TROCHĘ PRYWATY CZYLI O TYM CO ROBIĘ W PRACY.

Hello!

Jak nie jestem na uczelni, to jestem w pracy. Studiuję dziennie i nawet w tym trybie da się pracować. Dobra organizacja czasu pozwala na wszystko.

Jak już kiedyś pisałam, pracuję w Tesco jako tester produktów. Praca przyjemna i dobrze płatna :)  Jestem w zespole, który zajmuje się oceną produktów, głównie żywieniowych - zarówno tych z wyższej półki cenowej jak i tej niższej. Testujemy również marki własne. Dwa miesiące temu doszły do testowania produkty kosmetyczne.

Dziś odebrałam w pracy kilkanaście próbek kosmetyków pielęgnacyjnych z którymi muszę uporać się w dość szybkim tempie. Osobiście nie wiem co to za firma, jaki skład i czy produkt ten jest oznaczony marką własną.

Nie kierujemy się firmą/marką tylko właściwościami/walorami smakowymi jakie posiada dany produkt. Na zdjęciu pokazałam Wam próbki przygotowane przez jedną z krakowskich firm kosmetycznych. Jeśli przejdą test pozytywnie zobaczycie je na sklepowych półeczkach w dziale kosmetycznym :))






Pracuję w tej branży już ponad dwa lata i żałuję, że po obronie będę musiała znaleźć normalną pracę w przemyśle. Nie dość, że Tesco dobrze płaci to jeszcze praca jest ciekawa :)

Praca ta jest tylko w Krakowie, bo ten hipermarket na Kapelance jest najgłówniejszym Tesco w Polsce. W innym miejscu niestety tego nie znajdziecie :(
Płacone mam od testu :)


69 komentarze:

  1. jak Ty znalazłaś taką fantastyczną pracę:)?

    OdpowiedzUsuń
  2. praca z tego co mowisz jest idealna :) gdybym mieszkala w wiekszym miescie to chcialabym pracowac na tym stanowisku co Ty:) a jesli to nie tajemnica mozesz powiedziecc ile zarabiasz miesiecznie? pytam, bo gdy pojde do Poznania na magistra moze bym zlozyla CV do Tesco wlasnie na stanowisko testerki:) Pozdrawiam malenka :D :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale jestem ciekawa co to za kosmetyki :)
    Mam nadzieję, że okażą się dobre :)
    A praca naprawdę ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście, niezwykła praca. testujesz produkty już gotowe czy takie "w fazie badań"? Możesz sprawdzać ich skład? - To mnie zastanowiło, podczas czytania. ;-)

    Fajnie, że łączysz studia z pracą. Też studiowałam dziennie i pracowałam, miałam elastyczny grafik. Od 3-go roku nawet w 2 miejscach pracowałam. ;-)

    To chyba najlepsza szkoła organizacji czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testuję już wyrób finalny i taki, który producent chce aby sprzedawany był w Tesco :)

      Usuń
  5. Super praca, bardzo fajna i na pewno dynamiczna:) Super, że masz wpływ na to, co znajduje się na półkach sklepowych. A później dowiadujesz się, z jakimi produktami miałaś do czynienia? :) pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  6. wow świetna praca ;) aż szkoda zmieniać

    OdpowiedzUsuń
  7. Heh, ciekawa ta praca jest, faktycznie, ale domyślam się, że ma to swoje plusy i minusy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna sprawa z taką pracą :) Sama chętnie pracowałabym jako ktoś taki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta praca jest cudowna! Nigdy bym jej nie zamieniła na inną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa praca :) Na pewno przyjemniejsza od wielu innych...

    OdpowiedzUsuń
  11. Super praca :) Chyba wszystkie blogerki byłyby taką zachwycone ;)

    A czemu musisz rezygnować?? Może uda Ci się pogodzić dwie prace :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo aby pracować trzeba mieć status studenta :)

      Usuń
  12. Nie widziałam, że w Tesco takie fajne rzeczy się robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. idealna praca dla bloggerki:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. A jakie wymogi trzeba spełnić żeby dostać tą pracę? Mieszkam w Krakowie, więc nic by mi nie przeszkadzało :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooooooooooo super praca:) Kurcze to Ci się z nią udało:) Ja mam na waciki z korków:P Ale musiałam zrezygnować z kilku osób, bo czasowo nie wyrabiam:( Głupie studia...

    OdpowiedzUsuń
  16. świetna praca :) U mnie pół wsi pracuje w Tesco- bo to taka "wieś" przy głównej drodze krajowej więc trudno to nawet taka nazywać, do Tesco mam 2 kroki. Szkoda, że nie ma więcej ofert takiej pracy

    OdpowiedzUsuń
  17. Olejek trawa cytrynowa, i szampon żurawina - jestem ciekawa czy wejdą na półki, nazwa zachęca do kupna:) A swoją drogą praca bardzo ciekawa, tylko pewnie zatrudniają studentów żeby nie płacić składek, ale może byś mogła działalność założyć - myślę że by byli chętni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak myślisz :) Jestem zatrudniona przez agencję, która współpracuje z Tesco ;)

      Usuń
  18. aż nie chce mi się wierzyć że taka praca istnieje :D fajna i przyjemna :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Też bym tak chciała popracować :D Ale mnie tak studia męczą, że muszę mieć duuużo czasu dla siebie na leniuchowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. *.* chcę taką pracę (ok, może być jakakolwiek)!

    OdpowiedzUsuń
  21. Praca marzeń dla każdej blogerki kosmetycznej;) zazdraszczam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajna sprawa z tym testowaniem nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  23. dałabym się pokroić za taką pracę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaka przyjemna praca, w dodatku dobrze płatna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Normalnie praca idealna :) Zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  26. super praca! ciekawią mnie szampony - Aloes, Avokado i Żurawina :> ale bym sobie potestowała... :))

    OdpowiedzUsuń
  27. ale super praca! szczęściara ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. mogłabym pracować u nich w dziale ALKO :]

    :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale Ci się ekstra praca trafiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda rezygnować z takiej pracy :( Rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ha! czyli jednak da się za pieniądze i na umowę profesjonalnie kąpać, balsamiować, wcierać, pachnieć.... oj chyba marzę o tej pracy :D

    Ściskam, Lona

    OdpowiedzUsuń
  32. Widzę że wg wszystkich praca idealna ale napewno taka nie jest. Wogóle to sama nie wiem po co takie osoby patrząc na interes firmy czyli tesco. Czy nie lepszym wyznacznikiem jest sprzedaż niż opinia testerów. Nie mówię że to niepotrzebne ale tak poprostu patrzę z drugiej strony czyli czy to się opłaca zatrudniać firmom takie osoby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzebni jesteśmy do marek własnych... i innych.

      Usuń
  33. fajna praca, tez bym chciala taka znalezc :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja też zazdroszczę pracy :). Zawsze możesz zostać 'wieczną studentką' :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Masz świetną pracę ;) Zazdroszczę!
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. No to faktycznie, taką pracę pogodzić z innymi obowiązkami to sama przyjemność:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdy nie słyszałam o takiej pracy w super czy hipermarkecie :) Gdybym tylko mogła, rzuciłabym się na nią od razu :) Co do cienia to mimo wszystko polecam, bo bardzo ładnie i 'żywo' wygląda na powiece :) Będę Cię obserwować bo spodobał mi się Twój sposób prowadzenia bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kurcze, ja też chcę taką pracę! Też chcę robić to co lubię i dostawać za to wynagrodzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. O rany, a ja, ciemnota, nawet nie wiedziałam, że istnieje takie stanowisko O.O

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajna praca :D Nawet nie wiedziałam, ze istnieje taka posada :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Dostałaś nominacje u mnie na blogu :) Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  42. oooooooooo też bym tak chciała! szkoda, że nie mam już statusu studenta:(

    OdpowiedzUsuń
  43. też chcę taką pracę! Dlaczego nie ma takiej w Poznaniu :((

    OdpowiedzUsuń
  44. Ależ ci zazdraszczam :D Byłam kiedyś na praktykach w kontorli jakości w Algidzie. Było pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. ale masz fajna prace ! :P ja tez chce :P jak sie zwolni miejsce jakies to daj znac :P przylece nawet z UK :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetna praca, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Blanka, atakuję twoją pracę i wg to oddawaj :D hahahaha też chcę tak ;D haha

    OdpowiedzUsuń
  48. To już wiesz gdzie do roboty mnie wkręcić mi samo żarcie styknie jestem jamochłonem i nie obrażę się za dodatkowe kilosy:D

    OdpowiedzUsuń