RZĘSOWE LOVE

Hello!

Pod moimi makijażowymi postami rozmnożyły się pytania o moje rzęsy i jestem Wam winna wyjaśnienia. Od 6 sierpnia stosuję odżywkę do rzęs, która bardzo często gości na blogach,a mianowicie jest to RevitaLash. Minęło już sporo czasu i widoczne są pierwsze rezultaty. Nie jest to nic dla mnie nic spektakularnego, bo od zawsze mam takie długie rzęsiory :) Choć przyznam się, że na lewym oku miałam krótsze, bo jako małe dziecko ciachnęłam nożyczkami, gdyż mnie nieziemsko denerwowały :D

Pewnie teraz sobie myślicie, że głupia jestem.. Nic BARDZIEJ TRAFNEGO, moja próżność i zazdrość dały o sobie znać. Zapragnęłam mieć rzęsy jak Alina Rose :D


Sama odżywka, a raczej sampel, który posiadam ma pojemność 1 ml, co starczy nam na 2 miesiące kuracji. 



Na początku (około 2 tygodnie) nie działo się nic. Potem moje nadoczne włoski zaczęły emigrować. Jak to mówi ks. Natanek: "wiedz, że coś się zaczyna dziać". Zaczęło mnie to niepokoić. J. stwierdził, że to normalne i mam stosować dalej. Posłuchałam.

Te, które powypadały ustąpiły miejsca nowym, a te które zostały urosły dość sporo.

Na zdjęciach ciężko mi uchwycić tę różnicę, gdyż mam bardzo podkręcone rzęsy i nie chciały się poddać mierzeniu na opatentowanym przez którąś blogerkę rzęsometrze. 

Rzęsy przed kuracją:





Po 43 dniach kuracji... a to nie koniec.. Jak J. wróci to postaram się wrzucić lepsze zdjęcia, bo mi ciężko samej złapać dobry efekt..



Pokażę Wam to na pogrubiającym tuszu za 9 zł. Marki nie chcę zdradzać, bo nie o to chodzi. Żadnego wydłużania...






Revitalsh jest dla mnie za drogi i znalazłam tańszy odpowiednik. Jest to lek na receptę i dla osób przewlekle chorych.. Powoduje on porost oraz ciemnienie rzęs. Zdam Wam za jakieś parę miesięcy relację jak się sprawuje..






Lumigan kosztował mnie około 54 zł, kupiony w aptece, a receptę mam od lekarza.



47 komentarze:

  1. Chciałabym mieć takie rzęsy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, moze i ja sie skusze na jakis 'rzesoprodukt', bo Twoje rzeski sa sliczne i bardzo efektowne.
    Ile kosztuje ten lek na recepte i ermn,co powiedzialas lekarzowi i skad go znasz/jak znalazlas??

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, że ten nie stać mnie na zakup RevitaLash.. W końcu moje rzęsy byłyby widoczne bez malowania! A skąd masz Lumigan? Albo raczej skąd wytrzasnęłaś receptę na Lumigan? Bo chyba lekarz od tak nie może wypisać takiej recepty.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się ma znajomości w służbie zdrowia to wszystko można ;)

      Usuń
    2. Aa to wszystko wyjaśnia :D No to gratuluję znajomości ;) W takim razie muszę rozglądać się za łatwiej dostępna niż Lumigan i tańszą niż RevitaLash alternatywą dla moich rzęs :D

      Usuń
  4. Lumiganem bym się nie zachwycała, bo jest niebezpieczny...
    efekt po revitalashu super, ale cena totalnie mnie odrzuca. choćby nie wiem co robił z rzęsami i tak nigdy nie kupię, zwłaszcza, że dużo się naczytałam, że po jakimś czasie po zakończeniu kuracji rzęsy zaczynają wypadać ;)
    strasznie sceptycznie podchodze do tego typu rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jasne że zaczynają wypadać, w końcu to tylko rzęsy.... normalnie przecież też wypadają i na ich miejsce rosną nowe.

      Ja się ciągle zastanawiam nad Revitalash. Z jednej strony cena, z drugiej widziałam efekty na koleżance z pracy, jej rzęsy wyglądają nieziemsko

      Usuń
    2. Wiem, że wypadną. Efekt jest krótkotrwały.. Jednak cieszę się chwilą :)

      Usuń
  5. Oszzz Ty, a ja myślałam, że to jakiś cudowny tusz :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne rzęsiska, dobrze że mam swoje takie hihi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje naturalne są długie i w ogóle, ale zachciało mi się więcej :P

      Usuń
  7. oo ciekawa jestem tego leku, daj koniecznie znać!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam pewien problem z tą odżywką a mianowicie spuchła mi powieka - przerwałam stosowanie czekam, aż ból minie. Może to zbieg okoliczności a może jakiś składnik mi nie podpasował

    OdpowiedzUsuń
  9. rzesy masz przecudowne. Zachecilas mnie do wyprobowania tej odzywki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiscie widac efekty:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam ochotę na jakiś rzęsowy specyfik :) a tego leku to chyba bałabym się stosować w celach kosmetycznych, słyszałam o różnych efektach ubocznych :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt faktycznie zauważalny szkoda, że ten pierwszy produkt jest tak drogi no a ten drugi potrzebuje recepty. Widziałam dużo produktów do rzęs ale jakoś szczególnie nie miałam ochoty testować bo wiele z nich po prostu nie działa. Chyba zostaje mi tylko pomarzyć o takich rzęsiskach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt zauważalny, ale wydaje mi się, że jakby moje rzęsy wróciły do siebie po takiej kuracji, to wydawałyby mi się okropnie mizerne i skłoniło by mnie to do wywalenia oszczędności na dożywotni zapas Revitalash :D

    OdpowiedzUsuń
  14. dlluuuuuugasne sa ;))) oj ja to bym Ci po lapach strzelila jakbym widzala ze je obicnasz hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz piękne rzęsy! Podejrzewam, że to w dużej mierze zasługa natury, w niewielkim stopniu odżywki ;) Sama też mam dość długie rzęsy i bardzo się z tego cieszę, bo nie wymagam zbyt wiele od tuszu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny efekt, a co do tego leku na jaskrę to koleżanka tez wpadła na ten "cudowny" pomysł i nie dość, że pociemniały jej powieki i wyglądała jakby ja ktoś bił to jeszcze zauważyła, że coś ze wzrokiem nie tak...ale każdy może próbować, bylebyś była świadoma niektórych skutków ubocznych, które mogą wystapić:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to jest lek na jkaskre ktory zmienia cisnienie galki ocznej i mozna sie nabawic nie lada problemow , dlatego wg mnie to jest glupota po prostu mieszac sobie przy oczach :/ nigdy nie wiadomo co komu bardzziej zaszkodzi tymbardziej ze masz ladne rzesy to po co ryzykowac az tak ??

      Usuń
  17. słyszałam o tym na jaskrę, ale chyba bym się bała...
    a na revitalash czaję się już jakiś czas, z mojej mamy rzęsami cuda robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. odżywka z Revitalash to mistrzostwo świata :) Stosowałam pół roku, rzęsy urosły prawie dwukrotnie, są geste i mocne :) Niestety serum się skończyło, odstawiłam je i rzsy z czasem wypadły, połamały się itd. Ale szybo je zregenerowałam, bo na nowo zaczęłam używać miesięcznej kuracji RevitaLash- teraz znów mam piękne długie rzęsy :) Za jakiś czas pokażę na blogu recenzję nowego tuszu Astor, to będziecie miały okazję zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. widac ze Ci naprawde urosly rzesy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja muszę powiedzieć z całą stanowczością, że olej rycynowy też działa :) na porost i na ciemnienie i kosztuje 1,50 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam długie rzęsy naturalnie nie potrzebuje odżywek, jak chce je przyciemnić to używam olejku rycynowego :) 54zł a 5,20zł różnica ogromna... a jak wiadomo nie warto przepłacać

      no chyba, że bym dostała produkt do testów... chętnie bym zrobiła porówananie

      Usuń
  21. Piękne rzęsy! Tez chce takie! ;) Jednak jak na razie muszę się zadowolić Lash Repair z Alverde :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też używam i moje rzęsy faktycznie się wydłużyły. Zwłaszcza na jednym oku i nie wiem od czego to zależy :P

    OdpowiedzUsuń
  23. efekt jest! ale ja jestem dziwna i nie podobają mi się aż tak długie rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawa ta notka,jakoś ją tak wchłonęłam.
    tylko że o takich rzęsach mogę marzyć,bo pieniędzy na takie produkty nie mam

    OdpowiedzUsuń
  25. boski dalo efekt ;) dlugie i geste rzesy :D

    OdpowiedzUsuń
  26. A używałaś może kiedyś regenerującego kremu do rzęs L'biotica? Też daje świetne efekty, a kosztuje ok. 12 zł, a na promocji 6 zł ;)Mi bardzo pomogła, chociaż ciekawa jestem teraz w takim razie tej Twojej odżywki, bo efekt jest naprawdę świetny ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczne masz rzęsy, też chciałabym mieć takie długie..;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niesamowity efekt, jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń