Powtórzę to jeszcze raz.

Hello!

Właśnie poczytałam artykuł na Snobka.pl. o naszej blogowej koleżance i jestem tak zniesmaczona komentarzami jakie się tam pojawiły, że czuję wielką pogardę. Dziewczyny, skąd w Was tyle jadu? Ciśniecie jak opętane na osoby którym słodzicie w komentarzach.

Czepiacie się wyglądu każdej blogerki, więc jeśli Was to razi, to nie wchodźcie na bloga i nie czytajcie. Według mnie Agata jest śliczną dziewczyną o wyjątkowej urodzie, a taka grzywka jest moim marzeniem, o czym wielokrotnie jej mówiłam. Każdy lubi co innego i nie musicie krytykować tego w tak chamski sposób.

Myślicie, że blogerki to miss świata? Nie, nie jesteśmy. Przecież każda z nas może podzielić się z nami swoją opinią. Jesteśmy normalnymi osobami, które nie pindrzą się, tylko usiłują za pomocą makijażu poprawić urodę, która nie zawsze wpisuje się w kanon powszechnie uznawanego piękna, a które i tak można szeroko zdefiniować.

Jeśli macie do mnie, bądź do innych dziewczyn wymienionych w komentarzach jakieś ale, to proszę o kontakt. Chętnie porozmawiam z Tobą i powiem Ci z czym masz problem i jak powinno się go leczyć.

Dziękuję, dobranoc, do widzenia.
Blanka aka Red Lipstick



79 komentarze:

  1. Dla mnie te komentarze to totalny idiotyzm, bloga Agaty czytałam jeszcze zanim założyłam swój, i dla mnie ona jest piękną kobietą.
    Zgadzam się z Tobą w stu procentach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze mówisz.
    Ci co to piszą zazdroszczą lub anonimowo chcą sprawić komuś przykrość żeby zabawić się cudzym kosztem.
    Bloggerki to normalne dziewczyny, nie jakieś ideały, każda ma swoje zdanie i upodobania, a jak hejterom nie pasuje to niech nie zaglądają..

    OdpowiedzUsuń
  3. Poczytałam sobie trochę tych komentarzy i ręce mi opadły i czołgają się po ziemii... Jej, jak Ci się coś nie podoba, to po prostu nie komentujesz albo nie zaglądasz... Paranoja, ale tak już jest i świat bez zakompleksionych hejterów istnieć by nie mógł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tu się z Tobą nie zgodzę. Komentarze służą zarówno do wyrażania opinii pozytywnych jak i negatywnych, a jak chcesz mieć na swoim blogu same wychwalające pod niebiosa komentarze to włącz sobie zatwierdzanie ich.

      Usuń
  4. ja już się wypowiedziałam u Ciebie na fejsie...

    abstrahując od teg, tyle ostatnio dzieje się złego, głowa mała! dlaczego się nas nie docenia?! dlaczego jesteśmy gorsze od blogerek modowych, które może i ładniejsze, ale na kosmetykach się w ogóle nie znają! im się nie wyrzuca, że na blogach zarabiają, ba! im dają najlepsze oferty, kosmetyki z najwyższych półek. one są wszystkie piękne i wspaniałe, ale jedna przy drugiej nie staną żeby nie zepsuć sobie stylizacji! my trzymamy się razem i wierzę, że to nas ocali :)

    P.S.zapraszam również do mnie na terapię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dlatego nie czytam komentarzy - zwłaszcza pod filmikami dziewczyn na youtube ! szkoda nerwów !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ludzie są wredni, zajrzałam i na portal i na bloga tej kobiety.. nie mam zastrzeżeń, grzywka jest świetna bo oryginalna.. ale ludzie- oni zawsze się do czegoś przyczepią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Snobka to miejsce, gdzie rozżalone nad swoim losem laski zieją nienawiścią. W zasadzie dziwi mnie to, myślałam, że to faceci są bardziej krytyczni wobec przedstawicieli swojej płci, ale nie. Dziewczyny biją ich na głowę. Zastanawiam się też, jak dziwnym i nieszczęśliwym człowiekiem trzeba być, by wyładowywać się w internecie na innych dziewczynach w taki sposób, w jaki jest to robione na snobce. Ja jestem istotą naiwnie wierzącą w ludzi, ale czytanie komentarzy, jakie produkuje część czytelniczek snobki, odbiera mi tę wiarę.
    Nie warto przejmować się komentarzami na snobce - dla poprawy humoru warto pomyśleć, jak bardzo zakompleksione są to osoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. poczytałam komentarze i jestem przerażona chamstwem i prostactwem osób które tam się wypowiadały.....ręce opadają;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ludzie są zawistni i zazdrośni. Wiele osób w internecie uważa, że może sobie pozwolić na krytykowanie innych, ponieważ chce się w ten sposób dowartościować. Bezsens.

