DWA BARDZO POMOCNE ŚMIERDZIELE Z MAZIDEŁ


Hello!

Leniwe i sobotnie popołudnie, więc piszę posta na temat dwóch śmierdziuszków, które zawsze muszę mieć pod ręką podczas mycia włosów.

Przedstawiam Wam nową parę w pielęgnacji włosów: jedwab hydrolizowany i keratyna hydrolizowana.

Właściwości kosmetyczne hydrolizatu keratyny:

• zwiększenie grubości i objętości włosów
• wzrost elastyczności, nawilżenia i połysku włosów
• zmniejszenie tendencji do rozszczepiania końcówek oraz lepsza rozczesywalność włosów
• wzrost wytrzymałości mechanicznej, sztywności oraz podatności na skręcanie i układanie włosów
• zapewnienie włosom odpowiedniej sprężystości, elastyczności i miękkości

Działanie Hydrolizowanego Jedwabiu:

• nawilżające
• wygładzające
• chroni przed drażniącym działaniem detergentów 
• nawilża oraz wygładza włosy
• nadaje włosom puszystość, elastyczność oraz połysk –szczególnie w połączeniu z Hydrolizowaną Kearatyną
• zapobiega elektryzowaniu włosów
• „uszczelniania” powierzchnię włosa  chroniąc przed zanieczyszczeniami
  przemysłowymi  i  spalinami



Oba produkty stosuję zamiennie i dodaję je w postaci kilku kropel do szamponu, który nie zawiera silikonów. Po takich szamponach zawsze plączą się włosy - te maleństwa eliminują ten problem. Pomimo tego, że obrzydliwie i intensywnie śmierdzą magą, to po zmieszaniu z szamponem przykry zapach znika. Włosy po wysuszeniu stają się gładkie i lśniące, a moje fale są ładnie podrasowane.
Stosuję je głównie jak jadę do teściowej, bo nie chce mi się za każdym razem tachać odżywki, maski i inne "odżywiacze" do włosów.

Skład w obu przypadkach nie jest złożony, więc dla wszystkich włoso i ekomaniaczek jest to świetna opcja, żeby nie ładować wiecznie silikonów we włosy :)

Można je dostać w każdym sklepie internetowym oferującym półprodukty do wytwarzania kosmetyków jak Mazidła, ZSK,  BU i inne :) Ich cena to groszowe sprawy, a efekty takie same jak po wizycie u fryzjera, który wykonał zabieg keratynowy, który do tanich nie należy.

Więc jeśli różnicy nie widać to po co przepłacać :)?

16 komentarze:

  1. muszę się zaopatrzyć w te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No pewnie! Jak nie ma różnicy to może ja się skusze, skoro za gorsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wiedzieć, że istnieje takie coś hydrolizatu keratyny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo chciałam napisać, nie słyszałam nic na ten temat! :D

      Usuń
  4. no właśnie mam ten hydrolizat keratyny i nigdy nie byłam pewna jak go używać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe produkty, kolejna rzecz do wypróbowania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niby takie proste, zwykłe "dodatki", a jak dobrze nam robią, tzn. naszym włosom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy produkt, wart wyprobowania:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam problemu z plątaniem się włosów no i stosuję szampony z silikonami ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dodaje kilka kropli jedwabiu do mgiełki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama posiadałam keratynę, aktualnie końcówka znalazła się w sprayu do włosów Radical, włosy są miękkie, lśniące, miłe w dotyku i zdecydowanie lepiej wyglądają. Odkupię kiedyś na pewno!

    OdpowiedzUsuń