tej firmy, ale tego kremu akurat nie. Dobrze wiedzieć, że "szału nie robi".

    OdpowiedzUsuń
  25. Raczej nie kupię bo nie potrzebuje rozświetlenia :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja raczej na niego się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń