Hannibal Lecter.

Hello!

Dziś małe co nie co o maseczce typu kompres firmy Etre Belle. Ostatnio mam fazę na takie gadżety, które świetnie nawilżają i odprężają moją skórę.
Swój egzemplarz otrzymałam na spotkaniu z w/w firmą i czekał na chłodniejsze dni, kiedy to moja skóra chce pić.


Silnie nawilżona i wyprofilowana bawełna bądź flizelina (nie za bardzo potrafię zidentyfikować) dopasowują się do kształtu twarzy, a jednocześnie siły przyciągania są na tyle mocne, tak aby maseczka nie odpadała z twarzy, kiedy jesteśmy w pozycji pionowej. Dzięki tym cechom nie musimy leżeć przykute do łóżka :D

Co daje nam maska? Nawilżenie, i to nawet bardzo mocne. Dodatkowo aloes mocno koi podrażnioną skórę. Twarz staje się taka delikatna, miękka i gładziutka, no i efekt jest dość długotrwały.

Maseczkowe zabiegi stosuję bardzo często. Raz używam nawilżających masek kompresowych, a raz silnie oczyszczajacych maseczek z dużą przewagą glinki :) Na stan swojej skóry również nie muszę narzekać. Ostatnimi czasy nie mam z nią żadnych problemów. Uwierzcie mi, albo nie, ale to daje mi większą pewność siebie ;)

Na koniec zdjęcie, aby pokazać Wam, że Hannibal dalej daje radę i ludzkie mięcho nie jest mu obce :D!



Uważajcie dziś wieczorem... żadna noga czy ręką nie może wystawać spod kołdry.. :D!


13 komentarze:

  1. wiedziałam, że to będzie taka maseczka:) chętnie wypróbuję, jak tylko przetestuję tą z Mooya;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajnie dopasowuje się do twarzy :)
    W moim przypadku nigdy noga ani ręka nie wystaje spod kołdry.. przynajmniej wtedy gdy zasypiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię tego typu maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję za komentarz na moim blogu jest on dla mnie wyjątkowy ponieważ jest pierwszy ; ) chciałabym się zapytać gdzie można dostać tę maseczkę ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Długotrwały efekt nawilżenia brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zdjęcie i pomysł.

    A ta maseczka ma niezły skład!

    OdpowiedzUsuń
  7. ahahaha rozwaliłaś mnie tym Hannibalowym komentarzem XD

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi zawsze odstają podobne maseczki na wszystkie strony i średnio za nimi przepadam. Lepsze efekty mam po zwykłych zmywalnych, chociaż te materiałowe to szybsza opcja:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie maski... Są wygodne w użyciu, nic nie trzeba nakładać, paćkać się ;D Jak dla mnie super!

    OdpowiedzUsuń