Magix i kaszmirowe wykończenie

Hello!

Dawno, dawno temu Avon wypuścił podkład o tej same nazwie, który miał świetne cechy, jednak w używaniu eliminowała go jedna wada - rozwarstwianie się.

Teraz ta firma zaproponowała nowe rozwiązanie i zmienioną formułę. Z opakowania przestała wyciekać woda :D



Chyba go polubiłam. Podkład matuje i to na bardzo, bardzo długo z czego bardzo się cieszę. Jak możecie zauważyć poniżej wykończenie nie jest typowo matowe i nie tworzy maski. Co do krycia to dla mnie jest satysfakcjonujące, więcej nie potrzebuję :)


Dla czego nie umiem się do niego przekonać? Podkład potrzebuje zbyt długiego czasu, aby stopić się ze skórą. Cała twarz zaczyna wyglądać rewelacyjnie po około godzinie od aplikacji. Nie mam pojęcia od czego jest to uzależnione, a na powyższym foto zobaczyć możecie jak zachowuje się tuż po nałożeniu.

Niemniej jednak produkt jest ciekawy i jeśli macie ochotę to polecam :)

Red Lipstick


33 komentarze:

  1. ooo, nie wiedziałam, że avon ma jakieś dobre podkłady. jakoś nigdy się nie odważyłam żadnego zamówić, chociaż jestem konsultantką :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma, ma :)

      Magix i rozświetlająco - antystresowy :)

      Usuń
    2. to chyba będę musiała się odważyć i jakiś w końcu wypróbować :D
      Wesołych Świąt :))

      Usuń
  2. Bardzo ładny efekt ;)
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny efekt daje :)
    Wesołych ! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja trafiłam na ogromnego bubla, jeżeli chodzi o podkłady z avonu, tak więc podziękuję ...
    Wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja tez podchodzę sceptycznie do tych wszystkich podkładów. Wole zapłacić trochę ale mieć pewność ze żadnych niespodzianek nie będzie

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow. Faktycznie świetnie wygląda :). Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Avon jak już musiałabym kupić podkład to tylko rozświetlająco-antystresowy. Do reszty ich podkładów jakoś jestem uprzedzona.

    OdpowiedzUsuń
  8. zastanawiałam się nad jego kupnem właśnie, i gdy będzie na promocji na pewno go kupię bo wygląda na dość dobry. :)
    zapraszam do mnie, nowy post :)
    i wesołych świat życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Za długie stapianie się - jest u mnie skreślony, nienawidzę, jak ktoś wytyka mi nadmiar makijażu zanim ten zdąży się odpowiednio wchłonąć, a maluję się zawsze przed samym wyjściem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. efekt nie jest zły, jednak ten czas jaki potrzebuje żeby się stopić ze skórą u mnie dyskwalifikuje go totalnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja bardzo lubię magixa :D

    wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się zastanawiam czy nie zamówić sobie Luxe chociaż ten wygląda na taki z którego też byłabym zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny efekt :) warty spróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Godzina na stopienie się ze skórą to troszkę długo :(
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  15. Według mnie efekt GENIALNY! ;) Obserwuję ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Dosyć ładnie wyrównuje koloryt skóry, szkoda że się nie do końca sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  17. Efekt na zdjęciach bardzo mi się podoba. Chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  18. ciesze się, że ci spasował!!! ja niestety nie mogę używać kosmetyków z Avonu, bo mi szkodzą na cerę

    OdpowiedzUsuń
  19. Efekt mi się podoba. Ale ja z Avonu mogę używać tylko dwóch podkładów Antystresowego i z serii Luxe. reszta mnie piecze w twarz.

    OdpowiedzUsuń
  20. efekt jak najbardziej na tak! :D Wesołych Świąt! :))

    OdpowiedzUsuń
  21. To jest mój the besciak używałam go bardzo długo ale teraz odstawiłam go bo mam facefinity ale na bank do niego powrócę :)
    Wesołych :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pamiętam reklamy z nim w roli głównej:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie lubię podkładów z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Widzę, że bardzo ładnie kryje. Ciekawa jestem czy jak już się wchłonie i dotknie się twarzy to nie zostają odciski tak jak ma to miejsce yves rocher.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń