ŻELKOWA CZERWIEŃ? OD BELL

Hello!

Dziś szybka prezentacja Bell Air Flow Lotus Effect w kolorze 02. W buteleczce wygląda na zgaszony róż przełamany koralem z kremowy wykończeniem. Na paznokciach zamienia się w delikatną czerwień z pomarańczowymi tonami o żelkowym i świecącym wykończeniu. Jak kolor mi się spodobał, to efekt wykończenia w zupełności do mnie nie przemawia. Oczywiście aparat uchwycił takie mankamenty, których ja nie dostrzegam :D






Czy wszystkie lakiery z tej serii mają żelkowe wykończenie?

32 komentarze:

  1. Bardzo ładny kolor, czerwień to niezmiennie jeden z moich ulubionych kolorów na paznokciach:) A ta seria lakierów Bell ma ogólnie super kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny kolor, niestety co do wykończenia nie wiem. Ale wydaje mi się, że nie wszystkie takie są :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny kolor, nie orientuję się w wykończeniach bo nie mam żadnego z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też nie mam żadnego z tej serii, podobają mi się żelowe wykończenia tylko denerwuje mnie w nich to, że jednak prześwitują co nie zawsze fajnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor do mnie nie przemawia, nie kupiłam, mimo okazyjnej ceny w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie mam lakieru bell w mojej kolekcji, ale kolorek nie jest najgorszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam taki lakier ale szary kupiłam za 4zł w biedronce

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam 4 lakiery z tej serii i 3 to typowe kremy, jeden (pastelowy róż) to frenczowy żelo-krem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam szary lakier z tej serii i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię czerwień, ale wyjątkowo ta nie wpada w mój gust

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten lakier, i nie ma żelkowego wykończenia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jakoś nie lubię czerwieni na paznokciach, a mam z bell błyszczyk o takim samym odcieniu i nie bardzo mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny kolor, ale nie lubię tych lakierów. Mam o kolorze srebrnym, i go nie chwale. :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładny kolor, lubię czerwień na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny kolor :)
    Całkiem inny niz te krwawe czy bardziej w burgund wpadajacy.

    Bell ma bardzo dużo ciekawych kosmetyków. Ja osobiście używam do sesji zdjęciowych Błyszczyku - Bell Lip Tint Permanent numer 2. Jest świetny! Tak myślę teraz o zakupie lakieru przedstawionego przez Ciebie i doszlam do wniosku, że bedzie to wspanialy komplet świetnie współgrający ze sobą na zdjęciach :)

    OBSERWUJĘ :)

    Zapraszam do siebie i do podążania za mną :)

    http://kmchphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja powiedziałabym, że to normalna czerwień, gdybym nie przeczytała tytułu notki + zawartości. Bardzo ładny kolor, ja jednak nie mam żadnego lakieru do paznokci z Bell :) Jedynie (miałam) korektor, obecnie używam rozświetlacza, różu do policzków i od czasu do czasu błyszczyka :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny kolorek! wiosno wróć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Czerwień na paznokciach uwielbiam, to jedyny kolor, który mi się nie nudzi. Za Bell nie przepadam, wiec te sobie odpuszcze:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie przekonuje mnie ten kolor..

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie przepadam za czerwienią na paznokciach- chyba jeszcze nie dojrzałam do tego koloru :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mam żadnego lakieru z tej serii. Jakoś mnie nie przekonuje ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja lubie zelkowe wykonczenie, tzn idee ;) chociaz obecnie dalej marzy mi sie matt ;P
    ale kolor kompletnie nie moj.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli się nie mylę, to używałam tego samego lakieru od mojej mamy na urlopie i inaczej wyglądał.

    OdpowiedzUsuń
  24. Minimalnie przebija - czy to właśnie wychwycił aparat? Kolor bardzo ładny - dla mnie to taka pomarańczowa ciepła czerwień.
    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolor ładny, ale nie maluje paznokci na czerwono
    Zapraszam http://mooda-wyglad.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń