Farmonowe łakocie.

Hello!

Piękna i słoneczna pogoda sprawia, że chce się przebywać na świeżym powietrzu, co przekłada się na moje coraz rzadsze przebywanie w blogosferze. Korzystam z ciepełka póki można.

Im bliżej wiosny/lata tym bardziej zwiększa się ochota na stosowanie słodkich zapaszków. W spełnianiu tych zachcianek przychodzi mi Farmona i jej seria Sweet Secret o aromacie kokosa i banana. W jej skład wchodzi kokosowy mus do ciała oraz sorbet.

                   
Mus urzekł mnie słodkim kokosowo-bananowym zapachem, który utrzymuje się na ciele bardzo długo. Jedwabista konsystencja bardzo dobrze się wchłania nie pozostawiając na skórze tłustego "filmu. Po użyciu mazidełka skóra jest miękka, gładka w dotyku i dobrze nawilżona. Całkiem przyjemny kosmetyk, który sprawdzi się u niewymagających osób :)


   
Kokosowy sorbet do mycia ciała (słodki kokos i banany) Sweet Secret firmy Farmona- Sorbet do mycia ciała, podobnie jak mus z tej samej linii, zachwycił mnie intensywny kokosowo-bananowym zapachem.Kosmetyk ten posiada małe drobinki, które podczas mycia zachowują się jak bardzo delikatny peeling. Skóra jest dobrze oczyszczona. Jedyny minus to wydajność, gdyż trzeba użyć dość sporą ilość sorbetu, i dlatego opakowanie o pojemności 225 ml znika za szybko.
          


W tej chwili mam wielką chrapkę na kolejne kosmetyki z Sweet Secret, bo jeszcze nigdy mnie nie zawiodły jeśli chodzi o zapachowe doznania :)

Red Lipstick


51 komentarze:

  1. Ja się też cieszę, z nadejścia wiosny :) A zapach bananowo-kokosowy musi być prześliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest to zdecydowanie moja ulubiona nuta zapachowa z Farmony. Mam taki krem do rąk, jednak nigdzie nie mogę znaleźć musu do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam tą serię, ale wolę zapach migdałów - słodkie trufle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje mi się, że jednak się skuszę na któryś z produktów Farmony, ze względu na te zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe połączenie banana i kokosu. Musi pachnieć obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej serii jeszcze nie wąchałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe produkty, może się skusze na nie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. jakby te kosmetyki nie były cudowne, tak w moim przypadku banan dyskwalifikuje je całkowicie :/

    OdpowiedzUsuń
  9. o nieeee o nieee tego zapachu nie dam rady ogarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zamierzam sobie kupić masło do ciała z szarlotką lub piernikowy balsam do ciała. Jeszcze nie wiem który :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam oba te produkty. Ze sorbetu w ogóle nie jestem zadowolona, a z musu byłam na początku stosowania, ale później mi się zapach znudził ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie kusi wersja szarlotkowa albo piernikowa..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szarlotkowa jest mega! Piernikowej jeszcze nie miałam :)

      Usuń
  13. Miałam sorbet :D uwielbiam zapach :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Mniam, zapach wydaje się być idealny dla mnie! Teraz stosuję szarlotkową serię, balsam pierniczkowy i peeling o zapachu muffinek orzechowych. Farmona ma najcudowniejsze zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten mus, ale czeka jeszcze na swoją premierę, bo w użyciu narazie inne masełka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. po otwarciu miałabym ochotę zjeść ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam krem do rąk z tej serii, ale absolutnie nic nie zdziałał, więc przeszła mi ochota na dalsze testowanie tych kosmetyków...

    OdpowiedzUsuń
  18. !!!blagam, powiedz, gdzie je kupilas...obeszlam kilka dni temu w ich poszukiwaniu wszystkie rossmany (zero slady tego zapachu...:/) i superpharm (tam w ogóle zniknęły mi wszystkie kosmetyki farmony:O)...jestem niepocieszona, bo bede chyba zmuszona do zamówienia w e-sklepie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochane, te akurat dostałam, ale swoje kupuję w hurtowni kosmetycznej :)

      Usuń
    2. kurcze...to mnie nie ratuje...nie wiem co sie dzieje, ze tak trudno je dostac, tak samo jak karmel/cynmon...

      Usuń
  19. I znowu pyszności zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ten mus ale jego zapach jest dla mnie za mocny ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkie te kosmetyki mają przepiękne zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wczoraj macałam tą Farmonę, macałam, ale to jeszcze nie była nasza chwila na bliższe poznanie. ;)
    Staram się wystrzegać w marcu nadmiernych i nie do końca potrzebnych zakupów, a zapas żeli i nawilżaczy mam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wąchałam kiedyś, ale nie podoba mi się zapach :(

    OdpowiedzUsuń
  24. ja chcę je stacjonarnie! nigdzie ich nie widuje :/

    OdpowiedzUsuń
  25. kocham jadalne slodkie zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ta seria pachnie baaardzo apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mmm, ale pycha, ja mam ich pierniki, orzechy z karmelem, szarlotkę i... pachną obłędnie, co do działanie, jeszcze nie jestem pewna, ale wszystko w swoim czasie, a teraz zastanawiam się, jak mogłam wcześniej nie zwracać uwagi na tą linię, to moje pierwsze Sweety, Farmonę lubię ;)
    Miłego wieczorku i czekam na jutrzejszy, " bezowo - brązowy " pościk ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze nigdy nie miałam ale zapach wydaje sie byc ciekawy )

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam ładnie pachnące kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Z tej serii mam żel peelingujący kawowy i jestem zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ostatnio wszyscy kuszą tymi słodkościami, muszę w końcu coś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kosmetyki Farmony mają powalające zapachy :) Lubię kokosowe kosmetyki, więc chętnie zakupie ten mus: )

    OdpowiedzUsuń
  33. mnie kusi ten mus do ciala :D

    OdpowiedzUsuń
  34. kocham wszystko co kokosowe, co pachnie kokosem, co smakuje jak kokos więc i to na pewno pokocham! kupię z pewnościa :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja wolę zapach samego kokosa, duet z bananem jakoś mi nie odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawa jestem jak pachnie, za kokosem nie przepadam ale za banana mogłabym się dać pokroić:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kurcze nie moge sobie wyobrazic tego smaku heheh :D czyli wychodzi na to ze musze kupic i sie przekonac :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Tej wersji nie miałam, ale mam migdałową bombonierkę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. miałam jakiś czas temu krem do rąk z tej serii - zapach cudowny, ładnie się wchłaniał i w ogóle był cudny. chociaż ja uwielbiam wszystko co pachnie kokosem, wanilią lub czekoladą, więc pewnie jestem nieobiektywna :P

    OdpowiedzUsuń