ROZCZAROWANIE + POCIESZENIE

Hello!


Od rana latałam po mieście i moje nogi wchodzą mi w 4 litery.. Usiadłam i przelewam swoje przemyślenia na temat jedwabiu pod prysznic z Bingo Spa.  Jak ichniejsze produktu do włosów uważam za wspaniałe, cudowne i w ogóle naj, naj, naj to w/w kosmetyk nie sprostał moim wymaganiom. Zły nie jest, ale cudów też nie robi. A może jednak za wysoko postawiłam mu poprzeczkę?

Opakowanie to twarda butelka z aluminiową zakrętką, która za szybko odkształca się plastycznie.. (moje zawodowe zboczenie) Przepraszam za sfatygowaną etykietkę, ale niestety dotarła do mnie zalana paczka.



Produkt jest wydajny, świetnie się pieni. Niestety ma mdły mydlany zapach, co średnio przypadło mi do gustu. Myć? Myje. W moim przypadku ciężko odczuć nawilżenie, choć żadnego wysuszenia skóry też nie zauważyłam. Jedwab jest takim produktem, który można kupić raz i nie wracać do niego, bo są inne, lepsze wynalazki do mycia ciała.

Cena za 300 ml to ok 9 zł więc jest całkiem OK.

Wracając do włosowej pielęgnacji to mijałam dziś drogerię Jaśmin na ul. Długiej i jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy na wystawie były produkty Bingo Spa. Wchodzę, a tam szeroki asortyment masek do włosów! Capnęłam bez wahania aż dwie. Jedna to mleczna z elastyną, a druga z błotem karnalitowym. Na domiar złego w moim polu widzenia pojawił się czysty kolagen do włosów..
Maski w drogerii są po 9,9 za 500 ml. Ta sama cena tyczy się również kolagenu.

A teraz obiecuję, że jak nie zużyję wszystkiego co mam w zapasie nie kupię żadnej pielęgnacji do włosów! Pewnie zejdzie mi do stycznia...

Nieziemsko korci mnie otwarcie kolagenu :D


47 komentarze:

  1. oj nie dziwie sie że cię korci ja bym chyba nie wytrzymała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz to chyba naprawdę będziesz potrzebowała kogoś do pomocy w zużyciu... ;)
    ps. nigdy nie używałam nic Bingo Spa, te kosmetyki mają jakiś ciekawy skład? Nie bardzo orientuje się w ich fenomenie, a wiele razy spotkałam się z nimi na blogach...

    OdpowiedzUsuń
  3. zastanawiam się nad kupnem tego kolagenu więc z niecierpliwością będe czekała na recenzje :) i nie ma co sobie obiecywac, że się nic do włosów nie kupi...to nie możliwe :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już nie wierzę w moje obietnice :D nie da rady..:P

      Usuń
  4. testuj moja droga i pisz recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolagen mam - pupy nie urwał xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie miałam przyjemności, a może i nieprzyjemności sprawdzić tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja bym chciała żeby gdzieś u mnie w drogerii były produkty bingo spa :) ale niestety nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  8. testuj moja droga i szybko wstawiaj recenzje:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio kupiłam 2 maski Bingospa jedna z jedwabiem a druga z algami :) Jak się skończą to będę szukać innych z tej serii. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. strasznie dużo Bingo Spa ostatnio na blogach -już mam dość tych w sumie fajnych buteleczek z nietrwałymi nakrętkami;) chyba już na nie nie spojrze nawet w sklepie:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem czy ten kolagen też tak śmierdzi mydełem jak reszta kolegenowej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo te maseczki ciekawią bardzo : >

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja obecnie właśnie szukam jakiś dobrych masek do włosów ;)

    PS. Zapraszam do mnie na mini rozdanie lakierowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tez testowałam ich kosmetyki i z mojego jedwabiu jestem bardzo zadowolona !:)
    Ale pielegnacja wlosów baaardzo fajna....kolagen tez mnie pociaga :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię maskę z algami i masłem shea :) Jeszcze taniej te maski można kupić w Tesco Extra :) Tam są dostępne za 7,49zł. Jest jednak jeden haczyk - zazwyczaj są dostępne 2-3 rodzaje masek i bierze się to co jest dostępne a nie to co się chce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem kupuję :P U mnie w tesco są tylko 2 rodzaje.. :(

      Usuń
  16. A ja z tą firmą nie miałam jeszcze styczności, więc z chęcią przeczytam recenzje. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tej firmy, ale obśliniłam się na ten kolagen do włosów i maskę mleczną!

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie maski bardzo bym chciała przetestować. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy ich nie widziałam w "swoim" Jaśminie, ale prawda że też nie szukałam :) Muszę się rozejrzeć bo brakuje mi jakiejś fajnej maski :) Czekam na recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  20. Otwieraj kolagen, ale już :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Zastanawiałam się kiedyś nad kupnem tych produktów przez allegro, ale póki co nikogo nic na tyle nie zachwyciło, żebym się na te kosmetyki rzucała, choć ceny kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pielęgnacja włosów tak, reszta tyłka nie urywa :)

      Usuń
  22. Otwórz kolagen, otwórz, starsza ciocia prosi :DDD

    OdpowiedzUsuń
  23. kurcze musze sobie cos w koncu zakupic z bingo spa

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię maski Bingo -tanie,wydajne i dobre działanie.

    OdpowiedzUsuń
  25. jakoś rzeczywiście skład tego "jedwabiu" nie powala... :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nieznam tej firmy ale produkty ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja bym chyba już otworzyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, co sobie masz żałować ;)

      Usuń
  28. Ten kolagen kiedyś miałam - wtedy jeszcze jedyną pielęgnacją moich włosów było mycie - aż wstyd :P Mnie rozczarował - mył jak zwykły szampon ale włosy miałam po nim szorstkie i źle się rozczesywały :( ale mam nadzieję że Tobie będzie odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  29. lubię te kosmetyki;)
    zapraszam:
    http://whatilovethemostinside.blogspot.com/

    obserwuję i liczę na rewanż;)

    OdpowiedzUsuń
  30. otworz je wszystkie i uzywaj na zmiane! Ja bym nie wytrzymala :P

    OdpowiedzUsuń
  31. kusicie tym Bingo Spa oj kusicie :D

    OdpowiedzUsuń