Pojechałam po spodnie, a kupiłam...

Hello!

Pojechałam po spodnie, a po drodze weszłam do Rossmanna i zobaczcie same... W końcu udało mi się dopaść holoska z Miss Sporty, nudziaki z nowej kolekcji Lovely i granatowy krem do ciała z Isany. Ubiję Was za to, że tak kusicie. Przez blogi wydaję tyle pieniędzy, że za chwilę pójdę z torbami :D
    
Siuoxie, bo Ty go pokazywałaś...




Krem właśnie wylądował na włosach. Ciekawa jestem jak się sprawdzi :)

Widziała któraś z Was lakier Oleski z blogerskiej kolekcji? Zjechałam pół Krakowa i nic. Wysprzedane. Oleska, dałaś czadu z tym kolorkiem!

Red Lipstick

62 komentarze:

  1. a u mnie lakiery Oleski sa i to pelen stand :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyłek będzie goły, ale choć paznokcie pomalowane :D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, jakie fajne nudziaki :D Dobrze wiedzieć, że jest nowa kolekcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też tak mam.. ja wybieram się w sobotę na zakupy także nie wiem z czym przyjadę :))

    OdpowiedzUsuń
  5. moim zdaniem Oleska stworzyła najlepszy kolor wśród tych lakierów ;D a co do lovely to narobiłaś mi ochoty.. jak na nie lubię przejeżdżać obok Roosmanna, bo mój portfel płacze ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. ale śliczne te nudziaki
    a isana jest super!

    OdpowiedzUsuń
  7. ten srodkowy nudziak piekny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcę te nudziaki i krem z Isany! Skąd ja to znam :D Jade po ciuchy, wracam z kosmetykami :>

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie jest pełno lakierów z blogerskiej kolekcji, wszystkie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy lakier mam właśnie na paznokciach, jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Daj znać jak krem! Bo tez kakaowy nie sprawdził się u mnie na włosach, na ciele zresztą też średnio..

    OdpowiedzUsuń
  12. he he ja mam tak bardzo często ... wczoraj pojechałam po jedno, a wróciłam z lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie dziś kupiłam lakier Oleski. ;) U mnie pełne półki lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzisiaj widziałam te nudziaki w Rossmannie, pokaż, jak się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie był, ale nie kupiłam, bo już mam podobny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam chrapkę na ten krem isany ale przeraża mnie jego wielkość i moje zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja poszłam po banany i a wróciłam z 2 lakierami :D widziałam ta nową kolekcję, właśnie się zastanawiałam nad nimi :D ale wybrałam lakiery z wibo, oleski tez :D

    OdpowiedzUsuń
  18. niestety ja w Rzeszowie kupowałam Oleski lakier

    OdpowiedzUsuń
  19. Często tak bywa ;) fajne zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  20. W Rossmannie na Bobrzyńskiego były dzisiaj wszystkie "blogerskie" lakiery - żadnego nie kupiłam, więc się masz szanse załapać ;).

    OdpowiedzUsuń
  21. lakiery z lovely są cudowne!! jestem ciekawa jak wyglądają na paznokciu:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Oooooooooo ja chcialabym holosa! :) Koniecznie maluj Kochana i pokazuj :) :*

    OdpowiedzUsuń
  23. nudziaki są cudne :D
    hehe ja ostatnio wybierając się po papier ozdobny i kleje wróciłam z dwoma parami spodni, dwoma spódnicami i topem (wszystko za 80 zł) :)
    i nie mam pojęcia jak to się stało ;p

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe, jak sprawdzi się ten krem na włosach. Ja dzisiaj pierwszy raz umyłam włosy metodą OMO - jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też szukam Oleśkowego lakieru, ale nigdzie go nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  26. OLESKOWY LAKIER OKAZAL SIE DUZYM SUKCESEM ,MAM NADZIEJE,ZE MOJA CORKA NIE ZOBACZY TYCH TWOICH LAKIEROWYCH ZDOBYCZY,BO W PRZECIWNYM WYPADKU TO JA PÓJDĘ Z TORBAMI :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oooo nudziaki wyglądają pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja własnie zrobiłam zamówienie w outlecie dr Ireny Eris:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Nudziaki -mmm -daj znać jak się sprawują na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  30. nudziaki wyglądają fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Kupiłam niedawno tego holosa zachęcona jakąs opinią i nie jestem zadowolona:(

    OdpowiedzUsuń
  32. Też szukałam Oleśkowego lakieru i nie znalazłam.

    Ja dziś pojechałam po buty i wróciłam z kostiumem kąpielowym, więc witaj w klubie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Eh... kobiety a zwłaszcza blogerki powinny mieć zakaz wstepu do galerii handlowych :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lakiery Lovely są ładne :) Masło bym kupiła, ale mam kilka innych balsamów.

    OdpowiedzUsuń
  35. Akurat ten MS mi się w ogóle ni epodoba...taki złoto ziemisty, mam jasny fiolet jakiś z tego ;)
    a nudziaki widzę jakaś nowość...prezentują się bosko :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Macałem dzisiaj te nudziaki, ale nie wziąłem. Lecę jutro naprawić swój błąd ; ))

    OdpowiedzUsuń
  37. Te metaliczne lakiery MS widziałam, pięknie wyglądają! A nudziaki z Lovely...Wow ;o

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziś pójdę do Rossmana to zobaczę ten lakier Oleśki. Ciekawość mnie zjada .

    OdpowiedzUsuń
  39. haha :)
    ja mam tak samo, ale...przecież w sumie zakupy udane! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Teraz Ty kusisz tymi nudziakami! :P nie dobra! :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Wiesz co? Bardzo ładne spodnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  42. mam ten sam problem. wejsc po pomadke,zostawic 100zł

    OdpowiedzUsuń
  43. miałam w łapce ten lakier Miss Sporty, ale w końcu zrezygnowałam. Teraz żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
  44. Jak zobaczyłam Twojego posta, to od razu mi się przypomniała jedna z moich ulubionych grafik:
    http://kwejk.pl/obrazek/1644431/zakupy.html

    OdpowiedzUsuń
  45. Skąd ja to znam :D Tak w ogóle to ja spodni nienawidzę kupować, bo jakaś taka nietypowa jestem
    Tego pierwszego lakieru muszę koniecznie poszukać, a z nudziaków od Lovely może przy następnej okazji też coś wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Pokaż te nudziaki na paznokciach i mów szybko jak się sprawuje rosskowy kremik :P !

    OdpowiedzUsuń
  47. Z Rossmanna nie można wyjść z pustymi rękami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam sie w 100 % :D
      Fajne łupy :)

      Usuń
  48. a byłaś na Limanowskiego? Kiedyś go widziałam, żałuję, że nie zdecydowałam się od razu.

    Każde moje zakupy kończą się tak samo. Wniosek prosty. Rossmann to zło! :D:D:D

    ps. jestem baaaardzo ciekawa jak spisze się ten krem na Twoich włosach, bo pytałam już wszystkich, kakaowy jest ponoć genialny.

    Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  49. Te lakiery nude muszę się przyczaić na nie!

    OdpowiedzUsuń
  50. Ciekawi mnie ten krem z isany :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Daj znać, czy ten krem lepiej się sprawdził niż kakaowy.

    OdpowiedzUsuń
  52. Też tak mam, że z zakupów zawsze wracam z rzeczami, których nie miałam na liście zakupów :) Lakiery nude i krem chętnie zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Widziałam, ale w Rzeszowie;p Więc raczej nie pomogłam;p Akurat dziś nie miałam pieniążków przy sobie... Kurcze no...

    OdpowiedzUsuń
  54. Też się czaję na lakier Oleski:)

    OdpowiedzUsuń
  55. ja tez tak mam, przez blogi to sie bankrutuje :P

    OdpowiedzUsuń
  56. haha:D Te 3 kolorki Nude są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  57. Ooo, właśnie się czaję na ten balsam, bo generalnie moim ulubieńcem jest wersja oliwkowa - uwielbiam GO!

    OdpowiedzUsuń