    OdpowiedzUsuń
  10. ehh z zazdrości ludzie to zrobią wszystko ;/ siebie nie widzą tylko kogoś innego, tacy są teraz na tym świecie fałszywce i zazdrośnicy z wszystkiego stworzą problem;/ brak po prostu słów na takie osoby...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jedyne co nasuwa mi się na myśl to zazdrość, a za nią idą te wszystkie nieprzyjemne i nieprzemyślane słowa pod adresem Agaty. Uważam, ze jak komuś się czyjś blog nie podoba lub osoba go prowadzącą niech po prostu go nie czyta a nie za wszelka cenę, będąc anonimowym obraza...

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie przeczytałam artykuł i komentarze, nie wiem co powiedzieć nawet. :( Bardzo mnie to boli, bo ludzie na ludzi piszą takie rzeczy, co się w głowie nie mieści, a jestem pewna, że na żywo byłby uśmiech i kilka słodkich słów. Agatę również śledzę i bardzo lubię - za tajemniczość, właśnie za jej unikatową urodę, jest w niej o COŚ. Ludzie piszą takie okropne rzeczy z zazdrości, z nudów, z dobrobytu, z anonimowości. Uważam, że mimo wszystko nie ma na to wytłumaczenia. To zjawisko w świecie internetowym jest porażające. Stąd nie można w ogóle się takimi rzeczami sugerować :( Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawiść wyłazi z ludzi aż strach. Taki fajny blog, a Agata jest przemiłą i dowcipną osobą. To niestety walka z wiatrakami, bo z prostactwem się nie wygra. Można jedynie je zignorować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Boziu drogi, przecież z tych komentarzy na kilometr bije zazdrością. Co się z tymi ludźmi dzieje...

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam artykuł i zaczęłam czytać komentarze, po przeczytaniu 5 wyłączyłam stronę. To co się tam dzieje, tyle jadu ile tam można znaleźć jest niewyobrażalne, a podejrzewam, że większość osób tak naprawdę w ogóle nie czytało bloga Agaty. Anonimowość też ich pewnie nakręca, bo gdyby mieli stanąć z nią twarzą w twarz to pewnie nie odważyli by się tego powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  16. To prawdziwy szok, jest tyle złośliwców, że brak słów po prostu...

    OdpowiedzUsuń
  17. żal... mi osobiście uroda Agaty się nie podoba, ale nie znaczy to, że będę ją krytykować, wiekowo też nie mój przedział, ale z niektórych rad z chęcią korzystam lub oglądam u niej tendowe nowinki:) ehh ludzie lubią innym ubliżać... ja prowadząc bloga prawie rok nie zarobiłam na nim ani złotówki, więc to nie jest powiedziane,że każdy trzepie kokosy...

    OdpowiedzUsuń
  18. O matulu! Ja nie wiem co się z ludźmi dzieje... Wszędzie tak plują jadem, że głowa boli. Nie daj Boże, żeby kogoś spotkało coś dobrego, miłego bo zaraz zgnoją, zdepczą i naplują w twarz oczywiście pod przykrywką anonima... A najgorsze w tym wszystkim jest to, że oni nie krytykują (i nie mówię tu o twórczej krytyce, bo o takiej nawet nie ma co marzyć) bloga tylko obrażają i poniżają osobę go prowadzącą. Wiem to dobrze, bo od jakiegoś czasu wywalam ze swojego tony obraźliwych komentarzy...

    OdpowiedzUsuń
  19. Niektórym żal d*** ściska;/

    OdpowiedzUsuń
  20. weszłam i sprawdziłam... brak mi słów. W sumie cała lawina krytyki za nas bloggerki urodowe spadła na Agatę, że zarabiamy na swoich blogach, że piszemy kłamstwa na temat kosmetyków - wiadomo każdy wie najlepiej i swoją bajkę dopiszę. Nas nikt nie słucha.
    A czepianie się o cerę Agaty? OMG. Ja mam okropnie rozszerzone pory, które rażą po oczach niczym latarnie w nocy, a mimo to prowadzę bloga BA! A nawet zaczęłam kręcić filmy na YT.
    Szczerze mówiąc mam gdzieś tych hejterów, którzy wiedzą lepiej ode mnie i pewnie lepiej niż ja mnie znają. Czasem to niezły ubaw, a czasem okropne wku...rzenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ty pierdzielisz,gdzie Ty masz pory,masz buźkę,jak ta lala,wiem,co mówię,bo zawsze siedzę koło Ciebie w autobusie:)hihi

      Usuń
    2. ja sie ostatnio pod moim filmikiem na YT dowiedziałam, że mam bardzo groźna wadę zgryzu i powinnam natychmiast mieć operację :D

      Usuń
  21. ani jej blog, ani ona sama jakoś mi nie podeszły, także nie czytam i nie komentuję - PROSTE

    OdpowiedzUsuń
  22. Ehh niestety internet jest powszechnym 'narzędziem' do obrażania innych. Rozumiem jeszcze że można napisać, że ktoś wygląda niekorzystanie w danym stroju/fryzurze itp, ale nie rozumiem na prawdę osób które od razu 'najeżdżają' na taka osobę albo piszą Ci, że jesteś ładna/sympatyczna, a gdzie indziej piszą zupełnie inaczej i wyzywają od najgorszych.. Agata ma oryginalną urodę i wyróżniającą się fryzurę i to jest od razu powód do obrażania jej z każdej możliwej strony? No kurcze nie jest to fajne. Jak ktoś jest nabuzowany negatywną energią i chce sie wyżyć to są inne sposoby np uprawianie sportu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Niech każda, która taki komentarz dała pokaże swoje foto. Jestem pewna, że połowa z nich to paskudy :P

    OdpowiedzUsuń
  24. aż muszę się rozejrzeć o co chodzi, bo nie w temacie jestem.

    OdpowiedzUsuń
  25. Masakra, nie wiem skąd u ludzi tyle jadu :( Smutno mi było i wstyd za tych ludzi jak czytałam te komentarze. Mam nadzieję, że ten jad nie wedrze się na blogi...

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja akurat do Agaty nic nie mam,nieszczególnie interesuje mnie jej blog,jakoś jej recenzje nie przypadły mi do gustu,ot zdjęcia i kilka linijek tekstu,nic nie wnoszącego nowego o danym produkcie,ale zastanowiły mnie komentarze o innych blogerkach i hmmm...niestety to smutne,ale niektóre są prawdziwe,może niepotrzebnie napisane w tak ordynarny sposób,ale teksty o błędach językowych,o zaniedbanych dziewczynach,które dodają sobie pewności pomalowana twarzą,są niestety prawdą,kobiety nie dbają o siebie,są zapasione,przepocone i chcą uchodzić za wyrocznie w światku bloggerek kosmetycznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepocone? czujesz przez monitor?
      czy poznałaś na spotkaniu blogerek, a teraz nie potrafisz nawet wypowiedzieć się, używając chociażby pseudonimu?

      Usuń
    2. zabolało,och,tak poznałam i byłam w szoku,dziekuję za uwagę

      Usuń
    3. Skoro byłaś na jakimś spotkaniu blogerek to prawdopodobnie sama nią jesteś... I naprawdę jesteś aż takim dnem, że nie stać Cię na przedstawienie się? Chowasz się za anonimowym jak podrzędna pani z ogłoszenia za 50 zł? Chcesz z nami dyskutować - ujawnij się, nie chcesz się ujawniać - nie dorastasz nam do pięt. Koniec tematu.

      Usuń
    4. zabolał mnie Twój poziom :)

      Usuń
    5. a jak w nos sobie chuchasz, to i śmierdzi :)

      Usuń
    6. vex więcej recenzji ,mniej głupot,smyku,jak nie myjesz paszczy,to ci może i z niej podaje

      Usuń
  27. ja się zastanawiam tylko zawsze, czemu nie potrafią się podpisać :D to nie pierwsza akcja w której "anonimy" są mocne w gębie... myślę, że to zazdrość, że ktoś coś osiągnął...a one/oni to szare myszki... a ocenianie kogoś wyglądu... to już szczyt... :/

    jak ktoś jest otyły to grzech i blogerką być nie może! co za... ludzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się przyzwyczaiłam, że jak dostaję na maila powiadomienie o nowym komentarzu od Anonima, to albo spam, albo coś niemiłego ;p

      Usuń
  28. przeczytałam i jestem w lekkim szoku :/ wg mnie to sie właśnie nazywa zazdrość innych dziewczyn :/

    OdpowiedzUsuń
  29. tez to widziałam.. dno i tyle;/

    OdpowiedzUsuń
  30. Zainteresował mnie ten artykuł i komentarze. Zajrzałam i również nie mogę pojąć dlaczego w dziewczynach jest tyle zła i zazdrości..
    Agata ma bardzo oryginalną grzywkę a jeśli komuś to się nie podoba to już niestety jego problem.

    OdpowiedzUsuń
  31. Brawo Blanka, trzeba pisać że na chamstwo nie zgadzamy się. Nie wszyscy widzą różnicę między szczerością a bezczelnością, między krytykowaniem a chamskimi komentarzami. Podpisuję się pod Twoimi słowami

    OdpowiedzUsuń
  32. Komentarze faktycznie były żenujące,czytając byłam dosłownie w szoku. Co zazdrość robi z ludźmi..

    OdpowiedzUsuń
  33. ja nie bardzo jestem w temacie ale nie raz widziałam jak jedna przez drugą nabija się z autorki jakiegoś tekstu tu dzież zdjęć, no nie ładnie. Każda z nas stara się jak może żeby zadowolić jak największą ilość osób a to nie zawsze jest takie proste.

    OdpowiedzUsuń
  34. Popieram! Aż się boję wejść na snobkę bo się wkurzę pewnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i weszłam. To co się spodziewałam :/. Bloga Agaty nie znam, muszę nadrobić. A taką grzywkę miałam jak poznałam Ukochanego, świetna była :D

      Usuń
  35. ja się już wypowiedziałam u Cb na fb oraz na tej snobce. Kurde... jak mówiłam nie rozumiem ludzi ich nienawiści, zawiści i tego egoizmu - tej głupoty.
    Straszne.

    OdpowiedzUsuń
  36. To chyba leży w mentalności większości polaków, że zamiast cieszyć się i gratulować, że komuś się coś udało to gnoją i wyzywają jak tylko mogą. A, że przez Internet mogą więcej tym częściej to robią. nie rozumiem takich ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  37. No niestety hejterów przybywa i to bardzo szybko. Najgorzej jest z tym chyba na youtubie. Niestety zawsze się znajdzie jakiś pasjonat gnojenia innych:/

    OdpowiedzUsuń
  38. z całej masy komentarzy kilka było faktycznie konstruktywnych - reszta to rzucanie błotem, byle coś rzucić. szkoda, że w jedynie taki sposób ludzie potrafią wyrażać swoje zdanie.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  39. Weszłam, poczytałam, wyszłam i nie mogę się pozbierać. Skąd w ludziach tyle zawiści, zazdrości? Naprawdę chciałabym zobaczyć te wszystkie ślicznotki, które plują jadem w stronę Agaty i krytykują to jak wygląda. Nie toleruję oceniania ludzi po tym, jak wyglądają. Nie podoba się to w prawy górnym rogu jest taki czerwony krzyżyk. To smutne, że tyle dziewczyn potrafi się dowartościować tylko i wyłącznie poprzez krytykowanie tych, którzy choć trochę odbiegają od kanonu plastikowej piękności. Bardzo smutne...

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja od pewnego czasu nie wchodzę na Snobkę, bo czuję wielką niechęć na samą myśl o tym, co tam mnie spotka. Komentarze pod absolutnie każdym artykułem są równie interesujące co kloaka. Przez chwilę zastanawiałam się - jaki rodzaj człowieka (a musi ich być przecież wielu!) ma czas i chęć, żeby aż tak zaangażować się w pisanie bezsensownych i wrednych komentarzy? I dlaczego redakcja Snobki nie zadba sobie o czystą, miłą atmosferę, lecz pozwala na psucie własnego wizerunku? To z powodu wylewu łajna w komentarzach właśnie ja już tam nie wchodzę. I domyślam się, że nie tylko mnie się robi niedobrze z ich powodu.
    Dlaczego portal rzekomo traktujący o pięknie i zdrowiu nie jest w stanie zapewnić swoim makijażystkom godnych, komfortowych warunków pracy i nie zadba o to, aby im się nadal w ogóle chciało dla nich publikować? Z pasmem gówna ciągnącym się na wiele kilometrów pod każdym artykułem - czy o makijażu, czy o blogerkach, czy o innych pierdołach - ani autorka makijażu, ani opisywana blogerka, ani goście to czytający wcale nie czują się zdrowo ani pięknie.
    Ten portal zszedł na psy i dopóki ktoś tam nie posprząta to ja się nie muszę przecież zmuszać do brodzenia w łajnie - bo w imię czego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dokładnie Arsenic, też to zauważyłam. Kiedyś często wchodziłam na Snobkę, jeszcze za czasów kiedy Katosu zaczynała publikować makijaże. Mnie to zwyczajnie wkur***a, że redaktorzy zostawiają to gówno takim jakie jest. Tam się nie da spokojnie podyskutować o niczym, same beznadziejne komentarze. Anonimowo każdy może wiele napisać, ja po 1 stronie komentarzy na temat bloga Agaty załamałam ręce - do czego ludzie potrafią być zdolni, komentarze na poziomie ściółki leśnej a redaktorzy śpią.

      Usuń
    2. A wiesz, ja momentami przestaję wierzyć, że piszą to po prostu randomowi Kowalscy - może po prostu nie dociera do mnie, że ktoś może tak zupełnie bezinteresownie poświęcić godzinkę czy trochę więcej na wylanie wiadra jadu na obcego sobie człowieka i podsycanie jeszcze potem dyskusji. Czasami myślę, że to konkurencja próbuje w ten sposób zabić portal. Ja po prostu chcę wierzyć, że normalni ludzie mają trochę szacunku do świata i do siebie samych.
      No bo jakże to tak? Podchodzę na ulicy do laski i ją opluwam, bo mi się jej grzywka nie podoba?
      Vex ma rację, tam w komentarzu poniżej, że trzeba to olać - bo takimi dyskusjami promujemy też pośrednio takie akcje. Nie ma co debatować nad rozlanym łajnem, ale gdy w człowieku wrze, bo łajna zaczyna narastać coraz więcej i w dodatku wszędzie, to trudno to w sobie dusić.
      Nie wiem o co chodzi, ale nie wierzę, że to tylko dzieło nudzących się dzieciaków. Wstyd dla portalu.

      Usuń
  41. Ja nie bardzo rozumiem po co temat roztrząsać - chamskie komentarze, pełne zazdrości i nienawiści przewijały się od zawsze. Snobka i wszelkiego rodzaju Pudelki to największy chłam jaki jest w internecie (i tu dziwię się Agacie, że zdecydowała się na artykuł). Chłam naprawdę niewarty naszej uwagi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuchajcie, tego rodzaju hejterskie komentarze są niestety w całym internecie. Pudelek, Snobka, YT, pod artykułami na stronie Gazety Wyborczej to samo. Każdy jest kozakiem pod anonimowym nickiem.

      Usuń
  42. Z zazdrości ludzie napiszą wszystko. Tak naprawdę to mi ich szkoda- są puści, niedowartościowani, zawistni. To smutne. Jeśli komuś coś nie odpowiada, to niech nie czyta, nie ogląda i nie komentuje...
    Pozdrawiam ciepło
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie zauważyłam, że jadą po mnie że nic sobą nie prezentuję, ale wpisy z notek przytoczyć potrafią :D No to po co czytają? :D Myślę, że siedzą przed monitorem z otwartą buzią i wywieszonym językiem i po prostu zazdrość ich zżera od środka. Stąd tyle jadu ;)

      Usuń
    2. No, bo właśnie zazdrość je zżera, że ktoś coś osiągnął, a one nadal siedzą bezproduktywnie przez ekranem monitora bezmyślnie gapiąc się w ten monitor.

      Usuń
  43. Szczerze mówiąc to dopóki nie przeczytałam Twojego posta to nawet nie miałam pojęcia o istnieniu takiego portalu jak snobka - swoją drogą adres mają adekwatny do poziomu wypowiedzi.
    Niestety już tak jest, że ludzie myślą, że jak są anonimowi to mogą wszystko, bo przecież i tak nikt się nie dowie, że to oni. Jednakże nie zdają chyba sobie sprawy, że sprawdzić kto i co napisał można zawsze. Poza tym (bez obrazy), ale tak jak narzekanie tak i anonimowe obrażanie innych jest w Polsce bardzo popularne i to wcale nie jest tylko zjawisko internetowe. Ono po prostu się z reala do wirtualnego świata przeniosło. Nie od dziś wiadomo, że dziewczyny są w stosunku do innych dziewczyn chamskie i fałszywe. Najpierw Ci taka słodzi (myślę, że te laski, które się tam wypowiedziały czytają te blogi i niejednokrotnie są wielkimi fankami), a jak nie patrzysz to Cię obsmaruje gdzie się da. Mocne w gębie anonimowo, a w cztery oczy nie mają nawet odwagi pisnąć słówkiem, bo są po prostu słabe, nieśmiałe i zakompleksione. Gdzieś kiedyś czytałam, że takie hejtowanie anonimowo w internecie jest odbiciem kompleksów jakie osoba je pisząca posiada - tak więc nie ma się co przejmować, bo to niejako obraz tej osoby, a nie faktyczne myśli dotyczące kogoś innego.
    Ja wyznaję zasadę, że jak czegoś nie lubię to po prostu tego nie robię, nie oglądam, nie wchodzę na taką stronę i już. Po co marnować swój cenny czas na bzdury, a laski piszące takie komentarze widocznie mają dużo czasu i nic ciekawego do robienia - zresztą do powiedzenia nic interesującego również nie mają patrząc na poziom tychże wypowiedzi.
    Poza tym (i to niestety również jest takie polskie - nie twierdzę, że nigdzie indziej się tak nie dzieje, ale jednak najbardziej widzi się to u nas) zazdrość to u nas na porządku dziennym jest - pokutuje zasada, że jak ktoś ma więcej ode mnie to trzeba go zgnoić. Nie można powiedzieć "ten osiągnął więcej to ja się zepnę i osiągnę jeszcze więcej" tylko "on ma więcej ode mnie muszę go zniszczyć". Nie rozumiem tego i chyba nigdy nie zrozumiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam teorię, że jeśli ludziom coś nie wychodzi w danej dziedzinie to obsmarowuwują tych, którym wychodzi. Żeby wytknąć im błędy, jakiekolwiek, że wcale tak dobrze im nie idzie, że to zwyczajnie pomyłka i przypadek, że znaleźli się na tak wysokim miejscu. Wszystko po to, żeby usprawiedliwić własną porażkę; że ona przecież jest gorsza ode mnie, a skoro osiągnęła mimo to sukces, to ze mną jest wszystko w porządku. Albo z poczucia neisprawiedliwości w ich mniemaniu. To właśnie te narzekaczki mają się za lepsze i nie mogą pojąć jakim cudem im nie wychodzi skoro są takie cudowne. Bardzo dojrzałe..

      Usuń
  44. Nie czytam Snobki już od czasów, gdy pojawiły się makijaże Maxineczki, nie dlatego, że mi się nie podobają, wręcz - są piękne ale przeraził mnie poziom komentarzy. Maxineczka to piękna kobieta, a tam potrafili porównać ją do konia, porównanie totalnie z dupy to raz, a dwa kto ma w ogóle prawo do obrażania kogokolwiek...
    Weszłam teraz na Snobkę, czytając Twój post i niestety poziom komentarzy na Snobce się totalnie obniżył, Agaty nie obserwuję, nie czytam jej bloga, ale tym samym nie mam nic ani do jej grzywki, ani do cery. Nie rozumiem kompletnie o co tym ludziom biega. Pierwszy komentarz oczywiście odnośnia zarabiania, ludzie!! Już mi niedobrze jak czytam o tym pieprzonym zarabianiu, którego nie ma, bez kitu.
    Wex ma rację, chyba nie sensu się tym chłamem przejmować i mam nadzieję, że Agata to oleje, bo inaczej się nie da.
    Tym samym zamykam Snobkę, bo chcę żyć zdrowo, jednak dobrze, że o tym napisałaś.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę zjadłam wyraz: "wręcz przeciwnie - są piękne...".

      Usuń
  45. Nie znałam tego portalu, ale nie żałuję....
    Komentarze to żenada i poziom poniżej zera...

    OdpowiedzUsuń
  46. Pani wypowiedź na ten temat, jest bardzo ładna i szczera :)
    Sczerze mówiąc, nie znam takiej strony jak snobka, ale na pewno na nią wejdę. A co do tematu, to zgadzam się z panią w 100% Ludzie nie mają wstydu, i krytykowaliby każdego, byleby tylko udowodnić, że jest się lepszym. Nie ma przecież znaczenia, to jakiej się jest urody .... prowadzi się swego bloga, czy swoją stronę dla przyjemności i pasji, a jeżeli bloga tego prowadzi się przyjemnie, tak, że aż miło się czyta, to nie powinno się zwracać uwagi na wygląd. Niestety, w XXI wieku, większość ludzi o tym zapomina, przykre ;c
    Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Moim zdaniem stało się, obiło po całej blogosferze - starczy. Każdy wie jak jest i że chamstwa się nie wypleni. Skończcie ze wszczynaniem buntu i wszechobecnej wazeliny. Lubimy Agę - czytajmy dalej, nie koniecznie przepadamy - wykażmy trochę klasy i nie komentujmy kogoś nie robiąc samemu nic. Poziom tego portalu jest żenujący, komentarze na żenującym poziomie. Cała sytuacja robi się już niesmaczna...

    OdpowiedzUsuń
  48. Internet zawsze był i będzie miejscem gdzie ludzie czują się pewnie (anonimowo) i nic nie poradzisz na to co mówią i czego pewnie nigdy nie powiedzieliby komuś prosto w twarz.

    OdpowiedzUsuń
  49. Zdecydowanie się zgadzam z Twoim zdaniem. Tak szczerze, to dziewczyny, które to wypisują, są najnormalniej w świecie zazdrosne, bo nie potrafią osiągnąć tego, co Aga! Kurcze, każda z nas chciałaby być tak odważna jak ona i prowadzić takie życie! Nie oszukujmy się, takie rzeczy wychodzą głównie z zazdrości o to, że komuś się udało - pokonać własne kompleksy, zaistnieć, wybić się w kręgu blogerek. Łatwiej jest kogoś gnębić, nim samemu wziąć się do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  50. A ja uważam, że zdania mogą być różne, tak jak różni są ludzie. Grunt to umieć je przytoczyć w sposób kulturalny, a jeśli już krytykujemy, to też konstruktywnie. Na blogu Agaty byłam kilka razy, jednak nie zainteresowała mnie jego treść na tyle bym została na dłużej, dlatego już nie wchodzę i mam do tego prawo. Grzywka? Mnie też się totalnie nie podoba, ale dlaczego ona ma jej nie nosić skoro dobrze się w niej czuje? Ludzie nie ubliżajcie!!! Ja też mogę się komuś nie podobać, ale szczerze mówiąc gucio mnie to obchodzi. Kto w końcu jest chodzącym ideałem? A komentarze wulgarne, czy bezkonstruktywne, nie wnoszące totalnie nic, poza epitetatmi to najlepiej ignorować :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie znałam tej strony i teraz widzę, że za dużo nie tracę. Jak dla mnie osoby anonimowe przepełnia zazdrość. Od razu to czuć czytając te jakże niepochlebne komentarze. Gdyby tak wszyscy wiedzieli kim jest anonim, takich komentarzy nie byłoby. Mogę otwarcie pogratulować tej pani odwagi i oryginalności. Jeśli coś sprawia przyjemność powinno się to robić nie zważając na osoby, którym blog się nie podoba, bo zawsze znajdzie się taka osoba, dla której wszystko jest głupie. :(
    Może się coś nie podobać, ale grunt to wypowiedzieć się w kulturalny sposób :)
    Pozdrawiam
    Katniss

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie będę udawać, że lubię jej bloga, bo styl prowadzenia i kosmetyki, które pokazuje to w większości nie moja bajka. Po prostu tam nie wchodzę, czego z całego serca życzę paniom, którym również to nie odpowiada. Zaoszczędzicie czasu i złośliwości, która piękności szkodzi.

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie wchodziłam i nie czytałam, ale to i nawet dobrze, bo wolę się nie denerwować. Po prostu zachowanie ludzi mnie dobija i to strasznie..

    OdpowiedzUsuń
  54. Zgadzam się z Aleksandrą A. można wyrażać swoje zdanie, ale w kulturalny sposób! A fałszu i obrabiania ludziom tyłka za plecami nie znoszę! Jeśli ktoś coś do mnie ma to niech mi to powie w twarz. Trochę odwagi cywilnej ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. mnie najbardziej denerwowaly obrazliwe komentarze od anonimow-dlatego zablokowalam dodawanie anonimowych komentarzy, ale to wywolalo burza frustracji bo anonim ktory ciagle mnie obrazal napisal na pewnym forum ze ,,ma zal'' o to ze pewnego dnia tradycyjnie napisal mi dlugi obrazliwy komentarz, napracowal sie a gdy nacisnal ,,opublikuj" okazalo sie ze komentarze dla anonimow zablokowane i w ten oto sposob na jednym forum zaczely sie wyzwiska w moją strone, czepiali sie o byle co, o moją twarz, o ubrania i styl pisania. to jest okropne, rozumiem ze mozna dac blogerkom jakąs konkretną kulturalną krytyke ale jak mozna tak wulgarnie obrazac blogerki? nieraz spotkalam sie na innych blogach lub forum z obrazliwymi komentarzami od anonimow odnosnie blogerek. Mysle ze te anonimy mają niskie poczucie wartosci i dlatego wyzywają inne blogerki bo chcą sie lepiej poczuc. Tak czy siakwkurzają mnie takie sytuacje ale ciezko cos na nich poradzic neistety:/ Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Ale się zdenerwowałam! ;/
    Nie widziałam wcześniej tego artykułu, ale jak przeczytałam kilka pierwszych komentarzy, krew mi się zagotowała.. Agata fakt, może nie jest miss world, nie wyróżnia się nieskazitelną cerą, ani figurą modelki. Jest normalną, zwykłą kobietą, o specyficznej urodzie, której blog stał się dla mnie inspiracją i zaglądam na niego bardzo często. Robi piękne zdjęcia, każde z nich ma coś w sobie. Więc jak można wypisywać takie głupoty w internecie, w dodatku jako anonim? Jebani hejterzy z gimnazjum...

    OdpowiedzUsuń
  57. A ja powiem tak, byłam na kilku spotkaniach blogerek (czy to zorganizowanych przez jakieś firmy, czy przez same blogerki) i w związku z tym, że nie ma nas aż tak dużo, spotykałam te same dziewczyny na różnych eventach. Powiedzmy, że na jednym spotkaniu blogerka X schlebiała obecnej również blogerce Y tak bardzo, że o mało się nie porzygałam, a na innym spotkaniu, na którym nie było już blogerki Y, objeżdżała ją z góry do dołu, razem ze swoją bliską psiapsiółką, również blogerką. Mowa tu o autorkach baaardzo popularnych blogów. Taka historia ode mnie ;)

    OdpowiedzUsuń