INSPEKTOR GADGET!

Hello!

Wiecie o tym, że jestem gadżeciarą? Lubię poręczne i przydatne rzeczy, a jeśli mają mi sprawić przyjemność to już w ogóle :)

Jednym takim drobiazgiem jest kostka do masażu robiona ręcznie firmy Bomb Cosmetics. Kiedyś miałam balsam w takiej postaci z Orientany, jednak dla mnie był za drogi i znalazłam jego o wiele, wiele tańszy odpowiednik.





Kostkę stworzoną z masła kakaowego o obłędnym zapachu czekolady używam wtedy,  gdy ciągnie mnie do prawdziwej czekolady. W ten sposób pieką się dwie pieczenie na jednym ogniu. Mój ośrodek głodu zostaje oszukany, a moje ciało karmi się olejkami zawartymi w składzie.

Serduszko bardzo często służy jako bardzo odżywczy balsam w kostce do ciała, natomiast jej podstawowym zastosowaniem jest masaż, dlatego olejek z kosteczki nie może się szybko wchłaniać – inaczej masaż byłby niemożliwy co automatycznie eliminuje szybkie wchłanianie się tłustej warstewki. J
Masaż wymaga śliskiej i gęstej oliwki, by dobrze rozprowadzała się na skórze i nie zdążyła wchłonąć się przed końcem zabiegu, dlatego kosteczka działa tak, a nie inaczej.

Reasumując na pewno kupię takie kosteczki na prezenty, bo to unikalny i niepowtarzalny kosmetyk, który sprawi radość każdej kobiecie :)


Jeśli chcecie przetestować na własnej skórze te naturalne nawilżacze to możecie skorzystać z kodu rabatowego przygotowanego przez sklep Aromatella.pl


Rabat 10% na kostki do masażu
Kod: „mojzakupoholizm45519”



35 komentarze:

  1. Interesujące :) słyszałam co prawda już o niby balsamach w kostce, ale w takim ładnym kształcie to jeszcze nie i na dodatek o zapachu czekolady którą uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to bym ją próbowała zjeść pewnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kostka bardzo ciekawa, widziałam wiele narzędzi do masażu, ale nie takie :) Ale ja niestety nie chciałabym się oszukiwać i prócz masażu pewnie i tak napakowałabym się czekoladą :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej, jak to ślicznie i smakowicie wygląda :) Mmm a zapach czekolady tym bardziej, mimo, że nie mogę osobiście jej jeść to przynajmniej mogłabym powąchać sobie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tę kostkę! Wysmarowałam moją do ostatniego pachnącego grama :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm! Kocham czekoladę w dosłownie każdej postaci, więc chyba to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To serduszko jest tak słodkie, że chyba sprawię przyjaciołom pod choinkę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wierze, że zapach obłedny, ale ja nie jestem jeszcze przekonana do takich produktów...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam wcześniej styczności z takim cudeńkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś nie widzę u siebie zastosowania takich produktów, ale fajny pomysł na oszukanie smaku na czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysłowe!

    P.S. Jedziesz na spotkanie blogerek do Częstochowy?

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda cudnie, nigdy się z czymś takim nie spotkałam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. chciałoby się powiedzieć...jak to musi smakować ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też lubię takie cacuszka ;)
    Zapraszam na rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już wyobrażam sobie ten zapach.. Musi być cudny! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. O jejku to jest prześliczne!!!<3

    OdpowiedzUsuń
  17. Super, chciałabym mieć taką kosteczkę do masażu :D Albo być nią masowana xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy gadżet, taki uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  19. cudnie wygląda to serducho! bardzo mniamuśnie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy gadzet... zaczyna sie sezon prezentow i to bedzie fajny pomysl na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo słodko wygląda, żal by mi było odpakować:)

    OdpowiedzUsuń
  22. chciałabym dostać taki prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest śliczna :) Aż chce się zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
  24. podoba mi sie ta kostka :D wyglada jak dobre ciacho :D

    OdpowiedzUsuń