POSZŁAM PO BUŁKI...

Hello!

Łaziłam po Realu i przed moimi oczyma stanął stand z kosmetykami Himalaya Herbal. Pierwsze skojarzenie to Natura Sibercia i naturalne składy. Capnęłam pierwszy kosmetyk - zaskoczenie. Drugi - jeszcze większe.

Tym sposobem w koszyku wylądowały:

Maska do twarzy z modlą indyjską (Neem) do skóry normalnej i tłustej. (8.99 zł)
Odświeżająca maska owocowa do skóry suchej i normalnej. (8.99 zł)
Delikatnie złuszczający morelowy scrub. (8.99zł)
Odżywczy krem do całego ciała. (5.99 zł)
Pasta do zębów z naturalnym fluorem (ajuwerdyjska) (9.99 zł)




Macie? Znacie? Polecacie?

Na wizażu są bardzo pozytywne opinie na ich temat. Dziś zaczynam testy ! :)

50 komentarze:

  1. Widziałam, ale nie miałam czasu na rzucenie okiem na skład :) Można prosić o jakieś info na ten temat? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam firmy ;)
    Napisz jak się sprawują .

    OdpowiedzUsuń
  3. Puścić Babke do sklepu po bułki XD :D nooo musisz nam napisac jak sie sprawuja :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie miałam i nie słyszałam...

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka fashion


    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też ostatnio mnie zaskoczyło to stoisko w realu :) chciałam kupić, ale zdrowy rozsądek mnie na razie powstrzymał ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś peeling do twarzy i był super!
    Naprawił mi skórę, która normalnie schodziła z twarzy po jakiejś maści na krostki :(
    Muszę go sobie kupić.. :)

    A co do tych "bułek" jestem bardzo ciekawa jak się spisują.. :d

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem ciekawa scrubu i kremu do cery normalnej i tłustej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny wypad po bułki :D no ale za taką cenę, jak tu się nie skusić :p

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam o nich, ale nic nie miałam:) czekam na Twoje wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię takie spontaniczne zakupy :-)
    nie słyszałam nawet o tej firmie dlatego czekam na recenzje

    OdpowiedzUsuń
  11. Hahaha kocham zakupy 'jednej rzeczy' ;D
    Nie znam tej firmy, nie mam blisko do real'a ale na pewno kiedyś się skuszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam, nie próbowałam:) mocna jesteś. Puścić Cię po bułki to pół siatki kosmetyków przyniesiesz;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo... nie podejrzewałabym Reala o takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam kosmetyki tej firmy:) Muszę w takim razie przejść się do Reala w poszukiwaniu morelowego scrubu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. To ja jutro w takim razie też wybiorę się "po bułki" do Reala ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam, ale chętnie poznam :)
    Fajne te Twoje bułki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ha ha, skąd ja to znam, idę po coś spożywczego, a wracam z kosmetykami... xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak się kończą wypady po bułki.. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam ale chyba muszę wybrać się po bułeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  20. No no:D
    Skąd ja to znam ide do sklepu po jedną rzecz, a wracam z czymś zupelnie innym :D

    OdpowiedzUsuń
  21. kochana za takie zakupy oscara powinnaś dostać - himalayi nigdy dość! uwielbiam ich kosmetyki, filozofię działania i... samo działanie :)
    Ściskam, Lona

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tych kosmetyków :)
    Ale "bułki" świetne :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też to znam, że idę po pieczywo, bądź coś do jedzonka, a wracam dodatkowo z czymś zupełnie innym (kosmetycznym oczywiście) :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bardzo podobnie, zawsze wychodząc na zakupy wracam z ...butami:) A tych kosmetyków nie znam, wyglądają ciekawie więc mam nadzieję, że się sprawdzą:) przyjemnego stosowania:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Haha, no i z bułek zrobiły się kosmetyki... Czyż to nie cud :D?

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mam i przyznam, że jeszcze wcześniej o nich nie słyszałam. Miłego testowania :) !

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też chyba potrzebuję bułek z Reala :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak dla mnie bułki rewelacja! :D Czekam na jakieś recenzje bo ceny wyglądają "apetycznie":D

    OdpowiedzUsuń
  29. lubie produkty himalaya :) tą pastę do zębów tez teraz mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Oooooooo nie cierpię wypadów po jedną rzecz... :p ja dziś poszłam po jedną a wróciłam z nowym swetrem, odżywką do rzęs i farbami do włosów;p
    hehe a z tej firmy nic nie miałam, czekam na recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja po bułki chodzę do piekarni hehe

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie widziałam ich nigdy, ale ciekawa jestem jak się sprawdzą:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nie znam niestety tych kosmetyków, ale to, że są naturalne i niezbyt drogie z pewnością zachęca do wypróbowania. A wyjście po jedną rzecz znam i nie polecam ;) Czasami jak idę po 1 rzecz to kupuję 10 innych i oczywiście wracam bez tego po co poszłam ;(
    w wolnej chwili zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  34. dlatego u mnie po bułki chodzi mąż :P ahaha

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja używam pianki do twrazy z tej firmy i jestemm bardzo zadowolona, (zapraszam na recenzję na mojego bloga ) i pasty do zebów. Na początku po zwykłej paście trudno się przyzwyczaić. Ja bardzo sobie chwalę. :) jestem bardzo zadowolona. Smak specyficzny, nie podrażnia dziąseł, rewelacyjnie czyści zęby i moim zdaniem po tej paście jest efekt dłuższej świerzości bez osadu na ząbkach :) po za tym jesty wydajna.

    Dobry zakup!!

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  36. Wyjście po bułki bardzo owocne widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Pierwszy raz widze... daj znac jak sie sprawdzaja ;)))

    OdpowiedzUsuń
  38. ja użyłam tej maski neem i uważam, że jest świetna, ale tylko raz więc narazie nazywam odkryciem:) właśnie dodałam post u siebie na jej temat - zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. byłam w niedzielę w realu i nie zwróciłam uwagi :( z niecierpliwością czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  40. czekam na recenzjie bo strasznie mnie zaciekawily :D :P

    OdpowiedzUsuń
  41. tez jestem ich ciekawa czekam na opinie;)

    OdpowiedzUsuń