Kolejny kultowy kosmetyk - masło z TBS.

Hello!

Najpopularniejszy kosmetyk z The Body Shop - masło do ciała. Kiedyś miałam wersję czekoladową i bardzo się z nią lubiłam.Niestety o wersji pomarańczowej nie mogę tego powiedzieć.
  



Inci jest dłuższe niż granica z naszymi wschodnimi sąsiadami ;/

Konsystencja typowa dla masła, zbita i gęsta. Świetnie nawilża i bardzo szybko się wchłania, bez pozostawiania tłustej powłoczki, co na pewno jest sporym plusem.

Na tym jednak kończę swoje pozytywne odczucia. Całość zabija zapach, który nie dość, że jest intensywny, to jeszcze niemiłosiernie wali płynem do mycia naczyń. Mdły, ciężki i nieprzypominający aromatu pomarańczy zapach, utrzymuje się na ciele bardzo długo, co dla mnie jest zbyt męczące i gryzie się z perfumami. Ta negatywna cecha wyeliminowała chęć posiadania innych smarodwideł tej firmy. Mam swoje sprawdzone masełka z Green Pharmacy i Farmony, które na dodatek są o wiele, wiele tańsze.


Bardzo żałuję, że firma szczycąca się tymi mazidłami dała słaby popis tworząc tę serię. Ewentualnie wrócę po czekoladkę...

Red Lipstick

93 komentarze:

  1. ja również mam to masło, to prawda, zapach jest bardzo intensywny, dlatego ja stosuję go na noc. Pomimo złożonego składu, u mnie sprawdza się całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też się sprawdzał, tylko zapach mdlił ;/

      Usuń
  2. Ja mam winną brzoskwinię i moringę, oba uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzoskwinkę wąchałam, a moringi nie znam :(

      Usuń
    2. Pachnie trochę jak jaśmin :)

      Usuń
  3. Szkoda ,że ma taki zapach :) Ja mam czekoladowe masło TBS i jestem nim oczarowana :)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam czekoladowe i było ok :)

      Usuń
  4. chętnie wypróbowałabym te masła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda ,że ma taki zapach :) Ja mam czekoladowe masło TBS i jestem nim oczarowana :)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też wolę masełka Farmony...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są fajne i o wiele lepiej pachną :)

      Usuń
  7. Co za dużo to nie zdrowo,też nie lubię jak balsam troszkę za bardzo śmierdzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie miałam żadnego masła z TBS ale nie lubię gdy tego typu kosmetyki mają mocny zapach i skład o wiele za długi ..

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście wiele maseł/balsamów ma testery więc można sprawdzić zapach już w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem są, ale w opakowaniu pachną inaczej niż na ciele :)

      Usuń
  10. Ja z kolei czekoladką nie mogłabym się smarować, pomarańczę bardzo polubiłam :) Ale woda z tej serii ma ładniejszy zapach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nic nie wiem na ten temat :D

      Usuń
  11. Miałam masło kokosowe TBS. Nigdy więcej! To był tak paskudny zapach, że dosłownie mnie mdliło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie znoszę kosmetyków o zapachu pomarańczy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię pomarańczowa serię z Ziaji :)

      Usuń
  13. nie miałam nigdy tych maseł, bo zrobiła się wokół nich straszna otoczka zachwytu zdaniem wielu ponad ich działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedni się zachwycają, a dla mnie to kapa totalna.

      Usuń
  14. A ja miałam oliwkowe i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo byłam ciekawa co o tym masełku napiszesz i widzę że jest tak samo jak pomyślałam zapach jest kiepski, wąchałam w sklepie i się nie skusiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie na szczęście nie kuszą te masełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie. wolę tańsze i lepsze :)

      Usuń
  17. Mam aktualnie masło Flosleka. Mają śliczne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam i testuję :) Zapach 100 x lepszy i łagodniejszy.

      Usuń
  18. też miałam to masło i zapach jest okropny :/ wylądowało w koszu...

    OdpowiedzUsuń
  19. Te masełka są dość drogie i byłabym niezadowolona wydając tyle pieniędzy na niezbyt udany produkt.. dzięki za ostrzeżenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może inne wersje Ci wpadną w nos :)

      Usuń
  20. Tego nie wąchałam. Ale czekoladę uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam i chyba nie będę mieć...wcale nie żałując:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Za każdym razem gdy się nim posmaruję słyszę "co tak śmierdzi?" ;). Karolowi zdecydowanie zapach nie odpowiada :D. Moim zdaniem to miks płynu do podłóg z płynem do naczyń ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. dla mnie te masła są przereklamowane! znam tańsze, lepsze i polskie np. szarlotę Farmony :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, akurat zapach w tego typu produktach to waaażna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym przypadku to dla mnie sprawa pierwszorzędna ;/

      Usuń
  25. ja mam mango i posiadam mieszane uczucia odnośnie tego kosmetyku. uwielbiam jego zapach, konsystencje i to jak nawilża, ale uważam, że wydajność nie jest adekwatna do ceny. skusiłam się na promocji, i pewnie jeszcze to zrobię, ale na stałe raczej u mnie nie zagości. rzekłabym, że raczej 'od święta' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masło jest zbite i gęste. Trzeba go dużo nabrać, aby się nim nasmarować, Jak dla mnie zbyt mało wydajne ;/

