NOWOŚĆ! REVLONOWE CIENIE (DUŻO ZDJĘĆ)


Hello!

Dzisiaj kolejny cieniowy post. Tym razem coś bardziej dostępnego i lubianego. W moje łapki wpadły ostatnio 3 paletki cieni, które polubiłam. Są kolory, które od razu pokochałam i takie które będą leżeć nietknięte. Takie są uroki setów.

Pierwsza to paletka o numerze 530 i nazwie Seductive Seduisant





Paletka numer 2 to nr. 535 i nazwie Goodes Deesse





Ostatnia to nr 550 Enchanted Ensorcele




Jak to na Revlon przystało część cieni jest miękka, część ma świetna pigmentację a jeszcze inne partia ma twardą i słabo napigmentowaną teksturę.
To co lubię to to, że można je użytkować codziennie, bo kolory nie są ani jaskrawe, ani mocne - są po prostu neutralne. Opakowania również są przyzwoite i wykonane z wytrzymałego plastiku, więc podczas upadku powinny przeżyć. Jeśli ktoś jest laikiem wdzięczna nalepka z tyłu opakowania podpowie mu jak wykorzystać wszystkie 4 kolory do pełnego makijażu. Osobiście staram się korzystać z tej wersji, aby paleta była w pełni użytkowana, a mój meku-up oka nie był monotonny. Co do trwałości to nie wiem i się nie wypowiem, bo zawsze stosuję bazę pod ciebie z ArtDeco.
Generalnie jest to dobry produkt za przyzwoite pieniądze

40 komentarze:

  1. ostatnia ma bardzo ładne kolory ;) podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jedną paletę Revlon i mają straszną pigmentację, a kolorki są świetne ;//

    OdpowiedzUsuń
  3. druga jak najbardziej w moim guscie;)
    u mnie post o Marizie- zostan konsultantka! zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. może z jakąś udałoby mi się współpracować, z tą, która faktycznie jest dobrze napigmentowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten fioletowy cień wpadł mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fioletowe najbardziej mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. druga jej najładniejsza :) a jaka cena?

    OdpowiedzUsuń
  8. Druga i trzecia w moim stylu, jedyneczka nie za bardzo. Czekam teraz na pokaz makijażów z ich użyciem! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolory w drugiej paletce idealne dla mnie, lubię takie w makijażu oka. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Paletka nr 2 zdecydowanie moje kolory :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne te kolorki :-) chyba widziałam takie paletki u nas w Pepco - może dzięki Tobie się na jakąś skuszę

    OdpowiedzUsuń
  12. Druga paletka to zdecydowanie mój typ :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsza paletka mi się podoba. Niestety zraziłam się do Revlona, kiedyś kupiłam kremowe cienie, które nawet 5 minut nie trzymały się na powiekach!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna pierwsza i trzecia! Ja z Revlona mam tylko podkład photoready airbrush, ale na paletki poluję już jakiś czas ;-) testowałaś może te poczwórne cienie do powiek?

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie osypują Ci sie? bo jak patrze na swatche mam takie wrażenie że sie sypią.

    OdpowiedzUsuń
  16. ostatnia paletka podoba mi się najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkie mi się podobają i wszystkie bym kupiła :) lubię takie odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  18. ale mi się kolorki podobają
    i to bardzo bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne paletki :) Pierwsza mi się bardzo spodobała :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Są podobne do paletek Hean tych poczwórnych :) Bardzo ładne kolorki, tylko szkoda, że u mnie zazwyczaj najbardziej "zjedzony" jest najciemniejszy, a wcale najjaśniejszy, jakoś tak wychodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  21. piękne kolory ! :) ja chyba jednak zostanę przy sleeku, zauroczył mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeśli chozi o Revlon to ja do tej pory miałam do czynienia jedynie z podkładem CS, który jest dla mnie jednym z najlepszych. :) Reszty asortymentu nie próbowałam :) Druga i trzecia paletka najbardziej trafiają w mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy blog :)
    Obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  24. Brzmi zachęcająco... i kolorystyka drugiej oraz pierwszej bardzo fajna. Pierwszy zestaw kolorów jest niemalże identyczny z paletką T09 Make Up Atelier :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkie bardzo fajne mają kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. nic a nic mnie ta marka nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Racja, fiolety wymiatają
    obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. świetne zestawienia kolorów! zwłaszcza fioleciki :) Marti kocha fiolety :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie, że z tyłu jest pokazany makijaż. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ostatnia paletka, bardzo ale to bardzo mi sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo fajne te paletki juz pomyslalam co bym nimi wykombinowala :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczne kolorki pierwszej i drugiej paletki.

    OdpowiedzUsuń
  33. W sumie to nigdy nie zwróciłam uwagi, ostatnia ma świetne kolory i wiem, że bym się z nią polubiła:). Muszę się za nią rozejrzeć:). Pierwsze fiolety nie w moim stylu, kolory są piękne ale nie umiałabym się nimi pomalować :D

    OdpowiedzUsuń