Drogi, ale czy skuteczny demakijaż?

Hello!

Jakiś czas temu uległam zniżkom na wybrane kosmetyki z oferty Pat&Rub, kupiłam odżywkę i mleczko do demakijażu. Jak odżywkę pokochałam, to do tego drugiego produktu mam mieszane uczucia.


200 ml elegancka buteleczka zakończona pompką, która może równie dobrze posłużyć za zamknięcie, w przypadku zgubienia właściwego korka, co niestety często mi się zdarza ;/


Gęsta konsystencja ulepiona z różnych składników, świetnie radzi sobie ze zmyciem podkładu i tuszu. Niestety na tym jego dobra passa się kończy, bo usunięcie za jego pomocą eyelinera w żelu graniczy z cudem. Kreska to u mnie podstawa, a jak ten kolega nie daje rady to ja mu dziękuję.
Według zapewnień producenta w składzie nie znajdziemy sztucznych zapachów... To nic, że ostatnim składnikiem w INCI jest parfum...


A teraz to co najbardziej drażni mnie w całej marce. Składniki naturalne podane w zawartości procentowej, co nijak ma się do zawartości masowej ;/

  • Woda orkiszowa - 15% - łagodzi zaczerwienienia, tonizuje, nawilża - tylko 30 ml
  • Olej arganowy - 2% - chroni przed wolnymi rodnikami - 4 ml
  • Prawoślaz - 2% - łagodzi podrażnienia - 4 ml
  • Rumianek solny -  1% - łagodzi podrażnienia, rumień, zaczerwienienie - 2 ml
  • Naturalna witamina E – 0,1% - zwalcza wolne rodniki - 0,2 ml
Teraz teza się potwierdza. Każda firma w swojej ofercie hity i kity. Tego mleczka na pewno nie kupię ponownie, ale to czekam, aby w promocji znalazły się odżywki/maski do włosów i masła, bo niestety ceny regularne są dla mnie ciut za wysokie.


  Blanka aka Red Lipstick

31 komentarze:

  1. Parfum może też być naturalnym olejkiem eterycznym :) No chyba, że się mylę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak,Parfum jest naturalną kompozycją zapachową.

      Usuń
  2. Czyli jak zwykle - nie należy oceniać kosmetyków po cenie, tylko po składzie ^^

    Wczoraj pomagałam koledze kupić krem do twarzy i bardzo się zdziwił, jak kazałam mu kupić zwykłą isanę za 6 zł a nie nivee czy sorayę za 30 :D

    OdpowiedzUsuń
  3. coraz bardziej ubolewam nad tym, że nie mam jeszcze nic z Pat&Rub :D



    Zapraszam do mnie :)


    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie mogę się przekonać do mleczek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam kosmetyków z tej firmy, ale jestem ich bardzo ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda że ich kosmetyki są takie drogie ;|

    OdpowiedzUsuń
  7. nie słyszałam nigdy o tej firmie

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie w ogóle do tej firmy nie ciągnie, chociaż na początku mnie intrygowała.

    OdpowiedzUsuń
  9. http://thelittlegalaxy.blogspot.com/

    Podejrzewam, że w tej firmie płaci się raczej za nazwisko pań, które ją stworzyły, aczkolwiek z drugiej strony jak możemy się przekonać w dzisiejszych czasach - za naturę też się płaci :)
    A jak z odżywką ? Którą wybrałaś ? Ciekawi mnie faktycznie ich skuteczność.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja wielbię ich krem do rąk, który przed 10min temu zdenkowałam :(((
    świetnie nawilża i odżywia, ładnie pachnie (kokos + trawa cytrynowa)

    innych ich kosmetyków jeszcze nie miałam, ale nadrobię to :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W takim nie jest absolutnie wart swojej ceny. Nie dość,że nie zmazuje eyelinera, to jeszcze perfum w składzie i to dość wysoko...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym chciała przetestować ich eko-ampułkę, ale mnie nie stać :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Też nie znam tej firmy. Bardzo fajne i poręczne opakowanie ma to mleczko, ale jak mówisz, ze i cena i efekt działa odstrasza, to nie ma co :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja ogolnie nie przepadam za mleczkami. Z firmy Pat&Rub nie mialam nic jak narazie, z wielu wzgledow - mieszkam daleko, jak i dosyc mocno nie przepadam za kinga rusin

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja tego mleczka nie stosuję do demakijażu - lubię sobie nim pomiziac twarz - świetnie nawilża. Do demakijażu zostają ukochane micele

    OdpowiedzUsuń
  16. No coz, moja twarz nie jest francuski piesek i musi sie obyc z czyms tanszym :D obecnie dwufazowy Garnier i Ultrablend Lush.

    Jak sama powiedzialas- kazda firma ma kity i hity, niektore firmy 'oszukuja' czyli uzywaja zdan i zwrotow, ktore mieszaja nam w glowie.

    Jak zwykle trzeba rozsadnie i z glowa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię mleczek do demakijażu:) Wolę płyny micelarne;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety ceny tych kosmetyków są dla mnie zbyt drogie, z pewnością można znaleźć odpowiedniki w niższych cenach

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety ceny kosmetyków tej marki nie są zbyt niskie. Mnie odstraszają. Więcej pieniędzy wydaję na kolorówkę.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam tego mleczka i nie używam tych kosmetyków - przede wszystkim ze względu na cenę...

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie mam niczego z tej firmy i jakoś mnie nie ciągnie do tych produktów:/ tanie nie są a ja nie lubie kupować czegoś w ciemno z obawy ze sie u mnie nie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie stosowałam tego mleczka, ale balsam do rąk uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja w ogóle nie lubię mleczek, źle mi się nimi zmywa makijaż, uwielbiam micele

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, jak nie zmyje żelowego eyelinera, to ja też się na to nie piszę;/

    OdpowiedzUsuń
  25. olejku arganowego znikoma ilosc :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nie miałam nic z tej firmy, ale słyszałam dużo dobrego o ich toniku.

    OdpowiedzUsuń