Kosmetyki idelane na prezenty.

Hello!

Dziś pokażę Wam nowości z  Bomb Cosmetics i Benefitu, które pojawią się w okresie przedświątecznym. Zestawy są tak pięknie skomponowane, że idealnie nadają się na prezenty świąteczne. Jeśli nie wiecie co kupić swoim żonom/przyjaciółkom/partnerkom/mamom "pod choinkę" to robię Wam małą podpowiedź :)

- Let There Be B.Right! – wspaniała propozycja dla miłośniczek kosmetyków nawilżająco – rozświetlających. W uroczym pudełku znajdziemy emulsję nawilżającą Triple Performing, krem pod oczy It’s Potent, miniaturę kremu do twarzy Total Moisture i miniaturę matującej bazy Porefessional. Cena zestawu, 169 zł, dostępny w Brow Barach.



 - She’s so Jet Set – to urocza paletka do makijażu, która zawiera cienie do powiek oraz miniaturę tuszu do rzęs i błyszczyka – wszystko, czego potrzebuje każda kobieta aby wyglądać olśniewająco nie tylko w podróży! Cena 169 zł.
 - Fast Train To Fabulous – zestaw do makijażu dla każdej BeneFanki, który kryje w sobie róż w płynie Benetint, bazę pod makijaż POREfessional i miniaturę tuszu They’re Real –czyli nasze kultowe produkty! Cena 169 zł.

     
- Lee Lee Gets Flirty – w pudełku znajdziemy 50 wody toaletowej Lee Lee, pachnącej cytryną, jaśminem i lilią, wraz z miniaturami bazy That Gal, różu w płynie Benetint i bazy pod makijaż Porefessional. Cena zestawu – 159 zł.

Na prezenty idealnie nadają się również urocze paletki do makijażu ust i policzków (TROPIcoral, FEELIN’dandy i SUGARlicous) w cenie 129 zł, a także paletki do makijażu twarzy HOW TO LOOK THE BEST AT EVERYTHING, dostępne w trzech odcieniach – jasnym, średnim i ciemnym, w cenie 139 zł.




Nie jedna z Nas marzy u Lush'u, którego w Polandii nie uraczymy. Dostępny jest jego tańszy odpowiednik, który również swą ideę opiera na naturalnych składach. Takie cuda proponuje Bomb Cosmetisc, a produkty tej marki znaleźć można w sklepie internetowym Aromatella.

Moim ulubieńcami tej marki są: musująca kula do kąpieli, odżywcza kuracja do rąk z pestek winogron oraz
delikatny scrub do twarzy, który wcale taki nie jest :)


Kula, to najlepszy umilacz długich kąpieli. Daisy roots, bo tak firma nazwała swój kosmetyk świetnie rozpuszcza się w wodzie nadając jej piękną i intensywną barwę, zaś olejki eteryczne zaczynają uwalniać słodki aromat, który bardzo szybko rozprzestrzenia się w całej łazience.







APOTHECARY Odżywcza kuracja do rąk z olejkiem z pestek winogron, MANGO i MANDARYNKĄ.

Coraz chłodniejsze dni sprawiają, że moje dłonie stają się coraz bardziej suche i szorstkie, dlatego co wieczór zamiast solidnej porcji kremu serwuję im silnie odżywczą kurację do rąk z całą gamą olejków.

Lekka, ale treściwa konsystencja wchłania się błyskawicznie dając mocno wygładzone i nawilżone dłonie.  Przyznam się, że jest to jeden z najmocniej pachnących kosmetyków jakie miałam do tej pory. Przeplatające się aromaty winogron, mango i mandarynki dają niezwykłą kompozycję zapachową, którą aż chce się zjeść.







Tak mocnego peelingu do twarzy jeszcze nie miałam. Zawarte w nim sproszkowane łupiny ze słodkich migdałów idealnie oczyszczają twarz z martwego naskórka, którego w okresie jesienno - zimowym jest jeszcze więcej. Scrub poprzez swoją gęstą konsystencję jest bardzo wydajny i starcza na długo. Jego specyficzny, bo orientalno - owocowy zapach umila rytuał mycia twarzy. Brak parafiny i gliceryny w składzie jest również pozytywnym czynnikiem!

 




Jeśli czujecie potrzebę zapoznania się z marką możecie skorzystać z poprzednich kodów, które są podane we wcześniejszych postach, bądź użyć tego "mojzakupoholizm78170", który umożliwi Wam zdobycie zniżki -10% na serię Apothecary.

17 komentarze:

  1. Ciekawe zestawienie, może trafi tu jakiś zbłąkany facet i uszczęśliwisz jakąś kobietę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam wiele dobrego o kremie z L'Oociitane :)

    Znów nie widzę polskich znaków u Ciebie, trudno się rozczytać.
    Kurczę doszłaś może dlaczego tak się dzieje?

    Pozdrawiam
    Dominika :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja wczoraj przytuliłam do siebie jeden zestaw z benefit :D sesese :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dzisiaj rano zamówiłam jeden zestaw - postawiłam na Pat&Rub :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ile lubie zestaw do brwi od Benefitu, to nie znosze ich tuszy- uczulaja mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie każda propozycja kosmetycznego prezentu jest idealna:) przyjmuję wszystko! wszędzie! zawsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Daj jeszcze podpowiedzi na prezenty dla facetów, he he. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam tropi coral i kuszą mnie kolejne pudełka benefit ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mogę dostać wszystko z tego posta :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bogaty byłby taki mikołaj! Za niektóre ceny pojedynczych produktów tutaj mogłabym kupić prezentów dla całej rodziny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ogrom informacji, muszę to wszystko przetrawić, ale olejek cudny:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajne zestawy, jednak ceny dość wysokie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lee Lee Gets Flirty - jakiś dobry Mikołaj mógłby mi przynieść ten zestawik :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne propozycje prezentów :)
    Niestety moim zdaniem trochę za drogie :/

    OdpowiedzUsuń
  15. przyznam szczeze ze gifty z benefitu mega mi sie podobaja i fajnie by bylo miec je wszytskie ;D :P

    OdpowiedzUsuń