      Usuń
  26. No to się ciesze że w marcowym Glossybox nie trafiło to pudełko do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakos nie lubie maseł do ciała,wole balsamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę masełka :) Dawno nie miałam balsamu :)

      Usuń
  28. nie używałam tego ale ogólnie wygląda bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam te masło do ciała, tyle, że opakowanie ma nieco inną szatę graficzną i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja właśnie nie przepadam za mazidłami które długo utrzymują się na skórze :) bo po pierwsze gryzą się z perfumami rano, a wieczorem po użyciu czegoś do włosów, potem do ciała i jeszcze nie daj pomalowaniu paznokci - to facet ucieka nie mówiąc, że pachnę już jak perfumeria ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakos nie lubie się z TBS ;< krem na wypryski nie podziałał, żel po prysznic fatalny... ale masła jeszcze nie próbowałam ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedynym kosmetykiem, który mi spasował tp krem marchewkowy, którego już nie ma ;/

      Usuń
  32. nie miałam jeszcze nic z TBS :)

    OdpowiedzUsuń
  33. No tak zapach ma intensywny za bardzo, ale dobrze ze opakowanie ma tylko 50 ml
    Zgodzę się z tym, że są inne tańsze i o wiele lepsze masła ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Smrodek, zmęczyłam go dzielnie, ale nigdy więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie byłam w stanie, mimo tego, że to 50 ml..

      Usuń
  35. Ja jeszcze się nim nie maziałam, bo zraził mnie zapach :/ W ogóle mandarynkowe mazidła często pachną po prostu tragicznie :/ Mam też masło mandarynkowe Fennel i wali niesamowicie :/ Skoro producenci nie potrafią dobrze oddać zapachu mandarynki, to po jakiego grzyba biorą się za produkcję kosmetyków o takim zapachu?! :(

    OdpowiedzUsuń
  36. ja mam właśnie ten zapach i mi pasuje idealnie :) fakt, że smaruję się nim na noc.. przyjemnie mi się zasypia w tym zapachu :) ja uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Duzo lepszy zapach ma Satsuma, swierzy i bardzo owocowy, Papaya i Grejpfrut tez sa przyjemna, ja jestem fanka masel z TBS!

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie lubię zbytnio zapachu pomarańczy, myślę, że czekolada bardziej do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  40. "Inci jest dłuższe niż granica z naszymi wschodnimi sąsiadami ;/" - ten komentarz rozwalił mnie na łopatki :D

    Nie przepadam za TBS, moim zdaniem reprezentują przeciętną jakość za wygórowane ceny. Nie pogardziłabym masłem czy innym produktem od nich, ale na rynku są kosmetyki podobne czy lepsze i dużo tańsze.

    OdpowiedzUsuń
  41. miałam kiedyś truskawkę, która pachniała pięknie. właśnie wykończyłam morelkę o starym, dobrym, krótkim składzie i teraz zabieram się za masełko moringa. ja jeszcze się nie "przejechałam" na tej firmie, ale dzięki za ostrzeżenie - pomarańczy nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja też przekonałam się, że niektóre zapachy TBS są oszałamiające, ale niektóre wręcz wywołują migrenę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  43. ale ma długi skład ! o kurcze, nie miałam ich żadnego masełka i jakoś w ogóle mnie nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Też lubię masła z Farmony. Seria Tutti Frutti pachnie pięknie i masło shea jest bardzo wysoko w składzie :) rozglądam się jeszcze za, chyba to jest masło, waniliowe, w takim szklanym słoiczku z korkiem, wersja spa, bo wiele dobrego o nim czytałam, a zapach też zapewne powala na kolana :D szkoda, że cena jest wyższa niż tradycyjnych masełek Farmony :(

    OdpowiedzUsuń
  45. miałam kiedyś te masło i u mnie tez się nie sprawdziło ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. nie testowałam tego specyfiku

    OdpowiedzUsuń
  47. Nigdy nie miałam masła z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  48. brzoskwinia pachnie obłędnie z TBS ;p

    OdpowiedzUsuń
  49. A ja nigdy nie miałam jeszcze masła z TBS. Cena mnie zabija.

    OdpowiedzUsuń

  50. JAk dla mnie ono pachnie cudownie :) wspomnieniem z dzieciństwa :) oranżadką wyjadaną palcem :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Na pewno nie wybrałabym takiego zapachu, wolę coś znacznie delikatniejszego i aromatycznego jak np. migdały, kokos, kawa, biszkopty... :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie miałem nigdy maseł TBS, ale przymierzam się do kupna. Jako, że wolę słodkie zapachy ten raczej pominę, ale powącham na pewno, szczególnie, że chcę wiedzieć jak pachnie płyn do naczyń zamknięty w maśle do ciała ; ))

    OdpowiedzUsuń
  53. Mam masełko z Farmony właśnie, a wkrótce przymierzam się do waniliowego o działaniu rozświetlającym z Marizy.

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. A ja chętnie przetestowałabym jakieś ich masełko.

    OdpowiedzUsuń
  55. Był w Glossyboxie i ja jestem zadowolona - ładnie nawilża, ma fajną konsystencję a zapach mi nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń