KAMIENIE BOGINI OD MEMEME

Hello!

Niedawno stałam się posiadaczką Goddess Rocks firmy MeMeMe, która przedziera się przez gąszcz brytyjskich marek na polskim rynku. Te kamienie, a raczej mini głazy często widziałam na blogach i spodobały mi się na tyle, aby je w końcu mieć.

"Kamyczki" mieszkają w kartonowym pudełeczku z niebiańskimi motywami. Tak, tak - lecę na wszystko co ma ładny design ;)



Przed wzajemnymi zderzeniami ochronę zapewnia czarna gąbka,


pod którą ukryte są małe skarby...


Luksusowe brązujące kamienie zesłane z Wysokości, aby nam śmiertelnikom nadać złocisto rozświetlający glow na naszej cerze...


Po zesłoczowaniu dwóch kolorów perełek, wygląda to dość przyjemnie...


jednak w kontakcie z promieniami słonecznymi możemy zobaczyć ich prawdziwe oblicze..


a na twarzy wyglądają tak..


Niestety nie udało mi się zrobić sweet foci w słońcu. Również w celu lepszego ukazania efektu na policzku nałożyłam przesadną ilość produktu. Nie myślcie sobie, że na co dzień chodzę z takimi plamami :)

Według mnie jest to produkt godny uwagi i warto zainwestować w nie pieniądze, bo efekt daje po prostu fenomenalny. W Polsce można je dostać w drogeriach internetowych. Ja dostałam je w ramach współpracy z firmą MeMeMe :)


Skład:
AQUA, MICA, TALC, BORON NITRIDE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, GLYCERIN, LAURYL PEG/PPG- 18/18 METHICONE, CYCLOPENTASILOXANE, ETHYLHEXYL PALMITATE, PROPYLPARABEN, BHA, CI 77499, CI 77891, C1 77491, CI 77492, CI 77499


42 komentarze:

  1. Pięknie wyglądają! Tylko ja już mam kulki rozświetlające i też już się z nimi trochę męczę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. kuleczki i opakowanie piękne, ale według mnie efekt na twarzy nie jest najlepszy... ;) może byłoby lepiej, gdyby bardziej je rozetrzeć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież napisałam, że to tylko do zdjęcia tak...:(

      Usuń
  3. są cudowne :))) ja bym chętnie weszła w posiadanie 2 kuleczek :D do testu... w słońcu wyglądają zjawiskowo :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez uważam, ze są cudne ale nie mam odwagi wejść w posiadanie całego opakowania. Tak jak Strawberry z chęcią wymieniłabym coś na 2 kamyczki do testów;) Mogą być nawet dołączone do przesyłki z kamyczkami dla Strawberry;)

      Usuń
  4. Wyglądają ślicznie i opakowanie niesamowite, ale nie uzywam produktów brązujących... a jest z tej serii cos typowo rozświetlającego? Nie moge sie napatrzec na to pudeleczko :))

    OdpowiedzUsuń
  5. slicznie wygladaja :)))) nie znalam tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają rzeczywiście bardzo ciekawie i imponująco, choć ciągle nie mogę się przełamać do "nadrobinkowanych" kosmetyków (ale powili zaczynam)...

    Z czego one są zrobione?

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie tylko na większe wyjścia, bo świeci się jak bombka choinkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, ale jak dla mnie tylko na większe wyjścia. Ilość brokatu trochę przerażająca.

    OdpowiedzUsuń
  9. no mają blask;) fajnie bo widać w zbliżeniu , że mają drobiny z odcieniami niebieskiego itd. mam nadzieję, że będą służyć ;) OPAKOWANIE CUDO!;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, jaki efekt! Chętnie bym się wymieniła, jeżeli możesz to skontaktuj się ze mną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Jaki efekt!
    Jeżeli możesz, to skontaktuj się ze mną- chętnie się wymienię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Błysk gwiazdy :) Ale w pudełeczku wyglądają naprawdę uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marzę o nich od jakiegoś czasu, ale dotąd jeszcze nie przekonały mnie na tyle, bym chciała je kupić. Na razie cierpliwie zużywam różo-brązer MAC, który złapał mnie za serce i puścić nie chce ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie się prezentują zarówno w pudełku jak i na twarzy :) gdzieś już je widziałam i też bardzo mnie zaciekawiły chociaż nie wiem czy nie lepiej użyć je jako rozświetlacza niż bronzera ? zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zachwycona, wyglądają pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne są z chęcią bym sie wymienila za nie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnio przegladalam ich asortyment i jakos ich nie widzialam :(

    OdpowiedzUsuń
  18. chetnie przygarne dwie kulencje :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają pięknie , ale nie lubię takiego rozświetlenia .

    OdpowiedzUsuń
  20. ładnie wyglądaja;) super odcień;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie wyglądają, ale niestety nie dla mojej cery takie cudeńka :)


    Zapraszam na mój blog gdzie organizuję konkurs :)
    http://dzast-do-it.blogspot.com/2012/09/witajcie-wreszcie-udao-mi-sie.html

    OdpowiedzUsuń
  22. nie znam tej firmy, a produkt wydaje sie dość ciekawy. powiesz cos wiecej o tej firmie ?:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Opakowanie jest piękne, sam produkt fajny, ale efekt definitywnie nie w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  24. ale opakowanie to jest badziewne, kartonik jest lichy i z trudem sie u mnie domykały :( domykały! bo poleciały dalej w świat :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Super i bomba, a kto nie zna (rymuje się), ale jestem pełna kultury i wdzięku więc powiem, niech żałuje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakiś taki...brudny ten odcień.

    OdpowiedzUsuń
  27. Opakowanie śliczne, kolory wewnątrz i to iskrzenie... Ech... no, zazdroszczę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ale urocze opakowanie :)
    za samo pudełeczko już chce je mieć :)
    kolorki też mi się podobają :)
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  29. Opakowanie rzeczywiście jest urocze.

    OdpowiedzUsuń
  30. pięknie wyglądają ! dodaje do listy marzeń, a raczej wymarzonych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  31. wiele o nich słyszałam dobrego, czy na twarz nakładałaś całą mieszankę kolorów, czy tylko jeden? czy dobrze rozprowadzają się na podkładzie? jaka jest ich cena? czy nakłada się lepiej pędzlem, czy puszkiem, czy może jeszcze jakoś inaczej? Przepraszam za tyle pytań, ale po prostu jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  32. aha, no i gdzie dokładniej można kupić? moża jakiś adres? bo jakoś nie mogę znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całą mieszankę. Nakładam ją pędzlem do konturowania - jajeczko z Hakuro (H13). Kosztują w drogerii internetowej kosmetykomania chyba 69 zł :)

      Usuń
  33. chyba jestem jedyna , ale efekt na policzku zupelnie mi sie nie podoba , robi wrazenie brudnego policzka - niezbyt korzystny odcien :/zbyt ziemisty

    OdpowiedzUsuń
  34. Na ostatnim zdjęciu dobrze, że przesadziłaś z kolorem, przynajmniej widać jaki efekt dają:). Szczerze powiedziawszy skusiłabym się na nie, mają chłodny odcień, szkoda tylko, że można je nabyć przez internet. Dużo bardziej lubię kupować coś w sklepach ale będę miała je od teraz na uwadze :).

    OdpowiedzUsuń