Błyszczykowo, inglotowo.

Hello!

Zaczęła mi się tygodniowa przerwa na uczelni więc mogę sobie poleniuchować i porobić zdjęcia na bloga, bo kosmetyków uzbierała się cała kopa, a czasu brak.

Od rana do wieczora chodzę wymaziana inglotowskimi błyszczykami, bo tak mi się spodobały, że chcę je nosić cały czas :)






W opakowaniu wydają się mocno brokatowe i perłowe. W rzeczywistości na ustach są bardzo delikatne i zostawiają jedynie lekką poświatę koloru. Jak dla mnie efekt idealny :)

Gęsta konsystencja, która nie skleja ust, świetnie je nawilża dając efekt tafli. Do tego wszystkiego dochodzi słodki landrynkowy smak i jak dla mnie jest on taki akurat.

Jak już poinformowała mnie Mika, u której wygrałam błyszczyki, kolekcja ta nie jest w stałej ofercie Inglota. Jeśli jest jeszcze w salonach, bądź na wyspach to polecam Wam je kupić, a na pewno będziecie zadowolone.

13, fiolet

20, koral

27, perłowa brzoskwinka

26, perłowy beżyk
Znalazłyście tutaj swój kolorek?

Red Lipstick

55 komentarze:

  1. koral wygląda ciekawie :)

    wpadnij do mnie ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. nie do końca lubię takie wykończenie... wolę coś przezroczystego, dającego poświatę koloru lub pełne krycie. tych błyszczyków nigdzie nie widziałam, ale chyba szukać nie będę :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej podoba mi się koral i beż :) bardzo lubię konsystencję tych błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Patrz,a ja omijam błyszczyki i wiecznie w ich lakierach grzebię,pora to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieee, kolory jakieś nie moje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ten pierwszy jest cudowny <3
    Obserwuję i liczę na rewanż
    http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Perłowa brzoskwinka mi się najbardziej podoba, tak po za tym wszystkie mają śliczne kolorki;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się chyba najbardziej podoba beżowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. podobają mi się kolorki ;)
    Jeżeli masz ochotę zapraszam na rozdanie http://glammadame1990.blogspot.com/2013/02/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. ten fiolet mi się spodobał :) bede za 2 tygodnie w Lublinie to zajrze do galerii za jakimś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne kolory ;D Chociaż mogłyby mieć mocniejszy pigment moim zdaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. 27, perłowa brzoskwinka ♥♥
    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. kolorki ładne, ale nie lubię aż takiego brokatu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za błyszczykami ( jakoś dziwnie wyglądają na moich ustach ), ale z tych zaprezentowanych podoba mi się efekt koralowego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ładne, ładne Blanko,
    też lubię błyszczyki.
    pozdrawiam ;)
    postaram się ponownie wpaść za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaproponowali mi je w promocji, kiedy przedwczoraj byłam w Inglocie, ale nie skusiłam się i dobrze - wolę bardziej wyraziste błyszczyki (:

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładnie wyglądają, ale niewiele się od siebie różnią (przynajmniej na moim ekranie). :)

    OdpowiedzUsuń
  18. na ustach nie widać dużych różnic w kolorach ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. A błyszczyków nie lubię, chyba, że matowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie spodziewałam się, że będą aż tak delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ooooooooo ale się ślicznie mienią! :) Ale u mnie nie widzę większej różnicy pomiędzy kolorami :P :)

    OdpowiedzUsuń
  22. na ustach wygladaja podobnie;P zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. 27 najlepsza,uwielbiam takie kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam kiedyś ten najjaśniejszy;) Świetna konsystencja;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładnie prezentują się na ustach :) Podoba mi się perłowa brzoskiwnka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Koral mi się podoba, jednak masz racje w opakowaniu nie wyglądają kusząco ze względu na te drobiny.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystkie mi się podobają i nie wiem jak to się stało,że jeszcze Inglotowych błyszczyków nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. w sumie podoba mi się tylko ten najjaśniejszy ;) ja raczej wybieram pomadki

    OdpowiedzUsuń
  29. Faktycznie dość delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkie kolorki bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam efekt tafli na ustach, niestety przyklejonych włosów już nie bardzo :p

    OdpowiedzUsuń
  32. Mmmm ten perłowy beżyk! Zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  33. wszystkie to moje kolorki <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Odpowiedzi
    1. mi też do gustu koral najbardziej przypadł.

      Usuń
  35. Bardzo delikatne są te blyszczyki, kolorów prawie w ogóle nie widać.

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj, nie lubię błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  37. ja też mam taki błyszczyk, ale w numerku 12. tylko nie wiem co mojemu się stało, bo mam go jeszcze dużo, a nie mogę go wycisnąć.

    OdpowiedzUsuń
  38. tego nie miałam, ale mam z serii sleek inglot - i brokat lubi migrować po całej twarzy:/

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie miałam nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń