LAWENDOWY PEELING - FARMONA DLA TESCO


Hello!

Peelingu nie trzeba długo testować, aby wydać o nim wyrok. Dziś taki wydam na peeling o zapachu lawendy z masłem shea i olejem macadamia z serii Vintage, która produkowana jest jako marka własna Tesco. Takowych informacji na etykiecie nie znajdziemy, ale musicie mi wierzyć, że są to prawdziwe informacje. Jaki wyrok padł na ten produkt? Zapraszam do lektury.


Produkt zamknięty w cudownym słoiczku, więc od razu w oczy rzuca się jego oryginalność. 


Znawcą składów nie jestem, ale ten do mnie w ogóle nie przemawia.. a tym bardziej jego początek. Na szczęście chlorku sodu mamy więcej niż ciekłej parafiny, więc możemy spodziewać się mocnego drapako - zdzierania.



Gęsta, zbita konsystencja, dająca się formować w palcach zawiera duże ziarenka soli, które w kontakcie z ciepłą wodą, tracą swoje kształty kryształu i zaczynają się rozpuszczać, co znaczy, że podczas peelingu nie należy lać na siebie wody.. brrr zimno :P


A teraz do sedna, czyli do zapachu. Na pierwsze "wąchnięcie"  jest lawendowy, jednak po dłuższej chwili zaciągania się nim czuć z drugiego planu obcy zapach, który jest bardzo drażniący i niestety zabija lawendę. Kto szuka szafowego zapachu w tym produkcie na pewno go nie znajdzie. Analizując skład niestety jest to sztuczny zapach, który znajduje się w środku INCI. Również na ciele czuć ten wstrętny chemiczny zapach, który dość długo gości na skórze.

Nie wiem jak inne produkty z lawendowej serii, ale na pewno ich nie kupię, bo są inne o niebo lepsze peelingi, na które mam ochotę :)

12 zł / 240g

41 komentarze:

  1. Przeoczyłam go w tesco, jest świetny ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ehhh... nie cierpię sztuczności w zapachach, a prawie wszystko je ma, szczególnie przy tak nienaturalnym kolorze ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. nienawidzę gdy zapachy są chemiczne ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze wrażenia w trakcie czytania były super, jednak jak doszłam do zapachu to od razu mi się odechciało. Jak będe w tesco poszukam go na półkach przynajmniej zobaczyć jak pachnie ; p

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawia mnie ta konsystencja:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę poszperać w Tesco za tym peelingiem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. widzialam u mnie w tesco caly regal tego ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę pojechać do tesco ale wybiorę inny produkt - peeling jeszcze mam i jestem zadowolona, to po co zmieniać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja tego w Tesco nie widziałam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm... Farmona chyba lubuje się we wrzucaniu parafiny wysoko w składzie. Nie wiem, czy skuszę się na peeling, ale na pewno wybiorę jakiś produkt z tej nowej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe jak inne kosmetyki tej firmy dla Tesco. Kusi mnie by dziś je kupić...

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi sie opakowanie ale nie lubię zapachu lawendy na tyle by pakowac na siebie dodatkowo chemiczny zapach....

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubie lawendy, ale konsystencja fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda ciekawie, ale po obnażeniu już mnie nie jara ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam lawendę, szkoda ze się nie sprawdził, zapraszam na swój blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Raczej się nie skuszę, bo nie lubię tego typu zapachów w kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę się wybrać w takim razie do Tesco, ale nie po ten peeling (no chyba, że by był inny zapach), tylko zobaczyć co tam ciekawego mają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie w Tesco kilka regałów jest tych kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Drażniący? A ja pierwsze, co pomyślałam, to, że musi pachnieć super. :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie wygląda, też lubię takie zbite peelingi, mam swój arbuzowy i go nie zamienię na inny na razie. Szkoda, że śmierdzi, nienawidzę chemicznych zapachów..

    OdpowiedzUsuń
  21. kolorek kuszący, ale jeśli mówisz, że ma dużo wad, ja go będę omijała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. gdybym zobaczyła pewnie kupiłabym dla samego opakowania, ech

    OdpowiedzUsuń
  23. kupiłabym ze względu na słoiczek =D

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie wyglada ale jak widac nie spelnia oczekiwan:)))bardzo praktyczne opakowanie:)))
    pozdrawiam i obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  25. jestem strasznie ciekawa tej serii :)! musze to sprawdzic :D

    OdpowiedzUsuń
  26. oo a już chciałam go kupić ale może się jeszcze zastanowie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. łady kolor. Gdyby był jagodowy juz dawno bym go miała XD

    OdpowiedzUsuń
  28. ja zostanę przy moim cukrowym Phenome :D

    OdpowiedzUsuń
  29. słoiczek śliczny...szkoda, że tylko tyle :/ dobra recenzja! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapachów chemicznych nie lubię, więc omijam z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo przyjemnie wygląda. Co do zapachu sama będę musiała go poznać, żeby coś powiedzieć .

    Zapraszam także do mnie, gdzie na moim blogu znajdziesz wszystko odnośnie pielęgnacji włosów, a ostatnio także i nieco różnorodności :)

    http://dzast-do-it.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Kurcze, jak zwykle nie wiedziałam nic o kosmetykach Farmony dla Tesco. Mam nadzieję, że zbyt wiele nie straciłam.

    OdpowiedzUsuń