Chiffon by Mary Kay.

Hello!

Od niedzieli używam go namiętnie. Zastępuje mi bronzer i róż, dając na policzkach efekt pocałunku Słońca. Delikatna i bardzo naturalna połyskująca opalenizna pokrywa szczyty kości, tworząc na nich złoto - brązowe glow.







    
Na początku był własnością Atqi, ale ona go nie chciała, gdyż żyła z myślą, że Sheer Dimensions Powder daje pomarańczowy kolor, co również można zauważyć na zdjęciu. Jest to jednak złudne wrażenie, bo na twarzy daje zupełnie inne wykończenie.

Zobaczymy jak będzie się sprawdzał na dłuższą metę. Powiem Wam jednak, że właśnie przed chwilą zmyłam make-up, który robiłam o 3 nad ranem, a on dalej był widoczny, co było dla mnie szokiem. 21 h na twarzy, bez poprawek. No i przeżył pociągową drzemkę.

Ale jedno wiem na pewno. Nigdy nie będę nakładać makijażu w nocy, bo zbyt długie trzymanie podkładu nie jest korzystne ;/ Będę się szpachlować w pociągu, a co :)?

Poszłam na pociąg o 3:00 w nocy, a wróciłam o 19. Nienawidzę dojeżdżania do Krakowa. To męczy.

Dobranoc.

Red Lipstick

39 komentarze:

  1. Współczuję męczących dojazdów :(
    Ale ten różo-bronzer jest przepiękny! <33

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go ale jeszcze tylko na niego patrzę i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Mary Kay;)

    www.pudeleczkoczekoladek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny odcień, od dawna poszukuję idealnego bronzera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczny i jakie opakowanie no i fotki ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tłoczenia są nieziemskie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie się mieni w słoneczku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. haha w pociagu sie najlepiej szpachluje :D Robilam to i wiem co mwoie :D Jedynie ludzie patrza jak na jakas glupiutka laleczke co sie maluje na randke hehe :D :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Fakt, pięknie się mieni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja do tej pory nałożyłam go na poliki raz. Jak zrobiłam swatch na dłoni, to zamarłam- wzorowa pomarańczka! Ale na buźce wygląda bosko! Teraz to będzie mój ulubieniec, czuję, że zastąpi Guerlaina :) Miałam nosa, że wcześniej mi się podobał :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem ładny.
    Współczuję Ci tych męczących dojazdów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem jak prezentuje sie na buzi. Może wrzucisz fotki kiedyś, przy okazji? :)

    Ja na razie kolejnych brązerów nie dokupuję, bo mam ich 5 i wystarczą mi na całą wieczność :D Dzisiaj dorobiłam się Hooli Benefitu, więc pewnie za jakiś czas będę pisać notki porównujące Hoolę do innych brązerów - a nóż trafi się tańszy odpowiednik, choć może być z tym ciężko...

    OdpowiedzUsuń
  13. Na tym trzecim zdjęciu w słońcu mnie totalnie oczarował :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podróże są potwornie męczące! Jeszcze nocne pociągi są całkiem fajne, bo można się przespać. Ale od 3 to męczarnia, zwłaszcza że tak późno dojeżdżasz do domu.
    A kolor - jak dla mnie zbyt pomarańczowy ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. No dojazdy czasami dają się we znaki :/ Piękny bronzer, piękny!

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda jak lody czekoladowe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja się zastanawiam czy nie pokusić się na zostanie konsultantką Mary Kay, bo strasznie mnie kuszą ich kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  18. Te tloczenia sa fenomenalne :P

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny kolor !!

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam te ich wytloczenia wygladaja niesamowicie ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Są cudne :) można je również zakupić u mnie, kontakt: escape2@onet.eu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na, na, na! Mówiłem, że jest cudowny! Też chcę taki. Pokazuj szybko jak wygląda na twarzy : ))

    OdpowiedzUsuń
  23. Łojoj, nie spodziewałam się takiego rudzielca :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja się nim malowałam na spotkaniu :) JEST POMARAŃCZOWY :D co widać na fotach, nawet Twojej z cyckami ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie byłby za ciepły :D Moje różowe perełki są śliczne, dzięki za wymianę!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolor bardzo ładny :) Współczuję tak rannego wstawania.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam :)

    Fakt - dojazdy to koszmar ! Wiem coś o tym! Kosmetyk ciekawy jednak nie moje klimaty :) Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super kolorek! Trzeba było nie wyprowadzać się z Grodu Kraka!

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie wygląda :) Idealny na lato :) I znów się rozmarzyłam :)

    OdpowiedzUsuń