Włosowe zamówienie z BingoSpa.

Hello!

Wczoraj odwiedził mnie kurier i przywiózł moje zamówionko z BingoSpa. Skusiłam się na kilka włosowych produktów. Głównym celem były maseczki, które kosztowały aż 8,5 zł/sztuka za 500 ml, jednak klikanie jest tak przyjemne, że wyklikałam jeszcze kilka myjadeł.

Ceny co niektórych produktów są na tyle śmieszne, że brałam je bez zastanowienia się i czytania opisów. Po otwarciu paczki zwątpiłam. Jedwab do mycia włosów, który kosztował coś koło 15 zł ma pojemność 1 litra. Kiedy ja  to zużyję :D?

    
Drugi produkt to szampon kolagenowy z kwasami owocowymi. Kiedyś miałam czysty kolagen i był rewelacyjny!
    
     
 Przeciwłupieżowy musi być.
   
   
Jedwabne mleczko do włosów. Lubię te produkty, bo są duże, dobre i tanie.
   

 Na konie dwie maski do włosów które bardzo chciałam przetestować, bo miałam inne wersje z którymi bardzo się zakolegowałam :)
   


Zużywanie: czas, start!
Red Lipstick

53 komentarze:

  1. zakupiłaś produkty które są ma mojej chciejliście ;)
    kiedyś je dorwę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dorwę je! a w końcu dorwę. :P Tak jakoś do jednej piosenki mi się skojarzyło, haha :D

      Usuń
  2. Wow, kurde ile to się będzie zużywać :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow.Skoro są takie ceny to chyba sama się na nie skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Zużywałabym to chyba z rok! :)
    Czekam na recenzję, bo ceny za tą objętość zachęcają, a nigdy nie używałam kosmetyków BingoSpa.

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku kiedy Ty to zużyjesz;D lubie duże opakowania, ale aż litrowe!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja również pokusiłam się na produkty z BingoSpa, naczytałam się dużo na ich temat .. hehe i zapas też zrobiłam, Nie wiem kiedy to zużyję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Litr za 15 zł?! O matko, bo też zrobie kolejne zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. No to czekam na opinie, szczególnie o maskach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. musze zajrzeć na ich strone :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba nigdy tego nie zużyjesz XD

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam jedwab...ciekawa jestem czy będziesz zadowolona...u mnie niebawem recenzja;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też lubię klikać :D dzisiaj dorwałam bingo z shea i glinką ghassoul czy jakoś tak po 7 zł sztuka w l'eclercu. Nie wiedziałam, że bingo ma maski z drożdżami łaa:p w ogóle bardzo duży wybór kosmetyków bingo jest w leklerku :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Maseczki na bank są w Tesco i kupowałam je za zawrotną kwotę 8 złotych xD

    OdpowiedzUsuń
  14. ale butle ;D czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Matko ile tego! Mega zakupy i w dodatku same ciekawe rzeczy ;) czekam z niecierpliwością na recenzje, bo z przyjemnością też bym sobie takie zamówienie złożyła - zwłaszcza, że nie miałam nigdy do czynienia z produktami od Bingo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja sie czaje na koncentraty na cellulit - może w końcu se zdecyduję

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojjjjjjj ale mi zrobiłaś ochotę na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  18. oni mają takie mega duże opakowania, że nie wiem czy ich za to lubię czy nie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Sporo tego, a na dodatek takie wielkie pojemności :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiem jak to jest, ale jak widzę takie zakupy to zaraz włącza mi się tryb wydawania pieniędzy. A kysz! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ojej :D Koniecznie daj znać jak Ci się te maski spiszą! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oba szampony i ten jedwab kuszą! Ale póki co jestem jeszcze zaopatrzona...

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekam na recenzje! jestem bardzo ciekawa, bo ceny strasznie kuszą! :))

    OdpowiedzUsuń
  24. nie miałam nic z bingo spa dlatego czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja z tego jedwabiu jestem niezadowolona, mam nadzieję że w twoim przypadku będzie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam kosmetyki BingoSpa ;-) Mam ten szampon kolagenowy z kwasami owocowymi a z masek to mam inna niż Ty - z glinką Ghassoul :) Produkty otrzymałam w ramach wspólpracy ze sklepem Grota Bryza, który serdecznie Wam wszystkim polecam..

    OdpowiedzUsuń
  27. oooo....tez chce :PPP wez!! przez Ciebie zaraz cos zamowie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Wooow, ja przy myciu włosów dwa razy w tygodniu zużywam szampony bardzo powoli :D W przeciwieństwie do masek bo moje włosy zżerają każdą ilość. Z BingoSpa mam do włosów jedynie szampon borowinowy, ale kuszą mnie chwalone maski :) Na razie jednak mam do wykończenia Bioetikę i dwie maski ze Stapiza :D

    OdpowiedzUsuń
  29. takiej ilości szamponów zuzyc to wyzwanie :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Jedwab do mycia włosów - zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak dla mnie mogliby robić też połowę mniejsze opakowania za połowę ceny - wtedy byłoby super:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Oł oło aż mi w oczach pociemniało jak zobaczyłam takie duże butle :)
    Zazdroszczę !

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie ma to jak udane zakupy przez Internet ^^

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale wielkie opakowania! Wyglądają pięknie, ciekawe jak pachną! Uwielbiam jak produkty do włosów ładnie i intensywnie pachną : )) Daj znać jak Ci się będą sprawowały.

    OdpowiedzUsuń
  35. Drożdżowa maska bardzo ciekawi! :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Faktycznie duże opakowania^^ A jedwabiu to chyba w pół roku bym nie zużyła;p

    OdpowiedzUsuń
  37. Koniecznie zdaj relacje z tych kosmetyków! bo mnie zaintrygowały : )

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow, zaszalałaś :) Jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzi się ten szampon z kwasami owocowymi.
    Odżywkę kolagenową miałam, bardzo się z nią polubiłam. Muszę koniecznie do niej wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ależ ci zazdroszczę! Dla mnie litr szamponu to zdecydowanie za dużo, ledwo mogę 500ml. wykończyć!

    OdpowiedzUsuń
  40. No to czekam na recenzje. Miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ale ogromne butle :D Zaciekawił mnie ten jedwab do mycia włosów. Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Tylko pozazdrościć ale faktycznie za taka cenę można się skusić na testy;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Zazdroszczę tego szamponu z kwaśnymi owocami :) Jestem go ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń